Biznes

Jaworzno wyżej w rankingu „Wspólnoty”

W rankingu „Bogactwa samorządów” na rok 2016 Jaworzno zostało sklasyfikowane na 23. miejscu wśród wszystkich polskich miast na prawach powiatu. Przed dziesięcioma laty nasze miasto zajmowało w tym samym rankingu dopiero 38. pozycję. Obecnie jesteśmy siódmym miastem województwa śląskiego pod względem zamożności.

Zamożność w badaniu „Wspólnoty” nie dotyczy samych mieszkańców gmin, które są klasyfikowane w rankingu (innymi słowy nie dotyczy poziomu  dochodów osób zamieszkujących gminy), lecz samorządu jako takiego. Oczywiste jest, że poszczególne gminy w Polsce dysponują dochodami budżetowymi różnej wysokości – duże miasta dysponują olbrzymim budżetem liczonym w miliardach złotych (np. Kraków z dochodami budżetowymi w roku 2016 na poziomie 4,7 mld zł), mniejsze na poziomie setek milionów (Jaworzno z 460 mln zł), a gminy wiejskie budżetami w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Trudno zatem porównywać dochody różniące się o cały rząd wielkości.
Ranking „Wspólnoty” jest bodaj najdłużej (bo od roku 2001) tworzonym zestawieniem, które umożliwia względnie miarodajne porównywanie zamożności samorządów. Dochody budżetowe gmin są tu bowiem przeliczne pod względem ilości mieszkańców (per capita). Osobno uwzględniane są tu również dodatkowe czynniki ekonomiczne, jak np. dotacje celowe, czy dofinansowania, które mogą przejściowo zawyżać dochody budżetowe.
W rankingu za rok 2016 Jaworzno zajęło 23. pozycję na 48 sklasyfikowanych miast na prawach powiatu. Dochody budżetowe w wysokości 3.841,58 zł per capita uplasowały nasze miasto na 6. miejscu w województwie (biorąc pod uwagę osobno sklasyfikowane jako miasto wojewódzkie Katowice, jest to miejsce siódme). Od 2001 w kategorii miast na prawach powiatu zwycięża Sopot – w roku ubiegłym z dochodami na poziomie 6,6 tys. zł na mieszkańca. W województwie śląskim najlepszy wynik w tej kategorii uzyskały Gliwice, które znalazły się na 4. pozycji.
Dosyć interesujące wydaje się zerknięcie w rankingi „Wspólnoty” nie tylko na rok 2016, ale w dłuższej perspektywie czasowej (co obrazuje poglądowy wykres obok). Można zauważyć, że przed 13 laty większość miast województwa śląskiego znajdowała się na dosyć podobnym poziomie zamożności – w klasyfikacji zajmowały bliskie, a czasami sąsiadujące miejsca. Dopiero w latach 2007-2010 zaczęły się uwidaczniać większe różnice w dochodach budżetowych. Gwałtowne skoki w rankingu można wiązać z zaciąganiem przez gminy pożyczek inwestycyjnych, które siłą rzeczy zwiększały budżety po stronie dochodów.
Mimo tych gwałtownych skoków daje się zauważyć w przypadku każdego z miast pewne stałe trendy. Tychy, Jaworzno, czy Jastrzębie-Zdrój (nie uwzględnione w wykresie) sukcesywnie zwiększają poziom dochodów budżetowych, a tym samym poprawiły pozycję w rankingu „Wspólnoty” w stosunku do roku 2004 czy 2005. W przypadku innych (Mysłowice, Zabrze, Ruda Śląska) można zaobserwować spadek. Nie oznacza on koniecznie spadku dochodów, lecz fakt, że inne miasta na prawach powiatu, rozwijając się i „wzbogacając” bardziej dynamicznie, po prostu je wyprzedzały.
Spośród polskich gmin liderem zamożności pozostaje nieustannie Kleszczów – gmina wiejska w powiecie bełchatowskim. Niespełna 6.000 mieszkańców i Kopalnia Węgla Brunatnego „Bełchatów”, Elektrownia „Bełchatów” oraz strefa przemysłowa. To sprawia, iż w Kleszczowie dochód budżetu gminy przeliczony na mieszkańca w roku 2016 wyniósł… 40.470,43 zł. Sześciokrotnie więcej niż dochód per capita Warszawy. Aby osiągnąć podobny wskaźnik w naszym mieście, dochody Jaworzna musiałyby wynosić ponad 4,7 mld zł, czyli być równe dochodom budżetowym Krakowa.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Z ostatniej chwili

To Top