Bezpieczeństwo

Ksawery przeszedł nad Jaworznem

Powalone drzewa, zerwane linie energetyczne, uszkodzone dachy to efekt przejścia nad Jaworznem orkanu Ksawery.

Z powodu wichury niespokojną noc mieli jaworzniccy strażacy, którzy musieli interweniować ponad 20 razy. Wyjątkowo silny wiatr łamał gałęzie, wywracał całe drzewa, mocno ucierpiała też sieć energetyczna. W nocy prądu nie było w kilku dzielnicach m.in. na Łubowcu, Dąbrowie Narodowej, Szczakowej czy Osiedlu Stałym. W całym regionie w pewnym momencie nawet 100 tysięcy osób pozbawionych było elektryczności. Problemy mieli też kolejarze – część tras z powodu powalonych drzew i zerwanej trakcji była nieprzejezdna. W piątek odradzamy podróże koleją, w kilku miejscach w regionie tory nie są wciąż z pełni przejezdne a pociągi mogą mieć spore opóźnienia.

O północy sytuacja w regionie była na tyle poważna, że powołany został Wojewódzki Sztab Zarządzania Kryzysowego z udziałem wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka. W sumie w Jaworznie na szczęście nie doszło do poważniejszych zdarzeń i jak na razie brak doniesień o ewentualnych rannych. Najwięcej interwencji strażacy zaliczyli na Osiedlu Stałym, gdzie tylko w nocy reagowali na 11 zgłoszeń. W tamtejszym parku wiatr powywracał wiele drzew. Rano strażacy interweniowali też m. in. na ulicy Sławkowskiej, gdzie uszkodzony został komin na jednej z posesji. Przed wszystkimi służbami trudny dzień – usuwanie wszelkich skutków nawałnicy potrwa jeszcze co najmniej kilka godzin. Potwierdza to też rzecznik KM PSP w Jaworznie Marcin Ziemiański, który przyznaje, że cały czas straż odbiera zawiadomienia od mieszkańców.

Straty w całym województwie sięgną zapewne dziesiątek tysięcy złotych. W najbliższych godzinach pogoda będzie się na szczęście stabilizować. IMGW wycofało już wszelkie ostrzeżenia o zagrożeniu.

Foto: OSP w Jaworznie – Jeleniu

Najnowsze

To Top