Bez kategorii

„Znany wynik z całej Polski – 27:1!”

Radny Marcin Kozik dosyć nieoczekiwanie przywołał wynik niedawnego głosowania, w którym Donald Tusk został ponownie wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej. Rzecz w tym, że dało się tu odczytać ton drwiny, charakterystyczny dla narracji Platformy Obywatelskiej. Zaskakujące jak na polityka, który chce uchodzić za reprezentanta prawicowej i będącej w koalicji z PiS Solidarnej Polski.

„W każdym razie owe »27:1« to jest ich [totalnej opozycji – dop. red.], nie nasza, kompromitacja. Dla nas zdolność powiedzenia »nie«, nawet w konfrontacji z wszystkimi innymi, to powrót do sytuacji podmiotowej. I dlatego dzień szczytu był jednocześnie bardzo dobrym dniem naszej pani premier. Pokazała, że znacznie przewyższa przeciętną Unii Europejskiej. (…)Państwo, które potrafi się postawić wszystkim, także Niemcom, w bardzo ważnej dla nich sprawie, to jest państwo o wysokim statusie. (…)Być może nikt inny w Europie nie mógłby się dziś poważyć na coś podobnego” – mówił przed miesiącem dla tygodnika „wSieci” prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Z drugiej zaś strony sceny politycznej wynik głosowania jest źródłem triumfalistycznych nastrojów, memów wykpiwających politykę aktualnego rządu i złośliwych komentarzy. Donald Tusk podczas swych boiskowych obchodów 60. urodzin otrzymał nawet od przyjaciół koszulkę z nadrukiem „27:1”. Dla polityków opozycyjnych „27:1” stanowi symbol – kolejnego zwycięstwa Tuska, stosunku elit unijnych do rządu Beaty Szydło, nieskutecznej polityki zagranicznej PiS – podstawa do retorycznych odwołań nade chętnie przez nich wykorzystywana.
Na gruncie jaworznickim do tego typu drwiącego odwołania posunął się radny Marcin Kozik, przedstawiający się przecież jako prawicowiec i członek Solidarnej Polski, której politycy wchodzą w skład rządu.
Negatywnie odniósł się do faktu, iż Jaworzno nie wejdzie w skład Metropolii Śląskiej, której Kozik jest wielkim zwolennikiem. – Metropolia to bez wątpienia szansa dla miasta Jaworzna. Szansa, o której są przekonane władze państwowe, władze samorządowe, hierarchowie kościoła. Nie jest tylko przekonany jeden prezydent – prezydent Silbert. Państwa retoryka o sukcesie, że nie przystępujemy do metropolii przypomina mi taki znany wynik z całej Polski 27:1 – drwił Marcin Kozik.
Ot, chwyt retoryczny z podręcznego zasobnika Platformy Obywatelskiej – zarówno w kwestii metropolii, jak i symbolicznego „27:1”. Widać Kozik nie podziela perspektywy Jarosława Kaczyńskiego przytoczonej powyżej. Powiada się, że „tylko krowa nie zmienia poglądów” – dryf Marcina Kozika w kierunku Platformy Obywatelskiej obserwujemy zresztą od początku kadencji samorządowej. Jednocześnie radny wciąż usiłuje brylować w mediach i przestrzeni publicznej jako ostoja „jedynego słusznego nurtu” prawicy (reszta to przecież „farbowane lisy”).
Jeśli chodzi o metropolię to rzeczywiście władze państwowe, samorządowcy śląskich miast i hierarchowie kościelni uważają, że jest to szansa – szansa dla Ślaska. Czy natomiast Jaworzno jest śląskim miastem? Uleganie owczemu pędowi, zamiast rozważenia na chłodno argumentów biorąc pod uwagę interesy miasta i jego mieszkańców, byłoby szczytem braku odpowiedzialności. Zwłaszcza, że po wejściu do metropolii nie można jej już opuścić. I tu trzeba się zgodzić z Jarosławem Kaczyńskim – czasami trzeba odważyć się na powiedzenie „nie”.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top