Polityka

Kandydat PO milczy w sprawie metropolii

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia będzie się najprawdopodobniej powiększać o kolejne gminy. Zapowiada także funkcjonalną specjalizację jej poszczególnych obszarów. Tymczasem kandydat na prezydenta Jaworzna – Paweł Bańkowski (PO), który dotychczas był gorącym orędownikiem wejścia naszego miasta do metropolii, w trakcie kampanii wyborczej tematu GZM w ogóle nie porusza. Wręcz unika odpowiedzi czy chciałby, aby Jaworzno częścią metropolii się stało. A to ważny temat, szczególnie teraz.

W czerwcu 2016 roku Rada Miejska Jaworzna zadecydowała o wystąpieniu ze struktur GZM, po to aby Jaworzno nie było brane pod uwagę w chwili formalnego powoływania do życia metropolii śląskiej. Za wystąpieniem z GZM głosowali wszyscy radni koalicji prezydenckiej (JMM i PiS) oraz Grażyna Bogacz-Sokół. Większość opozycji wstrzymała się od głosu, a przeciwko wyjściu ze struktur związku zagłosował Grzegorz Piętak z PO.

– Będę namawiał radnych, by nie podnosili rąk za wyjściem Jaworzna z metropolii. Miastu przyniesie to więcej szkody niż pożytku – mówił dla mediów przed tym głosowaniem poseł PO Paweł Bańkowski. – Podejście Pawła Silberta jest niewłaściwe, a Jaworzno nie może zostać odizolowane od metropolii przez decyzje prezydenta. Metropolia to nie tylko transport, ale i szansa na pozyskanie inwestycji oraz funduszy unijnych – dodawał.

W bardzo podobnym tonie wypowiadał się również marszałek Wojciech Saługa. Było to więc stanowisko, które podzielało większość polityków Platformy Obywatelskiej.

– Nie wiem, czy Jaworzno nie chce być w metropolii, bo jestem mieszkańcem Jaworzna od urodzenia, a nikt nie pytał mnie o zdanie – wytykał Paweł Bańkowski 5 marca 2017 roku, kwestionując jednocześnie wiarygodność profesjonalnych badań opinii publicznej, z których wynikało, że 76% jaworznian jest przeciwko metropolizacji. Podkreślał wówczas, że pozostawanie Jaworzna poza metropolią będzie grozić poważnymi konsekwencjami, np. że ominie nas kolej metropolitalna (która nadal jest w fazie tylko planów).

Jeszcze przed trzema miesiącami na pytanie red. Zasady z Radia Piekary, czy decyzja prezydenta Silberta o nie przystąpieniu do metropolii była błędna, Paweł Bańkowski odpowiedział: – Ja myślę, że absolutnie błędna! Prezydent nie przeprowadził rzeczowych konsultacji z mieszkańcami. (…)Kolej metropolitalna, integracja transportu to są te plusy, z których Jaworzno na razie nie będzie mogło skorzystać.

Paweł Bańkowski od lat zatem jest gorącym zwolennikiem metropolii i wielokrotnie dawał temu wyraz. Starał się również przekonywać, że Jaworzno poza metropolią jest miastem izolowanym.

Dzisiaj, w trakcie toczącej się kampanii wyborczej, kandydat na prezydenta Paweł Bańkowski tematu metropolii i ewentualnego włączenia do niej Jaworzna w ogóle nie porusza. Unika odpowiedzi na pytanie, czy chciałby, by Jaworzno stało się częścią GZM.

A temat staje się tym bardziej aktualny, iż kolejnych siedem gmin wyraziło chęć przystąpienia do GZM (są to w większości małe gminy w rodzaju Wielowsi czy Kochanowic). Sejmik Województwa Ślaskiego i Wojewoda Śląski już pozytywnie zaopiniowali wnioski tych miejscowości, co otwiera ustawową procedurę przyjęcia nowych członków w skład związku metropolitalnego.

Jest jeszcze drugi istotny aspekt. We wtorek (25 września) Kazimierz Karolczak (przewodniczący zarządu metropolii) potwierdził, iż Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia przystąpiła do przygotowywania ramowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla całego swego obszaru. Do jego wytycznych będą musiały zostać dostosowane przyszłe dokumenty studialne i planistyczne wszystkich gmin członkowskich.

– Z bardzo organizacyjnego założenia w ramach metropolii wydzieliliśmy pięć subregionów: centralny, sosnowiecki, gliwicki, tyski i bytomski, które niejako naturalnie mają trochę inne cechy gospodarcze i społeczne. Chcemy im przypisać pewne specjalizacje. Mamy nadzieję, że w ramach tego studium będziemy w stanie te specjalizacje określić – zapowiedział Karolczak.

Gdyby Jaworzno stało się częścią metropolii, trafilibyśmy do jej subregionu sosnowieckiego. Jaworznickie dokumenty planistyczne musiałyby zostać dostosowane do specjalizacji przypisanej Sosnowcowi w metropolitalnym studium. Na razie nie wiadomo jaka to będzie specjalizacja.

Należy dodać, iż Jaworzno także rozpoczyna pracę nad nowym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W przypadku wejścia do metropolii, ten dokument powinien pozostawać w zgodzie z wytycznymi metropolitalnymi.

Dlatego warto byłoby jeszcze przed wyborami wiedzieć, czy kandydat na prezydenta Jaworzna Paweł Bańkowski jest – jak dotychczas – zwolennikiem przyłączenia naszego miasta do GZM. Bo ta decyzja zaważy na kierunku rozwoju miasta – także w kontekście ładu przestrzennego i planistycznego – na kolejne dziesiątki lat.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top