Bez kategorii

To nie była bezmyślna wycinka

Wycięcie szpaleru topoli rosnących przy samym zalewie Sosina nie było aktem bezmyślnego „ekologicznego barbarzyństwa”, możliwego dzięki liberalizacji ustawy o ochronie środowiska. Na wycinkę wydał zezwolenie Urząd Marszałkowski jeszcze w okresie obowiązywania bardziej restrykcyjnych przepisów. Jaworznicki Urząd Miasta z takim wnioskiem wystąpił 14 czerwca 2016 r., pozytywna decyzja o wycince z Urzędu Marszałkowskiego została wydana 25 października 2016 r. Usunięcie topól wynikało zaś z założeń rekultywacyjnych Sosiny oraz ustaleń zawartych w waloryzacji stanu ekologicznego zbiornika wraz z wytycznymi jego rekultywacji sporządzonej przez naukowców z Uniwersytetu Śląskiego.

Co było nie tak z topolami rosnącymi w najbliższym sąsiedztwie Sosiny? Pokrótce można odpowiedzieć, iż w okresie jesiennym ich liście masowo oblatywały do zbiornika wodnego dodatkowo wzmagając w procesach gnilnych efekt zamulania dna i redukcji ilości tlenu w wodzie. Zważywszy, iż rekultywacja Sosiny polegać ma nie wyłącznie na poprawie stanu infrastruktury rekreacyjnej wokół zbiornika, ale przede wszystkim na jakościowym polepszeniu stanu wody – zachowanie drzewostanu przy samym zbiorniku było niemożliwe. Ponadto drzewa były silnie zainfekowane grzybami (wywołującymi zgniliznę drewna) i zaczęły stanowić zagrożenie.
– Prace nad projektem rekultywacji zbiornika rozpoczęliśmy od nawiązania współpracy z Uniwersytetem Śląskim i opracowania waloryzacji stanu ekologicznego zbiornika wraz z wytycznymi do jego rekultywacji. Po prawie rocznych badaniach zespół specjalistów określił główne przyczyny pogarszania się stanu wody oraz wskazał zespół działań, których realizacja pozwoli na jej poprawę – przypomina Marcin Tosza z Wydziału Ochrony Środowiska UM. – Jako główne zalecenie wskazano ograniczenie ilości biogenów dostających się do wody. Można to osiągnąć poprzez m.in. budowę sanitariatów, likwidację wszystkich szamb oraz innych nielegalnych zrzutów ścieków, ochronę i zwiększenie ilości trzcinowisk itp. Wśród całej listy działań, które powinny być wykonane – od oczyszczania dna refulerem, zastosowania odpowiedniej nawierzchni parkingów, budowy przepompowni, znalazły się także zalecenia dotyczące przebudowy i odnowienia istniejącej zieleni, w tym wycinki szpaleru już wiekowych topól silnie zanieczyszczających zbiornik.
Rekultywacja ma w pierwszym rzędzie usunąć źródła zanieczyszczeń Sosiny, a następnie usprawnić proces czyszczenia (samoczyszczenia) zbiornika. W tym celu zbudowana zostanie przepompownia zapewniająca przerzut świeżej wody do Sosiny z Kanału Centralnego, aby zwiększyć retencję. Do usunięcie warstwy osadów dennych wymagane będzie zastosowanie refulera (pogłębiarki ssącej).
Wycięcie szpaleru przybrzeżnych topól wynikało z założeń rekultywacyjnych zbiornika i analizy całego ekosystemu Sosiny oraz jej najbliższej okolicy. – Należy pamiętać, że drzewa te nasadzono w latach 70 tych XX wieku. Topole kanadyjskie są gatunkiem obcym dla naszej flory, rosną bardzo szybko, dorastają znacznych rozmiarów, posiadają niską odporność na choroby grzybowe i bakteryjne, a co najważniejsze w tym przypadku – są krótkowieczne – wyjaśnia Marcin Tosza. – Na Sosinie rozważano pozostawienie 50% topól, ale ze znaczną redukcją ich koron. Należy tu zaznaczyć, że drzew tych nigdy wcześniej nie poddawano jakimkolwiek zabiegom pielęgnacyjnym – posiadały liczny posusz i huby. Po prostu powoli zaczynały stanowić zagrożenie. W celu osiągnięcia zakładanych w waloryzacji wytycznych pozostałe drzewa musiałyby zostać poddane dość drastycznym cięciom pielęgnacyjnym (do 30% powierzchni korony). Byłyby to zabiegi drogie, niszczące drzewa i w praktyce oznaczałyby tylko chwilowe ich uratowanie.
Na wycinkę drzew wydał zezwolenie – zgodnie z przepisami – Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Wniosek o pozwolenie na wycinkę oraz sama decyzja datowane są na ubiegły rok, czyli okres, gdy nadal obowiązywały bardziej restrykcyjne obwarowania prawne dotyczące usuwania drzew. Jeszcze przed wejściem w życie nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, która zliberalizowała przepisy w tym zakresie.
Gmina planuje na terenie Zalewu Sosina nasadzenia nowych drzew. To 176 klonów i 108 grabów, gatunki te są o wiele trwalsze w naszym środowisku niż topole. Obecnie trwają prace przygotowawcze. Jak informuje MZDiM, po wycięciu topoli, przyszedł czas na wytyczenie pierwszego – długiego na około 400 metrów – odcinka drogi pieszo-rowerowej. Następnie na terenie, na którym obecnie karczowane są korzenie wyciętych topoli – urządzona zostanie szeroka plaża. Wiosną tego roku ogłoszone zostanie postępowanie przetargowe na wyłonienie wykonawcy, który w trakcie 2017 roku dokona prac związanych z dalszym etapem budowy ścieżki pieszo-rowerowej (szerokość 3 – 3,5m do 4 metrów – zależnie od odcinka przebiegu). Prace te w zamierzeniu projektowym obejmą zakres od mostku (jazu) położonego na granicy terenu, na którym MZDiM obecnie wykonuje roboty, aż po ośrodek MCKiS.
Sosina jest ważnym miejscem dla mieszkańców do spędzania czasu i wodnej rekreacji, zatem o postępach prac będziemy informować na bieżąco.

Najnowsze

To Top