Sport

Podsumowanie sportowego weekendu

Miniony weekend zdecydowanie nie był najlepszy dla jaworznickich sportowców. Piłkarze i koszykarze zaliczyli bolesne porażki i jedynie przedstawiciele sportów walki mieli powody do zadowolenia.

Uciekająca I liga

Koszykarze MCKiS byli już jedną nogą w I lidze, w ostatnim tygodniu jednak awans bardzo się oddalił. Po wysokiej porażce w trzecim meczu półfinałowym z AZS AGH Kraków jaworznianie nie mieli ani trochę czasu na odpoczynek. Już w sobotę musieli bowiem rywalizować w pojedynku o III miejsce, które również może dać upragnioną promocję. Podopieczni trenera Bilińskiego na wyjeździe mierzyli się z ekipą Synex Księżak Łowicz. Oba zespoły udowodniły, że bardzo zależy im na awansie i stworzyły świetne widowisko, którego losy rozstrzygnęły się dopiero w samej końcówce.

MCKiS spotkanie rozpoczął z wysokiego C i wypracował sobie wyraźną przewagę, którą potem mimo prób gospodarzy udanie bronił. Wygrana 29:20 jak się okazało nie dała jednak wystarczającego spokoju. Łowiczanie rozpoczęli pościg i stopniowo krok po kroku zaczęli odrabiać straty. Na przerwę obie ekipy schodziły już tylko przy wyniku 55:54 dla jaworznian, wszystko więc miało się rozstrzygnąć dopiero w drugiej części spotkania. Początek trzeciej kwarty to dość nerwowa walka punkt za punkt i trochę niedokładności oraz błędów z obu stron, które jednak bardziej kosztowne były dla MCKiS-u. Księżak w pewnym momencie ewidentnie złapał swój rytm i zaczął uciekać jaworznianom. Gospodarze prowadzili już nawet jedenastoma punktami i zdawało się, że mają wszystko pod kontrolą. Gości stać było jednak na jeszcze jeden zryw w końcówce i dzięki skutecznym trafieniom przed ostatnią kwartą na tablicy widniał wynik 83:80 dla ekipy z Łowicza, wszystko było więc możliwe. Odrobienie strat zajęło jaworznianom dosłownie 15 sekund, już w pierwszej akcji celnym rzutem za trzy popisał się bowiem Maciej Maj. Gospodarze próbowali uciekać, ale podopieczni trenera Bilińskiego cały czas byli dosłownie o krok za plecami rywali. Niestety w kluczowych momentach nieco zawodziła skuteczność i ostatecznie chociaż MCKiS wygrał partię 24:23, było to tylko pyrrusowe zwycięstwo. W całym meczu górą okazali się łowiczanie, którzy zwyciężyli 106:104 i teraz to oni są o krok bliżej od I ligi. Co ciekawe najlepsze noty podczas spotkania w Łowiczu zebrał Maciej Maj, który zaliczył imponujące double-double, zdobywając dla swojego zespołu 27 punktów, 14 zbiórek i 2 asysty.

Mecz rewanżowy został zaplanowany na 26 maja, MCKiS nie podał jeszcze miejsca rozegrania tego spotkania. Jaworznianie będą gospodarzami, ale na pewno mecz nie odbędzie się ani w Jaworznie gdzie trwa remont ani w gościnnej Dąbrowie Górniczej – tam bowiem zaplanowano galę boksu. W grę podobno wchodzi hala w Tychach, ale MCKiS będzie o tym informował już po ustaleniu wszystkich szczegółów.

Warto jeszcze odnotować, że w finale w pierwszym spotkaniu AZS AGH Kraków wysoko 90:77 ograł na wyjeździe Górnika Trans.eu Wałbrzych. Obie ekipy awansowały już do I ligi, ale bliżej wygrania II-ligowych rozgrywek są zdecydowanie krakowianie, którzy na swoim parkiecie nie zwykli przegrywać.

Krakowska zdobyta

W kiepskich nastrojach po weekendzie są piłkarscy kibice, jaworznianie bowiem solidarnie przegrali swoje mecze. Tym razem doszło tylko do dwóch starć, Ciężkowianka i Zgoda bowiem pauzowały. Szczakowianka przed własną publicznością podejmowała ekipę MKS-u Myszków. Biało-Czerwoni liczyli, że zrobią milowy krok w stronę utrzymania w lidze, tymczasem jednak po raz pierwszy tej wiosny musieli przełknąć gorycz domowej porażki i znaleźli się tuż nad przepaścią. Goście już do przerwy prowadzili 1:0 po tym jak wykorzystali gapiostwo jaworznickiej defensywy i błędy sędziego. W drugiej połowie podopieczni trenera Stawowego mimo kilku prób nie zdołali pokonać golkipera MKS-u. Goście tymczasem w końcówce zadali decydujący cios i wygrali 2:0. Sytuacja Szczakowianki w tabeli stała się bardzo trudna – jaworznianie na cztery kolejki przed końcem tracą sześć punktów do bezpiecznej strefy. W następnej kolejce na wyjeździe zmierzą się z Gwarkiem Ornontowice.

Pierwszej domowej porażki doznała też nieoczekiwanie Victoria 1918, która mierzyła się z Halniakiem Maków Podhalański. Biało-Zieloni przeważali, ale byli nieskuteczni, goście tymczasem już w pierwszej połowie zdołali skutecznie ukłuć jaworznian. Victoria próbowała odrabiać straty, ale niewiele z tego wynikało i ostatecznie musiała pogodzić się z porażką 0:1. W następnej kolejce podopieczni trenera Kijewskiego będą pauzowali.

W sobotę emocje czekać będą za to kibiców w A klasie. Ciężkowianka u siebie będzie podejmowała przedostatnią w tabeli Victorię Zalas i będzie chciała dopisać do swojego konta kolejny komplet punktów. Także Zgodę Byczyna czeka domowe starcie. Żółto-Zieloni będą podejmowali solidną ekipę Unii Ząbkowice.

Waleczność nagrodzona

Znacznie więcej powodów do zadowolenia mają po weekendzie przedstawiciele sportów walki. Jaworzniccy bokserzy z Akademii Boksu Roberta Gortata wzięli udział we współorganizowanej przez siebie gali „Bitwa o Śląsk”, która odbywała się w Siemianowicach Śląskich. Kacper Martyka i Konrad Białas spokojnie wygrali swoje walki. Nieco gorzej poszło Bartoszowi Głowackiemu, który uległ Damianowi Stanisławskiemu. W walce zawodowej Łukasz Gworek, który także trenuje w Akademii, po 6 rundach wygrał z Andrejem Sudasem. Zwycięstwo przed czasem odniósł także dobrze znany z występów chociażby w barwach Jawor Teamu Przemysław Gorgoń, który ostatnio pracuje jako trener w Sparcie Jaworzno.

Swoje pięć minut w weekend mieli też jaworzniccy kickbokserzy, startujący w Otwartej Śląskiej Lidze Kickboxingu. Przemysław Jelonek z klubu Fighting Jaworzno sięgnął po cenny srebrny medal. Z kolei Mateusz Kasprzyk (Sparta Jaworzno) próbował swoich sił w formule Kick Light i przywiózł brązowy medal w kategorii -84 kg senior.

Siatkarze zawalczą w finałach

Siatkarze MCKiS w tym tygodniu rozpoczną zmagania o awans do I ligi. Turniej finałowy, który odbędzie się w Rybniku, ruszy 23 maja i wyłoni dwie ekipy, które w przyszłym sezonie zagrają w I lidze. Na pierwszym etapie zespoły zostały podzielone na dwie grupy. W grupie 1 znalazły się zespoły GBS Bank KS Orzeł Międzyrzecz, SPS Chrobry Głogów i UKS Mickiewicz Kluczbork. MCKiS trafiło do grupy drugiej razem z gospodarzami z TS Volley Rybnik i ekipą ASPS NET Ostrołęka. Z każdej grupy dwie najlepsze ekipy awansują do drugiej fazy, która odbywać się będzie 26 i 27 maja. Aby przeciwnicy grupowi nie musieli walczyć ponownie w drugim etapie do klasyfikacji zostaną doliczone punkty z meczów grupowych. Trzymamy kciuki za jaworznian!

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top