Z miasta

Stowarzyszenie skuteczne w sprawie gazyfikacji

Kolejny sukces Stowarzyszenia Mieszkańcy dla Ciężkowic i jego prezesa Mirosława Pieczary. Po przeprowadzeniu ankiet wśród mieszkańców Ciężkowic, Polska Spółka Gazownictwa sp. z o.o. oznajmiła, iż jest w zaawansowanym stadium opracowywania koncepcji gazyfikacji dzielnicy.

Gazociąg zatrzymał się w Ciężkowicach przed laty na granicy wyznaczonej przebiegiem linii kolejowej E30. Zachodnia część dzielnicy ma dostęp do gazu od wielu lat, podczas gdy mieszkańcy wschodniej części (większej) są tego dostępu pozbawieni.

Od wieków wytłumaczeniem była rzekoma niemożność przejścia gazociągiem przez tereny kolejowe pod czynną linią. Członkowie stowarzyszenia Mieszkańcy dla Ciężkowic spostrzegli, iż wraz z modernizacją linii kolejowej E 30, nadarzyła się okazja, aby wreszcie doprowadzić gazociąg do wschodniego obszaru dzielnicy.

Na gazowni trudno było jednak wymóc podjęcie zdecydowanych działań w odpowiedzi na postulaty mieszkańców Ciężkowic, wyrażane przez lokalne stowarzyszenie. Sprawa w końcu oparła się o posła PiS Dariusza Starzyckiego, którego o interwencję poprosił Mirosław Pieczara – prezes stowarzyszenia. Dopiero interwencja posła w Ministerstwie Energii przyniosła znaczące efekty. Polska Spółka Gazownictwa przeprowadziła wśród mieszkańców dzielnicy sumienną ankietę dotyczącą zapotrzebowania na gaz. Okazało się, że wstępną chęć dostępu do sieci gazowej wyraziło ok. 300 gospodarstw domowych.

W poniedziałek (24 września) spółka wystosowała do stowarzyszenia „Mieszkańcy dla Ciężkowic” oficjalne pismo, w którym informuje, że w listopadzie będzie miała gotową koncepcję gazyfikacji dzielnicy, która zostanie przedłożona do zaopiniowania Radzie Techniczno-Ekonomicznej Zakładu.

Dodatkowo poinformowano, że równolegle z przystąpieniem do opracowywania koncepcji, spółka wystąpiła do PKP Polskich Linii Kolejowych (odpowiedzialnych za infrastrukturę kolejową i modernizację linii E 30) z zapytaniem o możliwość przekroczenia torów. Obecnie oczekuje na odpowiedź i wyznaczenie warunków technicznych.

Jest to niewątpliwy sukces stowarzyszenia, ponieważ od przynajmniej 20 lat w kwestii dostępu do gazu we wschodniej części Ciężkowic nie działo się nic. Po wzięciu spraw w swoje ręce przez Mirosława Pieczarę i stowarzyszenie, podejmowane są konkretne działania i widać pierwsze efekty.

– Mieszkańcy większej części Ciężkowic są aktualnie pozbawieni możliwości wyboru gazu, jako źródła energii w ich domach. Wiele się mówi o zanieczyszczeniu powietrza, a my nie mamy szans na korzystanie z źródła czystej energii jaką jest gaz. Marazm w tej sprawie i brak podejmowania przez całe lata jakichkolwiek działań, by tę sytuację we wschodniej części Ciężkowic zmienić jest druzgocący. Dopiero aktywność i determinacja naszego stowarzyszenia sprawiły, że robimy jakiś krok do przodu. Czekamy na odpowiedź PKP PLK oraz na zaopiniowanie koncepcji gazyfikacji. Cały czas pozostajemy w kontakcie z ze spółką gazowniczą. Mam nadzieję, że te decyzje będą korzystne dla mieszkańców Ciężkowic – mówi Mirosław Pieczara, prezes stowarzyszenia „Mieszkańcy dla Ciężkowic”.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top