Bezpieczeństwo

Żmije również w naszych lasach. Pora godowa przypada na kwiecień-maj

Żmija spotkana w Ciężkowicach – okolice „stadniny”

Żmija zygzakowata jest jedynym jadowitym gadem występującym na terenie Polski. Kiedyś rzadko spotykana, obecnie coraz powszechniejsza – także w Jaworznie. Pora godowa przypada na kwiecień-maj.

Żmija zygzakowata powszechnie występuje również na terenach Jaworzna. Można ją spotkać między innymi w kompleksach leśnych w okolicach Rezerwatu Dolina Żabnika oraz w lasach i nieużytkach nieopodal zalewu „Sosina”. Jadowity wąż wybiera z reguły miejsca dobrze nasłonecznione, z tego powodu nietrudno spotkać żmiję na leśnych drogach i ścieżkach. Preferuje teren o dużej wilgotności powietrza i gleby oraz o znacznych wahaniach dobowych temperatury.

Ubarwienie żmii zygzakowatej może być dosyć różnorodne – od koloru szarego, poprzez rudo-miedziany, aż po czerń. Na grzbiecie posiada charakterystyczny zygzak o czarnej barwie (niemal niewidoczny u ciemnych osobników), a głowę zdobi bardzo charakterystyczny wzór w kształcie litery X. Brzuszna strona ciała jest wyraźnie jaśniej ubarwiona, co warto zapamiętać, jeżeli mielibyśmy problemy z zidentyfikowaniem gatunku spotkanego węża (w naszym rejonie pojawiają się również niegroźne zaskrońce).

Żmija nie niepokojona nie atakuje. Z reguły w kontakcie z człowiekiem wybiera ucieczkę, a kiedy decyduje się podjąć atak poprzedza go ostrzegawczy syk. Problem pojawia się wówczas, gdy przypadkowo nadepniemy wygrzewające się w trawie zwierzę. Nie unikniemy wtedy ukąszenia.

Ukąszenie może być niebezpieczne dla dzieci i osób w podeszłym wieku. Szczególnie dramatycznie może skończyć się bliskie spotkanie z żmiją dla osób uczulonych na jej jad, ale na szczęście takie przypadki są sporadyczne.

– Podstawowe postępowanie w wypadku ukąszenia przez żmiję powinno polegać na uciśnięciu rany lub miejsca powyżej rany w celu zatamowania krwawienia – instruuje dr n. med. Wiesław Więckowski. – Zranienie należy odkazić wodą utlenioną, a jeśli jej nie posiadamy, przynajmniej przemyte wodą z mydłem. Następnie trzeba bezzwłocznie udać się do szpitala, gdzie specjalistycznej pomocy udzieli nam lekarz. Będzie ona polegać na podaniu surowicy przeciwjadowej, w którą wyposażone są wszystkie oddziały ratunkowe w kraju.

Metody pierwszej pomocy w przypadku ukąszenia opisywane w powieściach lub starych poradnikach należy włożyć między bajki. – Wysysanie jadu z rany jest absolutnie bezcelowe – uśmiecha się Wiesław Więckowski. – Nie jesteśmy w stanie usunąć go w ten sposób z krwiobiegu, lepiej zatem darować sobie tego typu próby.

Żmija nie należy do wybitnie niebezpiecznych zwierząt. Jej jad nie jest groźny dla dorosłego, zdrowego człowieka. Niemniej podczas pieszych wędrówek po leśnych ostępach bacznie stawiajmy stopy, najlepiej odziane w trekkingowe buty powyżej kostki. Zwracajmy też uwagę, co nasze dzieci znajdują w zaroślach.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top