Bez kategorii

Nasze dzieci cierpią na nadwagę

Ubiegłoroczne badania przeprowadzone w jaworznickich szkołach podstawowych przez Zespół Lecznictwa Otwartego Sp z o.o. potwierdziły wyniki uzyskane w skali całego kraju przez Światową Organizację Zdrowia i OECD. Jest źle – coraz więcej naszych dzieci cierpi na nadwagę lub otyłość. Jaworznicka średnia nie odbiega znacznie od średniej krajowej – nadwagę lub otyłość stwierdzono u 19,5% przebadanych dzieci z klas I-III.

Od października do połowy grudnia ubiegłego roku Zespół Lecznictwa Otwartego prowadził kampanię profilaktyki cukrzycy w szkołach. W jej ramach przeprowadzono pomiary wzrostu, wagi, współczynnika BMI i ciśnienia tętniczego u 2.036 uczniów klas I-III we wszystkich szkołach podstawowych na terenie Jaworzna. Dla 1.548 dzieci wykonano badanie pomiaru cukru we krwi (liczba mniejsza, gdyż do badania wymagana była zgoda rodziców).
Niestety uzyskane dane nie napawają optymizmem. Aż 210 uczniów (10% spośród przebadanych) zostało skierowanych na konsultacje medyczne do lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Rodzicom kolejnych 256 dzieci (jednego na osiem) zalecono natomiast uzyskanie porady u dietetyka. Łącznie 22,5% spośród zbadanych dzieci z klas I-III wymagało zatem podjęcia dodatkowych kroków, związanych z ich stanem zdrowia i sposobem odżywiania.
Niestety 89 z nich wykazywało już niepokojące symptomy w postaci podwyższonego poziomu cukru na czczo, co stanowi pierwszy sygnał zagrożenia cukrzycą typu 2.
Światowa Organizacja Zdrowia, jak i OECD lokują Polskę wśród pierwszej trzydziestki krajów, gdzie dzieci zmagają się z nadwagą lub otyłością. Przypomnijmy, iż nadwaga to sytuacja, gdy wskaźnik BMI mieści się między 25 a 30, powyżej BMI 30 zaczyna się otyłość. Wartość prawidłowa BMI to 19-25 (BMI obliczamy dzieląc masę ciała wyrażoną w kilogramach przez wzrost do kwadratu wyrażony w metrach). WHO bije na alarm mówiąc już o „epidemii otyłości” wśród dzieci w Europie i Ameryce Północnej. Według danych organizacji 29 proc. polskich 11-latków cierpi na nadwagę, a wśród dzieci o rok młodszych ten odsetek wynosi 22,4 proc.
W badaniach przeprowadzonych przez ZLO wśród jaworznickich uczniów klas I-III ten wynik jest niewiele lepszy – 19,5% jaworznickich dzieci w tej grupie wiekowej ma nadwagę ewentualnie zmaga się z otyłością. Mówimy o średniej statystycznej, ponieważ wyniki znacząco różnią się w poszczególnych szkołach (dzielnicach).
Okazuje się, że najbardziej „fit” są dzieciaki uczęszczające do Szkoły Podstawowej nr 22 w Jeleniu. Tam odnotowano najniższy odsetek dzieci z nadwagą i czwarty najniższy wynik w zakresie otyłości. Łącznie tylko 7,7% dzieci w Jeleniu zmaga się z problemem wagi, co jest najlepszym rezultatem w całym mieście. Podobne statystyczne wyniki uzyskiwano w Polsce przed 20 laty, czyli przed ekspansją „śmieciowego jedzenia”.
Na zupełnie przeciwnym biegunie znajdują się wyniki badań uzyskane wśród dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 10 w Szczakowej. Odsetek dzieci w wieku wczesnoszkolnym o zawyżonej masie ciała wyniósł tu prawie 43%, a 27% cierpi już na otyłość. Ten wynik przeraża! Niemal połowie przebadanych w SP nr 10 dzieci z klas I-III zalecono konsultację z dietetykiem.
Procentowo wyrażone wyniki badań przeprowadzonych przez ZLO prezentujemy w tabeli obok. Warto się z nimi zapoznać i zdobyć na refleksję. Przede wszystkim to rodzice powinni się zastanowić na trybem życia i sposobem odżywiania swych pociech, ponieważ właśnie oni odpowiadają za prawidłowy rozwój dzieci i wypracowanie właściwych nawyków żywieniowych. Otyłość może skutkować w przyszłym ich życiu wystąpieniem groźby cukrzycy, a także zwiększonym ryzykiem chorób wieńcowych. Nikt nie marzy o takiej, naznaczonej chorobami, przyszłości swoich dzieci. Warto więc zacząć działać już teraz i zweryfikować dotychczasowy sposób żywienia rodziny (dziecko przecież spożywa z reguły to, co rodzice).
To być może także sygnał do weryfikacji dotychczasowego modelu żywienia dzieci w szkołach. Być może przydałyby się zmiany systemowe, w postaci choćby opracowania dla wszystkich jaworznickich szkolnych stołówek wytycznych dietetycznych i stworzenia ujednoliconego modelowego menu, które byłoby zgodne z zasadami zdrowego żywienia i zapotrzebowaniem energetycznym dzieci w poszczególnych grupach wiekowych.
Na pewno nie możemy sobie pozwolić na bezczynność!

Zapraszamy do lektury wywiadu z Wojciechem Wilkiem – dietetykiem i specjalistą ds. żywienia z Zespołu Lecznictwa Otwartego, który znajdziecie Państwo w numerze naszej gazety oraz na stronie.


10 zasad zdrowego żywienia.
1. Spożywaj posiłki regularnie (4-5 posiłków co 3-4 godz.).
2. Warzywa i owoce spożywaj jak najczęściej i w jak największej ilości, co najmniej połowę tego, co jesz. Pamiętaj o właściwych proporcjach: 3/4 -warzywa i 1/4 – owoce.
3. Spożywaj produkty zbożowe, zwłaszcza pełnoziarniste.
4. Codziennie spożywaj co najmniej 2 duże szklanki mleka. Możesz je zastąpić jogurtem, kefirem i – częściowo – serem.
5. Ograniczaj spożycie mięsa (zwłaszcza czerwonego i przetworzonych produktów mięsnych do 0,5 kg/tyg.). Jedz ryby, nasiona roślin strączkowych i jaja.
6. Ograniczaj spożycie tłuszczów zwierzęcych. Zastępuj je olejami roślinnymi.
7. Unikaj spożycia cukru i słodyczy (zastępuj je owocami i orzechami).
8. Nie dosalaj potraw i kupuj produkty z niską zawartością soli. Używaj ziół – mają cenne składniki i poprawiają smak.
9. Pamiętaj o piciu wody, co najmniej 1,5 l dziennie.
10. Bądź codziennie aktywny fizycznie co najmniej 60 minut.
Zasady te kierowane są do osób zdrowych i nie cierpiących na nietolerancję niektórych składników pokarmowych (np. nietolerancja laktozy itp.). W przypadku chorób cywilizacyjnych (np. otyłość, miażdżyca, nadciśnienie itp.) konieczna może być modyfikacja części zasad w porozumieniu z lekarzem i dietetykiem.
Niniejsze zasady opracował Instytut Żywności i Żywienia.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top