Bez kategorii

Starzycki walczy o otwarcie węzła

Temat węzła autostradowego w Jeleniu powraca. W czwartek (11 maja) jaworznicki poseł PiS Dariusz Starzycki z trybuny sejmowej w zdecydowanych słowach domagał się interwencji Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Poparli go posłowie PiS z okręgu sosnowieckiego. Ministerstwo zapowiada wsparcie argumentów Jaworzna podczas rozmów z koncesjonariuszem, które odbędą się 22 maja. Czy nastąpi przełom?

– Jaworzno jest jednym z największych polskich miast, przez które przebiega autostrada, a które jednocześnie nie posiada pełnego dostępu do autostrady. Węzeł Jeleń na autostradzie A4 został zamknięty po uruchomieniu poboru opłat. Z powodu braku zjazdu na autostradę Jaworzno straciło inwestycję w lokalną gospodarkę wartości dziesiątków milionów złotych. W sprawie otwarcia węzła list intencyjny podpisały wszystkie okoliczne samorządy: prezydenci Oświęcimia i Jaworzna, starostowie oświęcimski i chrzanowski, burmistrzowie Chełmka, Libiąża, Chrzanowa, Brzeszcz, Zatora i Kęt oraz kilku wójtów. Od lat otrzymujemy informację, że wspomniany węzeł jest do zamknięcia, a ma być zbudowany nowy w Byczynie. Tylko że dla większości sąsiednich miast, jak również dla Górnośląskiej Agencji Przedsiębiorczości i Rozwoju, posiadającej w obrębie węzła Jeleń tereny inwestycyjne, najbardziej optymalny jest węzeł właśnie w Jeleniu. Ponadto zgodnie z pierwotnie podpisaną umową węzeł w Byczynie miał być zbudowany i oddany do użytku wraz z rozpoczęciem poboru opłat, czyli kilkanaście lat temu. Tymczasem do dzisiaj Stalexport nie ma nawet gotowej dokumentacji na ten węzeł, a przypomnę, że koncesja kończy się za 10 lat w 2027. W związku z tym mało kto wierzy, że ten węzeł w ogóle powstanie. Argument podnoszony przez koncesjonariusza, że obecny stan jest zgodny z koncesją jest nie do zaakceptowania, bo umowa koncesyjna była już wielokrotnie zmieniana. Do dzisiaj podpisano już 6 aneksów i nie ma żadnych przeciwwskazań, aby w tym zakresie podpisać dodatkowy aneks regulujący tę kwestię. Zgodnie z oczekiwaniami kilkuset tysięcy mieszkańców wymienionych powyżej miast oraz przedsiębiorców prowadzących tam działalność gospodarczą. Prawdopodobnie byłby to pierwszy aneks zgodny z interesem publicznym, a nie prywatnym koncesjonariusza! – przemawiał ostro z trybuny sejmowej na czwartkowym posiedzeniu Dariusz Starzycki. – Dlatego też zwracamy się o podjęcie pilnych i zdecydowanych działań, które umożliwią otwarcie węzła autostradowego Jeleń w Jaworznie.
– W dniu 22 maja odbędzie się spotkanie, które organizuje ministerstwo. Na spotkanie zaproszony został prezydent Jaworzna, spółka Stalexport oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Ma być tam omawiane ewentualne wstępne oszacowanie kosztów rozbudowy, otwarcia i eksploatacji tego węzła. Bez jakiegoś wspólnego uzgodnienia stanowiska nie da się jednostronnie dokonać jakichkolwiek działań bez zgody koncesjonariusza – odpowiadał sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.
Stanowisko Dariusza Starzyckiego poparła natychmiast Ewa Malik – posłanka PiS z okręgu Sosnowieckiego. – Zapisy umowy Państwa Polskiego ze Stalexportem, dotyczące funkcjonowania autostrady od początku budzą silne kontrowersje społeczne. Jak wiemy jest to niemal monopolista drogowy połączenia Katowic z Krakowem, który od lat czerpie niemałe zyski z autostrady. Jest także przede wszystkim odpowiedzialny za blokowanie rozwoju lokalnej gospodarki w obrębie Jaworzna i okolicznych gmin. Bardzo proszę, Panie ministrze o dokonanie konkretnego przełomu w rozmowach ze Stalexportem, tak abyśmy chociaż raz w historii trudnej współpracy z tą firmą mieli na myśli bardzo ważny interes publiczny i abyśmy także uzyskali efekt „dobrej zmiany” – przekonywała Ewa Malik.
Przedstawiciel ministerstwa zadeklarował pełne wsparcie dla władz samorządowych w kwestii wynegocjowania ze Stalexportem możliwości zmiany dotychczasowej strategii dotyczącej węzła Jeleń. Jednocześnie wskazywał, iż nie istnieją przesłanki do zakwestionowania umowy z koncesjonariuszem, nawet jeśli jest ona powszechnie uważana za niekorzystną.
Musimy zatem poczekać dwa tygodnie, do 22 maja, na spotkanie w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. Czy przyniosą one jakikolwiek przełom w dotychczasowych rozmowach ze Stalexportem?

Najnowsze

To Top