Biznes

Miliony zasilą budżet inwestycyjny. Jaworzno w pierwszej czwórce miast aglomeracji

Według podsumowania Subregionu Centralnego z 31 października, Jaworzno na realizacje inwestycji otrzyma w ramach ZIT dofinansowanie w wysokości 71,4 mln zł. To oznacza, że znajdujemy się w ścisłej czołówce wszystkich miast aglomeracji. Jaworznickie projekty dobrze wpisują się w założenia Strategii Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, która jest podstawą rozdziału unijnych środków.

 

Bez zaangażowania urzędników nie ma sukcesu

Już wkrótce, w całym kraju z ulotek wyborczych spoglądać na nas będą uśmiechnięte oblicza kandydatów w wyborach samorządowych. Jak zwykle pretendenci do władzy będą krytykować obecnie władzę sprawujących, twierdząc że jest źle w każdej sferze funkcjonowania samorządu. Natomiast ubiegający się o reelekcję postarają się wyliczyć wszystkie swoje dotychczasowe zasługi i udane przedsięwzięcia. Oczywiście, jak zawsze w takich przypadkach, wszyscy włodarze miast starający się o kolejną kadencję uciekną się do hasła – „Skutecznie ubiegamy się o dofinansowania miejskich inwestycji!”

Hasła magicznego, bo przecież „grzechem” zaniechania byłoby nie skorzystanie z funduszy unijnych, kiedy jest taka możliwość – nawet jeden projekt wystarczy, by już być skutecznym. Magicznego również dlatego, iż ładnie wygląda na ulotce, a jednocześnie mieszkańcom trudno go zweryfikować. Skąd bowiem mają zaczerpnąć dane, ile faktycznie ich miastom udało się pozyskać z budżetu unijnego na rozwój? Jak mają to porównać z innymi miastami?

Skuteczność ubiegania się o fundusze europejskie wydaje się dosyć istotnym elementem oceny jakości działania samorządu. Weryfikacji nie tylko przedstawicieli władzy wykonawczej w postaci burmistrza lub prezydenta – czy potrafi strategicznie planować dalszy rozwój miasta, nadawać temu rozwojowi określony kierunek oraz aktywnie znajdować środki na realizację projektów. To również okazja, aby ocenić urzędników – bo na nich spoczywa obowiązek przygotowania konkretnych projektów i sporządzenia wniosków o dofinansowanie. Ich zaangażowanie jest kluczowe – od niego zależy ewentualny sukces lub porażka. Dlatego właśnie skuteczność pozyskiwania środków unijnych wiele może powiedzieć nam o jakości całej administracji samorządowej.

Dofinansowanie dla 427 projektów

Z końcem listopada Związek Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego Województwa Śląskiego opublikował informator na temat dofinansowań w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Na Subregion Centralny składają się 73 gminy w tym Jaworzno, a jego rdzeń stanowi Metropolia Górnośląska – łączna liczba ludności Subregionu przekracza 2,75 mln osób. Natomiast Strategia Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych jest podstawowym narzędziem rozdysponowania funduszy unijnych w perspektywie finansowej 2014-2020.

W informatorze znajdujemy wiadomość, iż w bieżącej perspektywie unijnej w Subregionie złożono 971 wniosków na dofinansowanie w łącznej wysokości ponad 2 mld 541 mln zł. Do realizacji zakwalifikowano mniej niż połowę wniosków – 427, a łączna suma dofinansowań ma wynieść 1 mld 379 mln zł. W przeliczeniu przypada 499,66 zł pozyskanego dofinansowania na każdego mieszkańca subregionu. To jednak nie oznacza, że pieniądze zostały podzielone równo na wszystkie gminy. Są bowiem gminy, które lepiej przygotowały się do aktualnej perspektywy unijnej i sporządziły lepsze projekty (lepiej spełniające kryteria oceny) – te zagwarantowały sobie wyższe dotacje. Są też takie, których żaden z projektów nie zakwalifikował się do wsparcia unijnego lub w ogóle żadnego projektu nie przygotowały.

Katowice, Sosnowiec, Tychy, Jaworzno – liderzy ZIT

Jakkolwiek byśmy nie zestawiali danych udostępnionych w informatorze, Jaworzno zawsze znajduje się w pierwszej czwórce miast na prawach powiatu Subregionu Centralnego najskuteczniej ubiegających się o dofinansowania unijne w perspektywie 2014-2020. Tę czwórkę stanowią Katowice, Sosnowiec, Tychy i właśnie Jaworzno.

Jeśli chodzi o bezwzględną wartość środków rozdysponowanych w ramach ZIT, na czele stawki znajduje się stolica województwa. Samorząd Katowic złożył wnioski na 44 przedsięwzięcia o sumie dofinansowań w wysokości 338,9 mln zł. Uzyskał decyzję o dofinansowaniu 33 projektów na sumę 296,4 mln zł. Truizmem jest tu stwierdzenie, iż duże miasto (największe w województwie – ponad 300 tys. mieszkańców) ma równie duże potrzeby, jak i możliwości. Możliwości przede wszystkim budżetowe, bo aby móc korzystać z wsparcia unijnego, należy zapewnić wcale niemały wkład własny w inwestycje.

Zaraz za Katowicami ulokował się drugi w regionie pod względem wielkości Sosnowiec. Stolica Zagłębia może liczyć na 221,2 mln zł z unijnej kasy. Zrealizuje dzięki temu 25 projektów. Trzeba jednak zauważyć, iż w poprzedniej perspektywie finansowej Sosnowiec raczej nie pokusił się o znaczące inwestycje na miarę 200-tysięcznego miasta. Warto też przypomnieć, iż w ubiegłym roku samorząd Sosnowca zaciągnął w Europejskim Banku Inwestycyjnym kredyt na kwotę 120 mln zł, aby zrealizować swoje projekty.

Dwa największe miasta regionu pozostawiają resztę daleko za sobą. Dość powiedzieć, iż dotacje dla Katowic wyniosą tyle, ile łączna suma dotacji dla Tychów, Jaworzna, Chorzowa, Gliwic i Zabrza! Ale z tego punktu widzenia 71,4 mln zł, które zapewniło sobie nasze miasto na realizację 7 projektów należy uznać za sukces. Jesteśmy w ścisłej czołówce przed większością gmin Metropolii.

Gdy przeliczymy wysokość dofinansowań unijnych w bieżącej perspektywie na jednego mieszkańca, Jaworzno znajduje się zdecydowanie powyżej średniej subregionu. Na jaworznianina przypada 765,14 zł z pozyskanych pieniędzy unijnych. Więcej przypada na głowę tylko w Katowicach, bo 982 zł i w Sosnowcu – 1.057,20 zł. Pod tym względem nasze miasto wyprzedza Tychy o blisko 100 zł i prawie o 200 zł Piekary Śląskie. Na efektywność działania samorządu Piekar Śląskich również warto zwrócić uwagę, ponieważ to miasto o populacji niespełna 57 tys. mieszkańców znakomicie sobie radzi nawet na tle daleko większych ośrodków. I podobnie jak Jaworzno stawia na innowacje – w ich przypadku są to odnawialne źródła energii.

Interesująco wygląda zestawienie porównujące wysokość wnioskowanych przez miasta dotacji z sumami ostatecznie zagwarantowanymi. W pewnym uproszczeniu można stwierdzić, iż obrazuje ono jakość projektów przygotowanych przez samorządy i poddanych ocenie, a zatem faktyczną skuteczność pozyskiwania środków zewnętrznych.

Najlepszy pod tym względem okazał się samorząd Tychów, który ubiegał się o 91 mln zł, a udało mu się pozyskać 83,6 mln zł, czyli 92% wnioskowanej sumy. Katowice i Sosnowiec osiągnęły 87% z tego co zakładały. Jaworzno znowu znalazło się w pierwszej czwórce ze skutecznością w aplikowaniu o dotacje na poziomie 76%.

Dane udostępnione przez Związek Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego przedstawiają stan na 31 października 2017 roku. Nie stanowią zatem finalnego podsumowania. O jego ostatecznej postaci decydować będzie w dużej mierze sytuacja na rynku budowlanym (a ona jest wybitnie niekorzystna dla zamawiających) oraz wydolność finansowa samorządów. Z części projektów niektóre gminy mogą się wycofać z powodu zbyt wysokich cen ofert przetargowych. Wówczas pewna pula środków unijnych zostanie ponownie rozdysponowana na pozostałe przedsięwzięcia (o ile czas pozwoli).

Niemniej na chwilę obecną Jaworzno należy do czterech miast aglomeracji najskuteczniej pozyskujących dofinansowania unijne.

Paweł Silbert, prezydent Jaworzna

– Podsumowanie inwestycyjne, które przygotował Związek Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego bardzo mnie cieszy. Mieszkańcy zauważają zmiany zachodzące w Jaworznie, te są efektem skutecznego pozyskiwania środków zewnętrznych. Na każdą inwestycję, jej przygotowanie i realizację pracuje cały zespół ludzi. Jesteśmy w czołówce miast, które najefektywniej korzystają z pieniędzy unijnych. To też zasługa dobrze przygotowanego budżetu, który pozwala na zabezpieczenie wkładu własnego w inwestycje.

 

Najnowsze

To Top