Sport i rekreacja

Podsumowanie sportowego weekendu

Różnie układały się losy jaworznickich sportowców w miniony weekend. Siatkarze i koszykarze mieli powody do zadowolenia, znaczniej mniej radości dali kibicom piłkarze. Ale wszystkich przyćmiła i tak Patrycja Włodarczyk, która w świetnym stylu wygrała maraton w Turynie.

Królowa jest jedna

Jaworznianka z klubu JKLA Jawor jest niekwestionowaną bohaterką weekendu. Patrycja Włodarczyk wystartowała w niedzielę w Maratonie Turyńskim i zdeklasowała konkurencję. W 31. edycji imprezy rozgrywanej w stolicy włoskiego Piemontu startowało ponad 6000 zawodników z całego świata. Na trudnej trasie pełnej podbiegów zawodniczka z Jaworzna poradziła sobie wyśmienicie i dobiegła na metę pierwsza z czasem 2:53:27 wyprzedzając o trzy  minuty drugą na mecie Kenijkę. Śmiało można powiedzieć, że Patrycja jest jak dobre wino – im starsza tym lepsza. W ostatnich miesiącach jaworznianka chociażby po raz kolejny wygrała prestiżowy PKO Silesia Maraton a podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Świata Weteranów rozgrywanych w australijskim Perth sięgnęła po cztery srebrne medale. Gratulujemy Patrycji zwycięstwa i życzymy kolejnych udanych startów!

MCKiS na plus

Weekend dobrze ułożył się dla zespołów MCKiS. Siatkarze po dwóch porażkach nareszcie wyszli na prostą i w świetnym stylu przed własną publicznością rozprawili się z liderem swojej grupy – Zaksą Strzelce Opolskie. Już pierwszy set ułożył się po myśli jaworznian, którzy nieoczekiwanie rozbili rywali 25:15. Druga partia była znacznie bardziej wyrównana i do samego końca toczyła się w niej walka punkt za punkt. W końcówce nieco więcej zimnej krwi zachowali goście, którzy wygrali 26:25. W kolejnych dwóch partiach MCKiS grał już bardzo uważnie i zwyciężył do 23 i do 21 a tym samym w całym meczu 3:1. Wygrana z liderem na pewno znacznie poprawiła morale w jaworznickim zespole i ponownie pozwoli zawodnikom uwierzyć we własne możliwości. MCKiS zrównał się punktami z Zaksą i zajmuje pozycję wicelidera. W następnej kolejce na wyjeździe zagra zagra z Akademią Talentów Jastrzębskiego Węgla.

Koszykarze MCKiS po raz pierwszy w sezonie zagrali na obcym parkiecie i od razu zaliczyli pierwszą wyjazdową wygraną. Podopieczni trenera Bilińskiego w Krakowie mierzyli się z Wisłą i od samego początku potwierdzali, że nie bez powodu uchodzili za faworyta tej rywalizacji. MCKiS pewnie wygrał dwie pierwsze kwarty i na przerwę schodził z dziewięcioma punktami przewagi. Trzecia kwarta także padła łupem jaworznian, dzięki czemu w ostatniej partii Sokoły mogły już pozwolić sobie na pełen spokój. Ostatecznie MCKiS wygrał 80:71 i po siedmiu meczach zajmuje najniższe miejsce na ligowym podium. Najlepszym zawodnikiem tym razem okazał się Maciej Maj, którzy zdobył 21 punktów i zaliczył 10 zbiórek oraz jedną asystę. W następnej kolejce jaworznian czeka daleki wyjazd na starcie z ekipą AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl.

Piłkarze bez fajerwerków

Kolejną porażkę – już ósmą w tym sezonie – zanotowała Szczakowianka, która przy Krakowskiej poległa 1:3 w starciu z Gwarkiem Ornontowice. Biało-Czerwoni od lat nie potrafią pokonać Gwarka i także tym razem nie zatrzymali rywala. Do przerwy Jaworzniccy Drwale mogli prowadzić, ale Paweł Sermak nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za faul na Adamie Janeczko. Po przerwie Goście wypunktowali jaworznian. Wynik meczu otworzył Paweł Oleksy, który pewnie wykorzystał jedenastkę a potem na listę strzelców wpisał się jeszcze dwukrotnie Jakub Zdrzałek. Podopieczni trenera Sermaka w międzyczasie odpowiedzieli tylko honorowym trafieniem autorstwa Jakuba Ledy. Szczakowianka cały czas zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Haiz IV ligi. Za tydzień w sobotę Biało-Czerwoni na wyjeździe zmierzą się z rezerwami Piasta Gliwice.

Do niespodzianki, niestety niezbyt przyjemnej dla jaworznian, doszło w wadowickiej okręgówce. Victoria 1918 została zupełnie rozbita na wyjeździe przez grającego dotychczas dość przeciętnie Garbarza Zembrzyce. Jeszcze przed przerwą wynik otworzył Monsuru Adisa. Po przerwie podopieczni trenera Kijewskiego mogli wyrównać, ale golkiper miejscowych wybronił rzut karny wykonywany przez Mariusza Suwaja. Potem już Garbarz wypunktował jaworznian a katem Biało-Zielonych okazał się młody Nigeryjczyk, który jeszcze dwa razy trafił do siatki kompletując hattricka. W końcówce jaworznicki golkiper raz jeszcze skapitulował i ostatecznie gospodarze wygrali aż 4:0. Victoria traci już 12 punktów do lidera z Jawiszowic i marzenia o awansie raczej będzie musiała przełożyć na kolejny sezon. W następnej kolejce Biało-Zieloni u siebie w niedzielę podejmować będą Dąb Paszówka. Do skutku nie doszedł mecz rezerw Victorii z Tęczą Tenczynek – po intensywnych opadach boisko w Jeleniu nie nadawało się do gry.

Świadkami szalonego spotkania byli kibice, którzy wybrali się na pojedynek Ciężkowianki ze Startem Kamień. Obie ekipy, które przed meczem miały tyle samo punktów, urządziły sobie prawdziwą kanonadę. Ciężkowicki Walec co prawda stracił aż trzy bramki, ale i tak zdołał sięgnąć po punkt. Dwa razy do siatki gości trafił będący ostatnio w świetnej formie Bartłomiej Molenda a bramkę dającą remis zaliczył Jakub Dziurowicz. Ciężkowianka zajmuje 5. miejsce w tabeli A klasy i może się pochwalić świetnym bilansem. W następnej kolejce podopieczni trenera Tomasiewicza na wyjeździe zmierzą się z solidną ekipą UKS Dulowa.

Wśród wszystkich piłkarskich drużyn z Jaworzna najwięcej powodów do zadowolenia po weekendzie mieli piłkarze Zgody Byczyna, która na wyjeździe 3:1 ograła Unię Ząbkowice. Żółto-Zieloni mecz rozpoczęli z wysokiego C i już w 2. minucie objęli prowadzenie po trafieniu Dariusza Bosia. Nie minęło 20. minut i już prowadzili 2:0 a na listę strzelców wpisał się bardzo skuteczny ostatnio Paweł Kalinowski. Przed przerwą Unia po rzucie rożnym wpakowała piłkę do siatki zdobywając bramkę do szatni. Druga połowa była już bardziej wyrównana a gospodarze wierzyli w odrobienie strat, ale nie potrafili zaskoczyć stojącego w bramce Krystiana Nawrockiego. Tymczasem w samej końcówce Dawid Kempka zadał decydujący cios i ustalił wynik na 3:1 dla byczynian. Zgoda dalej zajmuje bardzo wysokie 5. miejsce w tabeli Patrick A klasy. W najbliższą sobotę Żółto-Zieloni będą u siebie o 13:30 podejmowali spadkowicza z ligi okręgowej – Niwy Brudzowice.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top