Bez kategorii

Wyniki badań rozczarowały posła?

Publikacja wyników badań opinii jaworznian w sprawie metropolii (76% przeciwko przystąpieniu do związku) przyniosła dosyć nieoczekiwane konsekwencje. Zwolennicy wejścia do metropolii przypuścili atak na… firmę, która badania ankietowe przeprowadzała.

Firma niczym nie zawiniła
„Nikt nie kocha posłańca, który przynosi złe wieści” – pisał Sofokles w „Antygonie”. Według podań mitologicznych, w despotiach taki posłaniec po przekazaniu złych nowin był ścinany. Zgodnie z tą zasadą postąpili jaworzniccy zwolennicy przystąpienia do metropolii pod przewodnictwem posła PO Pawła Bańkowskiego.
Posłowi Pawłowi Bańkowskiemu bardzo nie w smak były wyniki badań ankietowych, w których reprezentatywna próba mieszkańców Jaworzna wypowiedziała się na temat ewentualnego przystąpienia do metropolii. Przypomnijmy, że aż 76% jaworznian wypowiedziało się przeciwko wejściu naszego miasta do metropolii.
Komu się więc oberwało od rozczarowanego wynikami posła (oczywiście oprócz prezydenta Pawła Silberta)? Spółce, która badania na zlecenie Urzędu Miejskiego wykonała. Poseł Bańkowski publicznie zarzucił, że Instytut Badań Samorządowych został wpisany do KRS 27 stycznia 2017, czyli kilkanaście dni przed przeprowadzeniem badań w Jaworznie. Zasugerował również, iż miejscy radni powinni sprawdzić dlaczego właśnie ta firma została wybrana oraz czy miała jakieś doświadczenie i rekomendacje.
A czy wystarczą rekomendacje Platformy Obywatelskiej? Bo okazuje się, że między innymi dla  PO również wykonywała badania opinii publicznej, ale działając jeszcze w ramach spółki GOV 24 Sp. z o.o.
– Zachodzi tu jakieś olbrzymie nieporozumienie i wplątywanie naszego Instytutu w grę polityczną. Słyszałem wypowiedzi Pana posła, który wyrobił sobie opinię na nasz temat jedynie na podstawie wpisu do KRS – wyjaśnia Łukasz Pawłowski, Prezes Instytutu Badań Samorządowych oraz spółki GOV 24. – Jako GOV 24 działamy na rynku od 2012 roku i w ramach naszego profilu działalności wykonaliśmy w tym okresie dziesiątki badań dla samorządów. Między innymi dla Poznania, Częstochowy, Radomia, Będzina. W związku z dużą ilością zleceń na badania opinii publicznej, zdecydowaliśmy o wyodrębnieniu z GOV 24 spółki specjalizującej się wyłącznie w tym zakresie działalności. Stało się to właśnie w styczniu 2017 roku.
Właśnie jeszcze jako GOV 24 pracownicy prezesa Łukasza Pawłowskiego wykonywali badania opinii publicznej mieszkańców wybranych miast na zlecenie samorządów, a także między innymi na zlecenie Platformy Obywatelskiej – macierzystej formacji posła Pawła Bańkowskiego.
Jeżeli chodzi o badania stosunku jaworznian do metropolii, błąd statystyczny otrzymanych wyników nie przekracza 4% i wynika to z samej metodologii badań. – Badanie zostało zrealizowane metodą kwotowo-losową. To znaczy, że na podstawie danych GUS o strukturze populacji Jaworzna określiliśmy pod względem płci, wieku oraz wykształcenia proporcjonalne i reprezentatywne dla całej populacji grupy. Następnie już losowo wybrano odpowiednią liczbę badanych w poszczególnych grupach – tłumaczy Łukasz Pawłowski. – To metoda dająca bardzo wiarygodne i miarodajne wyniki, zwłaszcza w połączeniu ze stosunkowo wysoką próbą 600 ankietowanych.
Jaka była geneza zlecenia badania Instytutowi Badań Samorządowych? Prozaiczna – najtańsza i spełniająca wymogi określone w zapytaniu, oferta spośród 6 ośrodków badań opinii publicznych, do których Biuro Promocji i Informacji UM wysłało zapytanie ofertowe.

Poseł należy do mniejszości
„Nie wiem, czy Jaworzno nie chce być w metropolii, bo jestem mieszkańcem Jaworzna od urodzenia i nikt nie pytał mnie o zdanie” – mówił na antenie Radia Piekary poseł Bańkowski. Ale przecież przeprowadzone badanie wcale nie wyklucza, że są mieszkańcy Jaworzna, którzy mają pozytywny stosunek do włączenia miasta do związku metropolitalnego. Jest ich niecałe 24%, czyli zdecydowana mniejszość. Z wypowiedzi posła można wnioskować, że on do tej mniejszości należy.
Poseł pytał nawet ostatnio z mównicy sejmowej przedstawicieli rządu, czy ustawa metropolitalna przewiduje przyłączenie do metropolii gmin, które nie wyrażą na to zgody. Czy to objaw determinacji w parciu do metropolii? Jeśli tak, to wątpliwości zostały rozwiane przez wiceministra MSWiA, który stwierdził, że gminy nie będą wtłaczane do związku „na siłę” (podobne stanowisko wyraził już wcześniej także wojewoda śląski Jarosław Wieczorek).
Jaworznicki poseł PO wezwał w tymże samym wywiadzie radiowym do przeprowadzenia „rzeczowych konsultacji z mieszkańcami”. Można przypomnieć, że już w zeszłym roku (w kwietniu) poseł w oficjalnym piśmie dopytywał prezydenta Silberta, kiedy mieszkańcy Jaworzna będą mogli wziąć udział w takich konsultacjach, jakie wówczas przebiegały w innych miastach aglomeracji. Wojewoda podważył później zasadność przeprowadzonych tam konsultacji.
Konsultacje podjęte na wiosnę ubiegłego roku przez część samorządów aglomeracji (nie było wśród nich Jaworzna) miały szczególny charakter – dobrowolnej ankiety, gdzie należało odpowiedzieć tylko czy jest się „za”, czy „przeciw” wejściu do metropolii. GZM wydał i rozpowszechnił z tej okazji ulotki z nagłówkiem „Metropolia? Jestem na tak!” Wyniki oczywiście też były na „tak” – zwykle ponad 90% ankietowanych. W Rudzie Śląskiej, której liczba ludności wynosi ok. 140 tys., w konsultacjach wzięły udział 232 osoby. W Mikołowie o ludności 39,5 tys. mieszkańców, kwestię metropolii skonsultowano z… 13 osobami. Czy taki sposób pytania o stosunek do metropolii ma większą wartość, niż profesjonalnie przeprowadzone badanie opinii publicznej? Czy można było określić te konsultacje mianem „rzeczowych”?
Na razie wiemy jedno – z badań wynika, iż 76% mieszkańców naszego miasta jest przeciwko wejściu Jaworzna do metropolii. I nie ma się co obrażać na firmę, która przeprowadziła badanie w sposób profesjonalny. Poseł może mieć jedynie żal do mieszkańców, którzy wolą zachować dotychczasową niezależność i samorządność swego miasta.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top