Polecamy

Skarb kibica Ciężkowianki – wiosna 2018

Ciężkowianka świetnie radzi sobie w tym sezonie w chrzanowskiej A klasie i zalicza najlepszy sezon od lat. Ciężkowicki Walec dołączył do ścisłej ligowej czołówki i kto wie czy wkrótce nie zacznie dobijać się do bram okręgówki.

Trzecie miejsce po rundzie jesiennej to spory sukces podopiecznych trenera Tomasiewicza. Wiosną ekipa z Ciężkowic będzie mogła grać na sporym luzie i kto wie, gdzie ją to zaprowadzi. Jaworznianie rok po roku notują postępy i cały czas pną się w górę.

Sparingowe kanonady

Zimą w klubie z Ciężkowic panował duży spokój a drużyna krok po kroku przygotowywała się do ligowej wiosny. Podopieczni trenera Tomasiewicza rozegrali siedem meczy kontrolnych, w tym także z rywalami z wyższych lig. Znakiem rozpoznawczym Ciężkowianki podczas okresu przygotowawczego była radosna ofensywna gra. Jaworznianie praktycznie nie kalkulowali tylko stawiali na atak. Dzięki temu mecze z ich udziałem można było oglądać z przyjemnością a podczas nich padało zwykle wiele bramek. Sparingowy maraton ciężkowiczanie rozpoczęli od derbowej porażki 1:4 z Victorią 1918 w meczu rozgrywanym na śniegu w fatalnych warunkach. Potem już było coraz lepiej a hokejowe wyniki uzyskiwane głównie na sztucznych boiskach trudno było przeoczyć. Prawdziwą formą jaworznianie błysnęli podczas starcia z solidną ekipą Górnika Sosnowiec, którego rozbili aż 8:2. Na koniec przygotowań Ciężkowicki Walec zanotował dwie wysokie wygrane. Najpierw sensacyjnie aż 3:0 ograł lidera katowickiej okręgówki i głównego kandydata do awansu – Unię Dąbrowa Górnicza. A tuż przed startem ligi aż 9:0 rozgromił Polonię Luszowice. W sumie Ciężkowianka podczas okresu przygotowawczego zaliczyła 3 zwycięstwa, jeden remis i trzy porażki.

Oprócz meczy na dużych boiskach Ciężkowianka wzięła też udział w halowym Memoriale im. Mirosława Stadlera i także podczas niego wypadła bardzo dobrze. Po tym jak przed rokiem ciężkowiczanie odpadli w kiepskim stylu, tym razem zaimponowali ambicją i walką do końca. Podopieczni trenera Tomasiewicza wyszli z grupy eliminując faworyzowaną ekipę MCKiS i dotarli do strefy medalowej. W meczu o 3. miejsce dopiero po rzutach karnych ulegli Szczakowiance i ostatecznie zajęli 4. miejsce.

Kadrowy spokój

Zimą Ciężkowianka praktycznie nie wykonywała większych zmian w składzie zespołu. Z drużyny nie odszedł ani jeden zawodnik, tymczasem do kadry dołączyło trzech graczy związanych wcześniej z Victorią 1918. Najbardziej doświadczony z nich to Kamil Kowalski, który mimo młodego wieku przewinął się już przez kilka klubów, jak chociażby Zgoda Byczyna, Bolesław Bukowno czy Górnik Jaworzno. Teraz czeka go walka o miejsce w składzie. Kadrę zespołu uzupełniło jeszcze dwóch niespełna 18-latków – Przemysław Płatek i Dominik Szeląg, Trener Tomasiewicz chętnie stawia na młodzież, więc nowi gracze pewnie wkrótce otrzymają szansę gry na ligowych boiskach.

Co ciekawe do rozgrywek Ciężkowianka ma zgłoszonych aż… 40 zawodników. Oczywiście takiej liczby nie można brać na poważnie i trzeba ją podzielić na pół. Z zespołem w miarę regularnie trenuje maksymalnie około 20 graczy, ale i to wystarczy by zmontować całkiem solidny i zróżnicowany zespół. Na tym poziomie ligowym na którym gra Ciężkowianka trzeba się liczyć nie tylko z możliwymi kontuzjami, ale też chociażby tym, że obowiązki zawodowe mogą kolidować z grą i treningami. Świadomi tego działacze z Ciężkowic nie zamykają drogi żadnemu ze swoich graczy i gdyby ktoś ze zgłoszonych chciał wrócić do treningów i ewentualnej gry, zawsze będzie mile widziany. W przeszłości zresztą nieraz tak już bywało, że po kilku tygodniach czy miesiącach absencji dany zawodnik wracał i okazywał się bardzo przydatny dla zespołu.

Wiosną siłą Ciężkowianki znów powinna być gra ofensywna, która powoli staje się znakiem rozpoznawczym stylu preferowanego przez trenera Tomasiewicza. Już w sparingach drużyna potwierdzała, że dysponuje ogromną siłą ognia. 33 bramki zdobyte w siedmiu spotkaniach siłą rzeczy muszą imponować. Cały czas trochę słabiej wygląda defensywa a zespół traci sporo bramek, dopóki jednak ciężkowicka armada potrafi zdobyć tych goli więcej od rywali, to nie jest to zbyt dużym problemem.

W Ciężkowicach trener Tomasiewicz zdołał zebrać bardzo ciekawą ekipę, w której nie brakuje zarówno graczy już doświadczonych na ligowych boiskach, jak i głodnej sukcesów młodzieży. Zimowe sparingi pokazały, że o sile zespołu wiosną mogą stanowić tacy zawodnicy jak Marcin Rzeszutko, Bartłomiej Molenda, Piotr Woronowicz, którzy są wręcz nieodzowni w ofensywie. W bramce silną pozycję ma Damian Kotyza i już nie raz uratował punkty dla LKS-u, ale też nie jest zupełnie niezastąpiony, pozostali golkiperzy Ciężkowianki też bowiem prezentują wysoki poziom. Defensywą umiejętnie kieruje Mateusz Bulga, poniżej dobrego poziomu raczej nie schodzą Daniel i Mateusz Radomscy czy uniwersalny Paweł Miziński. Na dobrą sprawę można by wymienić tutaj większą część kadry drużyny, rywalizacja o miejsce w podstawowej jedenastce jest bowiem zacięta i także żadnego ze zmienników nie można lekceważyć.

Ciężkowianka zresztą już w pierwszej wiosennej kolejce pokazała, że trzeba się z nią liczyć. Jaworznianie 4:0 rozgromili zespół MZKS Alwernia. Trudno o lepszy początek rundy i jeżeli potraktować to jako zapowiedź kolejnych starć, to można śmiało założyć, że sympatyków Ciężkowickiego Walca czeka wyjątkowo radosna wiosna.

Nasza prognoza: miejsce na podium

Ciężkowianka do wiosennej rywalizacji przystąpiła z najniższego stopnia podium. To zdecydowanie bardzo dobre miejsce na start. Ciężkowiczanie nie muszą się już nerwowo oglądać za plecy, spadek im bowiem nie grozi, a to powinno dać spory luz w grze. Trener Tomasiewicz podkreśla, że z zespole panuje świetna atmosfera i to zresztą widać gołym okiem podczas kolejnych meczy. Celem na najbliższe miesiące z pewnością będzie co najmniej obrona trzeciego miejsca. I to zdaje się być najbardziej realnym celem. Jedynie Start Kamień i Błyskawica Myślachowice mogłyby realnie przegonić jaworznian, ale to Ciężkowicki walec na chwilę obecną zdaje się być lepszym zespołem.

Oczywiście chociaż chyba nikt tego nie planuje, może się też zdarzyć jakaś jeszcze milsza niespodzianka. Nikt w klubie pewnie by nie narzekał, gdyby Cieżkowianka sprawiła sensację i przegoniła faworytów w walce o awans. Często tak bywa, że gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta i właściwie kto wie czy to właśnie ekipa z Ciężkowic nie okaże się wygranym rywalizacji Arki z Fablokiem. Podopieczni trenera Tomasiewicza z obiema ekipami walczącymi o awans grać będą przed własną publicznością i mogą rozdawać karty w całej lidze. Czego zresztą wypada im życzyć.

Mecze Ciężkowianki – wiosna 2018:

24.03 godz. 15:00: LKS Ciężkowianka Jaworzno – MZKS Alwernia 4:0

31.03 godz. 13:00: Błyskawica Myślachowice – LKS Ciężkowianka Jaworzno 1:3

07.04 godz. 16:00: LKS Ciężkowianka Jaworzno – Arka Babice 1:2

14.04 godz. 17:00: Wisła Jankowice – LKS Ciężkowianka Jaworzno 2:1

21.04 godz. 16:00: LKS Ciężkowianka Jaworzno – Wolanka Wola Filipowska 3:0

29.04 godz. 14:30: Korona Lgota – LKS Ciężkowianka Jaworzno 0:3

05.05 godz. 17:00: LKS Ciężkowianka Jaworzno – Fablok Chrzanów 0:1

13.05 godz. 17:00: Promyk Bolęcin – LKS Ciężkowianka Jaworzno 2:2

26.05 godz. 17:30: LKS Ciężkowianka Jaworzno – Victoria Zalas 3:0?

02.06 godz. 17:00: Start Kamień – LKS Ciężkowianka Jaworzno 2:0

09.06 godz. 11:00: LKS Ciężkowianka Jaworzno – UKS Dulowa

16.06 godz. 17:30 Jutrzenka Ostrężnica – LKS Ciężkowianka Jaworzno

Zimowe sparingi Ciężkowianki:

  • Victoria 1918 Jaworzno 1:4 (B. Molenda)
  • Zagłębie Dąbrowa Górnicza 4:4 (B. Molenda, M. Radomski, Woronowicz, Chrząścik)
  • MKS Ujejsce 6:7 (B. Molenda x2, Dziurowicz, Pieczara, Rzeszutko, Miziński)
  • Górnik Sosnowiec 8:2 (Biel x2, B. Molenda x2, M. Radomski x2, Bulga, Rzeszutko)
  • Zgoda Byczyna 2:4 (D. Radomski x2)
  • Unia Dąbrowa Górnicza 3:0 (Rzeszutko x2, Woronowicz)
  • Polonia Luszowice 9:0 (Rzeszutko x2, Pieczka x2, Bulga, Woronowicz, B. Molenda, Testowany I, Testowany II)

Bilans: 7 meczy – 3 zwycięstwa,  1 remis, 3 porażki, bramki: 33:21

Kadra Ciężkowianki – wiosna 2018

Imię i nazwisko

Pozycja

Data urodzenia

Daniel Kotyza bramkarz 23.02.1994
Maciej Ciołczyk bramkarz 24.06.1997
Kamil Starzec bramkarz 24.03.2000
Daniel Barański obrońca 4.11.1983
Mateusz Bulga obrońca 30.04.1994
Kamil Kowalski obrońca 2.02.1998
Patryk Jochymek obrońca 20.03.1991
Szymon Matusik obrońca 14.05.1997
Paweł Miziński obrońca 12.04.1994
Damian Telega obrońca 13.01.1997
Damian Radomski obrońca 10.10.1992
Seweryn Podralski obrońca 23.04.1994
Mateusz Radomski obrońca 14.12.1994
Mateusz Ślusarczyk obrońca 6.05.1984
Szymon Pieczka pomocnik 7.09.1988
Marcin Rzeszutko pomocnik 12.08.1995
Adrian Głaz pomocnik 31.08.1998
Mariusz Biel pomocnik 19.04.1992
Przemysław Płatek pomocnik 12.11.2000
Dominik Szeląg pomocnik 11.10.2000
Mateusz Chrząścik pomocnik 25.11.1990
Bartosz Pieczara pomocnik 9.09.1999
Marek Taraur pomocnik 12.08.1999
Piotr Woronowicz pomocnik 8.12.1997
Marcin Fitał pomocnik 8.10.1991
Jakub Dziurowicz napastnik 16.06.1992
Radosław Ganobis napastnik 30.01.1990
Bartłomiej Molenda napastnik 17.04.1995
Artur Olejek napastnik 4.03.1994
Patryk Świerczyński napastnik 30.04.1997
Tomasz Ciołczyk napastnik 28.01.1991
Szymon Nowak napastnik 19.08.1991

 

Przychodzą: Kamil Kowalski, Przemysław Płatek, Dominik Szeląg (Victoria 1918)

Odchodzą: nikt

O klubie

LUDOWY KLUB SPORTOWY CIĘŻKOWIANKA JAWORZNO

Data założenia: 2 stycznia 1950

Barwy: zielono-białe

Adres: Ciężkowicka 68, 43-600 Jaworzno

Internet: www.ciezkowianka.jaworzno.pl oraz facebook.com/ciezkowiankajawo/

Prezes klubu: Janusz Ciołczyk

Trener: Wojciech Tomasiewicz

 

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top