Polecamy

Czy będzie spotkanie dotyczące DTŚ Wschód? Prezydent zaprasza do dyskusji

Prezydent Paweł Silbert wyszedł z inicjatywą spotkania z prezydentami Katowic, Sosnowca, Mysłowic oraz przedstawicielami Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego w sprawie projektu DTŚ Wschód. O ile partnerzy wyrażą wolę przedyskutowania problemu, do spotkania może dojść już w czerwcu.

Projekt DTŚ Wschód nie miał do tej pory szczęścia. Najpierw jego finansowanie wypadło z Regionalnego Programu Operacyjnego WSL 2014-2018. Później do Kontraktu Terytorialnego dla Województwa Śląskiego wpisany został plan realizacji jedynie pierwszego odcinka DTŚ Wschód – przebudowy Al. Roździeńskiego od ul. Dudy-Gracza do Murckowskiej w Katowicach. Niestety można mieć podejrzenia, że o dotychczasowych niepowodzeniach projektu zadecydowały przede wszystkim względy polityczne.

Tymczasem wszelkie argumenty merytoryczne wskazują, że Drogowa Trasa Średnicowa powinna zostać przedłużona w kierunku wschodnim – do Mysłowic, Sosnowca i Jaworzna.

Jednym z najistotniejszych wniosków Studium transportowego dla wschodniej części aglomeracji górnośląskiej było stwierdzenie, że DTŚ Wschód stanowi niezbędne uzupełnienie układu drogowego i rozwiąże problemy najdotkliwiej odczuwane przez Mysłowice (zakorkowane centrum z newralgicznym punktem na zbiegu ulic Katowickiej, Krakowskiej i Oświęcimskiej) oraz Sosnowca (wyczerpanie przepustowości trasy S86 na odcinku do Katowic).

– DTŚ Wschód zapewnia redundancję układu, […] czyli rozprowadza ruch, który dzisiaj jest, w paru kierunkach. Dzisiaj wypadek na istniejącej drodze oznacza paraliż połowy aglomeracji – wyjaśniał Jan Gregorowicz, specjalista z firmy Inkom – Połączenie Drogowej Trasy Średnicowej w przypadku Jaworzna jest tylko pewną alternatywą komunikacyjną. Jadąc od strony Jaworzna nie wszyscy ci, którzy dzisiaj jadą w kierunku Katowic wybiorą DTŚ-kę. Znaczna część pojedzie autostradą, bo ma swój interes w dotarciu do południowych rejonów aglomeracji.

Budowa DTŚ Wschód nabiera teraz dodatkowej wagi. W środę (30 maja) odbyło się w Ślaskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach wyjazdowe posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury z parlamentarzystami ze Słowacji na temat koordynacji połączenia słowackiej autostrady D3 z drogą ekspresową S1 – trasa S1 będzie pełnić wkrótce rolę połączenia transgranicznego ze Słowacji do lotniska w Pyrzowicach. Na luty 2019 roku GDDKiA planuje ogłoszenie przetargu na projekt i budowę ok. 40-kilometrowego nowego odcinka trasy S1 między Mysłowicami a Bielsko-Białą.

– Budowa S1 łączącej ze słowacką autostradą D3 to „droga życia” dla wielu państw opartych o wschodnią granicę Europy. Polski rząd zabezpieczył środki na realizację 700-kilometrowego odcinka, który już jest bądź będzie realizowany – powiedział Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk, którego niedawno gościliśmy w Jaworznie.

W tym ujęciu olbrzymiego znaczenia nabiera węzeł S1 z autostradą A4 w Mysłowicach-Kosztowy oraz planowany węzeł DTŚ Wschód z trasą S1 w Jęzorze. Oba węzły pełnić będą zasadniczą rolę w rozprowadzaniu ruchu we wschodniej części aglomeracji górnośląskiej (zwłaszcza, że trasę S1 można traktować jako wschodnią obwodnicę aglomeracji). Sama droga ekspresowa S1 będzie zaś obsługiwać ruch międzynarodowy.

Budowa DTŚ Wschód zyskuje w tym momencie zupełnie nowego znaczenia dla zaangażowanych miast – już nie tylko lokalnego.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top