Historia

250-LECIE KOPALNI W SZCZAKOWEJ. Pierwsza polska kopalnia węgla kamiennego

Mapka kopalni w Szczakowej z 1767 roku

W kwietniu 1766 roku król Stanisław August Poniatowski wydał polecenie poszukiwania węgla kamiennego w starostwie Będzin. Bardzo szybko zgłoszono wykonanie zadania, a inspektor Knoblauch raportował o rozpoczęciu wydobycia węgla we wsi Szczakowa. W drugim kwartale 1766 roku wydobyto 400 korców węgla, a za trzeci kwartał 1766 roku zaznaczono sprzedaż 200 korców. Tak rozpoczęła się pierwsza eksploatacja węgla kamiennego, realizowana na terenie Polski oraz na zlecenie i koszt polskiego króla.

Eksploatację w Szczakowej prowadzono w dwóch miejscach, systemem sztolniowym(1). Pierwsze znajdowało się w okolicy dzisiejszej ulicy Wapniówka, drugie u podnóża Góry Piasku. Działalność kopalni trwała od miesiąca kwietnia 1766 roku do końca września 1767 roku, czyli łącznie półtora roku. Wydobyto łącznie około 290 ton, z tego sprzedano tylko 70 ton, reszta pozostała na brzegu w Jeleniu, gdzie spławiano węgiel barkami. Głównie jednak węgiel pozostał w hałdzie, na miejscu w Szczakowej. Wydobycie zostało wstrzymane, ponieważ nie było chętnych do jego nabycia.

Dwadzieścia dwa lata później, jesienią 1789 roku król Stanisław Poniatowski polecił wznowienie wydobycia w Szczakowej. Przewidywano zastosowanie węgla w nowej fabryce broni tzw. rusznikarni w Kozienicach. Pisała o tym ówczesna prasa, donosząc o postępach w budowie fabryki, która miała być nowoczesnym zakładem, z zastosowaniem nowego paliwa, jakim był wtedy węgiel kamienny. Od początku stycznia 1790 roku w Szczakowej ruszyło wydobycie węgla. W tamtych warunkach odbyło się to poprzez odkopanie dawnych sztolni i wejście do odkrytych pokładów. Eksploatacja trwała nieprzerwanie przez połowę roku, do końca czerwca 1790 roku. Łącznie wydobyto wtedy – około 118 ton, z tego 85 ton odesłano do Kozienic. Dalsze wydobycie zostało wstrzymane, ponieważ fabryka w Kozienicach zrezygnowała z następnych dostaw węgla.

W kopalni jako bezpośrednio zarządzający pracował sztygar, którym był niejaki Anton Goltz. Był to fachowiec pochodzenia niemieckiego, nie wiadomo skąd dokładnie przybył. Na dokumentach podpisywał się z dumą, jakkolwiek po niemiecku jako – „królewski polski sztygar” /königlich polnischer steiger/. Na czele załogi robotniczej stał niejaki Johann, zapisany po niemiecku bez nazwiska, tylko jako majster –górnik /Bergmann/. Natomiast zatrudnienie robotników było różne, wahało się od kilku do dwudziestu kilku osób, stosownie do prowadzonego zakresu robót. Z zachowanych list zarobkowych można poznać bliżej zatrudnionych robotników, między innymi można odczytać – Jamroz, Zymon, Zapara, Szymiec, Krawiec, Gaj, Jamroz, Kula, Marszałek, Obacz. Były to nazwiska mieszkańców Szczakowej, które występują w księgach metrykalnych z tego okresu. Pracowali pod nadzorem fachowca górnika, głównie przy odstawie z przodków i transporcie węgla na plac magazynowy.

Lista przewoźników węgla z 1790 roku

Transport węgla do odbiorcy z Jelenia do Kozienic odbywał się szlakiem wodnym, spławem Przemszą do Wisły i dalej ko Kozienic. Podobnie odbyło się to w czasie pierwszego uruchomienia wydobycia, wtedy węgiel popłynął do królewskiej mennicy w Warszawie. Drugim razem celem były Kozienice, podróż trwała 8 dni, koszta ponosiła administracja tamtejszej ekonomii królewskiej. Transport lądowy, furmankami z kopalni do przystani w Jeleni, czyli do tzw. pala wykonali chłopi ze wsi Szczakowa, Jaworzno, Dąbrowa, Długoszyn i Jeleń. Chłopi zgłaszali się z własnym wozem i końmi, przewóz węgla odbywał się na zasadzie wolnego najmu. Na liście płac znajdują się takie nazwiska jak: Banasik, Baran, Brożek, Gaj, Helbin, Radomski, Słoma, Sarna, Skóra, Terna/Tyrna/, Tosza, Wojdyła. Należały do starych chłopskich rodów jaworznickiej okolicy, które można odnaleźć w najstarszych zapisach metrykalnych z XVII wieku.

Królewska inicjatywa uruchomienia kopalni węgla w Szczakowej, realizowana dwukrotnie, nie była sukcesem ekonomicznym. Urzędnicy królewscy nie wykazali niezbędnej energii i staranności w wykonaniu królewskich poleceń. Trzeba jednak zauważyć, że były to ostatnie lata przed upadkiem polskiej państwowości, narastały trudności wewnętrzne i zagrożenie zewnętrzne. Pozostaje jednak niezbitym faktem historycznym, że przedsięwzięcie górnicze w Szczakowej, realizowane w latach 1766 – 1767, było pierwszą polską kopalnią węgla kamiennego. Od tego rozpoczęła się historia polskiego górnictwa węgla kamiennego. Cicho i bez rozgłosu upływa właśnie 250- letnia rocznica tego faktu.

Maria Leś-Runicka

(1) Sztolnia – wyrobisko korytarzowe drążone w górotworze ze zbocza góry, poziomo lub pod niewielkim wzniosem w głąb góry do złóż kopaliny użytecznej. Szyb – wyrobisko górnicze pionowe prowadzące z powierzchni terenu do złoża kopaliny w głębi ziemi.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top