Z miasta

Miasto – laboratorium

We wtorek (8 sierpnia) prezydent Silbert podpisał list intencyjny w sprawie współpracy samorządu Jaworzna z Instytutem Transportu Samochodowego i spółką Comtegra S.A. nad rozwojem technologii związanych z transportem autonomicznym. To następny krok, który może otworzyć szanse na rozwój Jaworzna – technologiczny i gospodarczy.

To już kolejny projekt, który lokuje Jaworzno w absolutnej czołówce miast nastawionych na innowacje i dynamiczny rozwój technologii. Przypomnijmy, że przed ponad miesiącem nasze miasto podjęło współpracę z firmą Euroloop, która może poskutkować (czy tak będzie, przekonamy się za miesiąc) budową w Jaworznie pierwszego europejskiego, pełnowymiarowego odcinka hyperloopa. Teraz realnego kształtu nabiera projekt stworzenia w naszym mieście warunków do badania pojazdów autonomicznych w ruchu. Jeśli oba przedsięwzięcia dojdą do skutku, Jaworzno ma szansę stać się jednym z najważniejszych ośrodków rozwojowo-badawczych w dziedzinie innowacyjnych systemów transportu lądowego.
Jakie mogą być potencjalne następstwa kroków podjętych przez samorząd? Spójrzmy choćby na historię polskiej Doliny Lotniczej skupionej wokół Rzeszowa. Powołana do życia w 2003 roku, dzisiaj skupia 158 przedsiębiorstw z branży lotniczej i okołolotniczej, gdzie pracę znajduje 25 tys. osób (w najbliższych latach przewiduje się wzrost o 4 tys. miejsc pracy). Jedynie w bieżącym roku zakończona zostanie budowa dalszych 11 fabryk. Znajdziemy tu zarówno polskie przedsiębiorstwa produkcyjne (m.in. dostawcy dla Boeinga i Airbusa), placówki badawczo-rozwojowe, jak i fabryki globalnych potentatów (m.in. Pratt & Whitney, Zeiss, Siemens). Obroty przedsiębiorstw wchodzących w skład Doliny Lotniczej przekraczają łącznie ponad 3 mld dolarów rocznie.
Rzeszów, jak i całe województwo podkarpackie całkowicie zmieniły swoje oblicze. „Polska B”, „ściana wschodnia” – te tradycyjne określenia nijak mają się do aktualnej rzeczywistości, gdyż region stał się jednym z najdynamiczniej rozwijających się przemysłowych rejonów Polski i jednym z najważniejszych ośrodków zaawansowanych technologii w kraju.
Po roku 1989 w naszym kraju doszło do prawdziwej katastrofy przemysłowej i dotkliwie doświadczyły tego miasta Podkarpacia, gdzie skupiał się krajowy przemysł lotniczy (Rzeszów, Mielec). Na tych „zgliszczach” udało się jednak odbudować Dolinę Lotniczą. Teraz powstają tu zaawansowane technologicznie elementy lotnicze (napędy lotnicze, podwozia, elementy awioniki), a nawet części do rakiet, satelitów i sond kosmicznych. Na to potrzeba było jednak lat i dalekowzrocznych decyzji.
Dolina Lotnicza ma stać się jedną z lokomotyw polskiej gospodarki. Wicepremier Morawiecki zapowiedział również, że rząd będzie stawiał między innymi na krajowe „inteligentne specjalizacje”. Czy to nie szansa dla Jaworzna?Czy nie istnieją przesłanki, by właśnie teraz postarać się pójść drogą jaką obrał przed laty Rzeszów? W Rzeszowie bazowano na długoletniej tradycji lotniczej miasta i regionu. My możemy bazować na naszej wieloletniej tradycji związanej z przemysłem energetycznym, a przecież elektromobilności nie da się odseparować od energii elektrycznej i jej produkcji.
Nisze takie jak elektromobilność, transport autonomiczny, czy też innowacyjny transport lądowy zostaną nieuchronnie zagospodarowane. W tej loterii wygrają jednak ci, którzy wystarczająco wcześnie wyślą kupon. Takimi kuponami są listy intencyjne i podejmowanie współpracy z podmiotami (naukowymi, biznesowymi) z sektora technologii i innowacji. Ta aktywność przełoży się na namacalne projekty i przedsięwzięcia. Zwłaszcza, że program reindustrializacji kraju opiera się w znacznym stopniu na elektromobilności i zasobach krajowych.
Główne pytanie nie brzmi bowiem, czy spotkamy na ulicach naszego miasta samochody autonomiczne. One na pewno się pojawią – czy tego chcemy, czy nie – za kilkanaście lat i sami będziemy je użytkować. Na to wskazuje cykl rozwoju motoryzacji i światowe trendy. Należy raczej zadać pytanie – jeśli będziemy pierwsi w kraju (Europie), gdzie tego typu rozwiązania będą testowane, czy staniemy się atrakcyjnym miejscem inwestycji dla całego wykształcającego się dopiero sektora technologicznego?
Na „efekt kuli śniegowej” i niepohamowaną falę inwestorów trzeba czekać w sprzyjających okolicznościach dobrych kilka lat (czego przykładem wspomniany wcześniej Rzeszów). Ale każda olbrzymia kula śniegowa zaczyna się od ulepienia pojedynczej śnieżki, a później zależy od wytrwałości.
Oby elektromobilność, transport autonomiczny i technologie z nim związane znalazły dobry grunt do badań i dalszego rozwoju w Jaworznie. Lokalne zasoby węgla do wydobycia skończą się za kilkadziesiąt lat, więc warto myśleć już teraz, gdzie znajdą pracę nasze dzieci i wnuki, kiedy kopalnia (największy obecnie pracodawca w mieście) zakończy swą działalność. Na tym polega dalekowzroczna polityka.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Z ostatniej chwili

To Top