Biznes

Elektryczne taksówki – jaworznicki rynek to wyzwanie

W środę – 18 października – w Sali Obrad jaworznickiego Urzędu Miejskiego odbyło się spotkanie informacyjne na temat projektu wdrożenia w naszym mieście ekologicznych, elektrycznych taksówek. Wnioski – jesteśmy na początku drogi i trzeba przemyśleć, na jakich zasadach miałyby one funkcjonować w Jaworznie.

W spotkaniu zorganizowanym przez Urząd Miejski udział wziął Wojciech Czapla – koordynator Polskiego Programu Elektryfikacji Motoryzacji i programu Electric Taxi wraz z współpracownikami oraz kilkunastoosobowa grupa jaworznickich taksówkarzy. Konferencja miała charakter otwartej dyskusji, podczas której taksówkarze mieli okazję przedstawić profil pracy w mieście takim jak Jaworzno.

Usługa Electric Taxi z powodzeniem działa w Warszawie, a niedawno została wdrożona w Krakowie. Kolejnymi miastami, gdzie elektryczne taksówki miałyby trafić na ulice są Jaworzno i Katowice. Specyfika Jaworzna sprawia jednak, iż praca taksówkarza w naszym mieście znacznie różni się od tego, jak to wygląda w gęsto zaludnionej stolicy.

– Proszę zwrócić uwagę, że Jaworzno jest czternastym miastem w Polsce pod względem powierzchni, ale zabudowa jest rozproszona. Realizujemy kursy na przykład do Ciężkowic czy Jelenia, co oznacza przejazd na dystansie 12-15 km, a później powrót już bez klienta. Bo po prostu nie ma szans, by tam tego klienta znaleźć – mówił jeden z taksówkarzy. – To oznacza, że dystans, kiedy taksówka efektywnie pracuje i zarabia jest niewspółmierny do rzeczywiście pokonywanych odległości.

Druga kwestia to fakt, iż jaworznicki rynek usług taksówkowych jest bardzo płytki. – My nie możemy liczyć na turystów i osoby przyjezdne. Bazujemy niemal wyłącznie na mieszkańcach naszego miasta, a wśród nich grupa korzystających z taksówek naprawdę nie jest duża – wskazywał inny przewoźnik.

Ten drugi czynnik sprawia, iż jaworzniccy taksówkarze za absolutnie niewykonalną uznali warszawską minimalną normę 200 km efektywnych kursów dziennie. – W naszym mieście to nierealne. Miesięcznie robię między 4.000 a 4.500 km. Podobnie zresztą koledzy. A pracujemy po 10-12 godzin dziennie – podkreślał biorący udział w dyskusji taksówkarz. Jak łatwo obliczyć, daje to średnią dzienną nie przekraczającą 150 km.

Okazuje się zatem, że wprowadzenie usług Electric Taxi w naszym mieście może stanowić pewnego rodzaju wyzwanie. Niemniej właśnie odległości pokonywane między dzielnicami bez pasażera są paradoksalnie czynnikiem przemawiający na korzyść elektrycznych pojazdów. W przypadku taksówki z silnikiem spalinowym te kilometry „bite na pusto” wiążą się z kosztami spalonego paliwa. Tymczasem prąd w stacjach ładowania dla taksówek elektrycznych ma być darmowy. Zdecydowanie niższe są również koszty serwisowania i obsługi tych pojazdów, w porównaniu z samochodami ze spalinowym napędem. Ich eksploatacja przez taksówkarza jest zatem znacząco tańsza.

Same parametry Nissanów Leaf (model wykorzystywany w programie) nie budziły większych zastrzeżeń ze strony jaworznickich przewoźników. Leaf na jednym ładowaniu przejeżdża około 250 km, a ładowanie baterii w stacjach dostarczonych przez operatora systemu trwa zaledwie 25 minut. Korzystanie z ładowarek ma być bezpłatne.

Zastrzeżenia dotyczyły raczej samej wstępnej oferty zaprezentowanej przez Wojciecha Czaplę. Samochody miałyby trafić do zainteresowanych taksówkarzy na zasadzie 3-letniego leasingu z miesięczną ratą w wysokości 1.800 zł. Fabrycznie nowe Nissany na gwarancji, z całym wyposażeniem niezbędnym do prowadzenia działalności oraz z pełnym pakietem ubezpieczeniowym w cenie.

– Nie jesteśmy przeciwnikami samochodów elektrycznych, bo są one nie dość, że ekologiczne, to jeszcze łatwiejsze w utrzymaniu od tradycyjnych samochodów. Chodzi o to, że skorzystanie z takiej oferty wciąż jest obarczone bardzo wysokim ryzykiem ekonomicznym po stronie przedsiębiorcy. Zbyt wiele kwestii nadal jest niedookreślonych – podsumowywał obawy taksówkarzy przedstawiciel branży.

– Proszę zrozumieć, że usługa Electric Taxi funkcjonuje dopiero od kilku miesięcy tylko w dwóch miastach Polski – Warszawie i Krakowie. Dodam, że działa ona tam na trochę innych zasadach. W tym roku chcielibyśmy, żeby do tych miast dołączyło Jaworzno oraz Katowice. Po to tutaj jesteśmy, żeby wspólnie przedyskutować zagadnienie i znaleźć takie zasady współpracy, które będą akceptowalne i rzeczywiście poskutkują pojawieniem się w Jaworznie partii elektrycznych taksówek – wyjaśniał Wojciech Czapla. – Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jaworznicki rynek ma swoją, zupełnie odmienną specyfikę od Warszawy i Krakowa. Dlatego z Państwa pomocą chcieliśmy poznać te uwarunkowania, tak by wypracować jakiś model biznesowy, który będzie do tej specyfiki pasował i żeby Wam się opłacało w ten projekt wejść.

Środowa konferencja otwarła zatem pole do dalszej dyskusji. Ważne, że obecni na spotkaniu taksówkarze nie podeszli z założenia negatywnie do pomysłu wdrożenia w Jaworznie elektrycznych taksówek. Są otwarci na propozycje pod warunkiem, że będzie to ekonomicznie dla nich opłacalne. Kilku spośród uczestników spotkania poprosiło o dane kontaktowe koordynatora Polskiego Programu Elektryfikacji Motoryzacji i projektu Electric Taxi, aby uzyskać bliższe informacje na temat możliwości ewentualnej współpracy.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top