Bez kategorii

Dzień Dziecka – morze pomarańczowych balonów

Dzień Dziecka na jaworznickim rynku trwał niemal przez cały dzień. Impreza rozpoczęła się o 11, a wielki finał z wypuszczeniem w niebo dziesiątków pomarańczowych balonów nastąpił o 17. Sześć godzin atrakcji dla najmłodszych mieszkańców naszego miasta.

To kolejna impreza na Dzień Dziecka, której głównym organizatorem było stowarzyszenie Jaworzno Moje Miasto. Stąd na Rynku w sobotę (3 czerwca) dominował soczysty pomarańczowy kolor – barwy stowarzyszenia. Jego członkowie dwoili się i troili, aby zapewnić dzieciom olbrzymią porcję zabawy i wywołać na ich twarzach uśmiech.
Uśmiech mieszkańców może z kolei wywoływać fakt, że corocznie w organizację tego dziecięcego święta włącza się coraz większa liczba osób i podmiotów. To budujące, że duch wspólnotowy w Jaworznie jest coraz silniejszy. Objawia się to przy organizacji Jaworznickich Sobótek, Święta Rodziny, Senioraliów, Mikołajek czy właśnie Dnia Dziecka.
Doskonale opisała to zastępca prezydenta Monika Bryl, mówiąc: – Najważniejsze, ze nie robimy niczego na siłę, wszystkie te imprezy są odbierane przez mieszkańców bardzo naturalnie. (…)Liczy się zaangażowanie mieszkańców, a nie zmuszanie ich do udziału.
To zaangażowanie jest coraz większe, nie tylko po stronie odbiorców, ale także po stronie tych, którzy w organizacji przedsięwzięć chcą brać udział.
Jaworznicki Dzień Dziecka w sobotę, 3 czerwca, właśnie tak wyglądał. Stoiska i atrakcje były dostępne przez prawie cały dzień. Organizowano konkursy, animacje oraz zabawy skierowane do wszystkich grup wiekowych dzieci. Rodziny mogły przyjść przed południem, zjeść obiad w jednym z okolicznych lokali gastronomicznych i dalej wspólnie spędzać czas na Rynku. Bez pośpiechu, bez presji wynikającej z określonych ram czasowych wydarzenia. Cały czas coś się działo.
Jedną z atrakcji była na przykład możliwość wzięcia udziału w otwarciu nowego odcinka obwodnicy. Dzieciom wraz z opiekunami zafundowano wycieczkę na nowo zbudowaną i zamkniętą jeszcze drogę dwoma generacjami jaworznickich autobusów – „staruszkiem” Ikarusem, którego już od dziesięciu lat nie widujemy na ulicach Jaworzna i nowoczesnym autobusem elektrycznym.
Dzieci miały możliwość pokrycia dużej połaci drogi kredowymi rysunkami oraz oficjalnego otwarcia obwodnicy. Bez urzędniczej „pompy”, gratulacji i wypychania klap marynarek do orderów. Można to przecież zrobić radośnie i spontanicznie. Dlaczego to dzieci nie miałyby otworzyć obwodnicy, skoro są pełnoprawnymi obywatelami naszego miasta i jego przyszłością?
Dzieci mogły też spotkać bohaterów, których praca je zawsze fascynuje. Nie mówimy tu o Spidermanie, czy Minionkach (chociaż oni również byli na Rynku). Raczej o tych prawdziwych bohaterach, w których rolę lubią się wcielać dzieciaki – policjantach i strażakach. Który chłopiec nie chciałby zostać policjantem lub strażakiem? Sporej grupie dziewczynek te zawody również imponują. W Dzień Dziecka te marzenia mogły się ziścić. Dzieci zasiadały za sterami policyjnego motocykla i wręcz „rozbierały na części pierwsze” wóz strażacki. To są te radosne i ekscytujące momenty, które pamięta się z dzieciństwa.
Oczywiście wszędzie krążyli animatorzy zachęcający dzieciaki do coraz nowych zabaw i aktywności – od śpiewu na scenie, poprzez zajęcia plastyczne, skończywszy na aerobiku i grach ruchowych.
Na zakończenie imprezy w niebo poszybowała chmara pomarańczowych balonów. Dzieci zmęczone lecz zadowolone wracały z rodzicami do swych domów. Dzień Dziecka powinien być zdecydowanie częściej… W zasadzie 365 dni w roku.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top