Polityka

Prezydent Silbert z rekordowym poparciem

Większość racjonalnie myślących jaworznian zapewne przewidywała, że dojdzie do reelekcji obecnie urzędującego Prezydenta Miasta Pawła Silberta. Mało kto jednak przypuszczał, że zwycięstwo Silberta będzie miało aż tak miażdżący rozmiar. Na Pawła Silberta oddało swój głos 23.511 jaworznian, co stanowiło 64,6% wszystkich głosujących. To niepodważalny dowód poparcia dla programu prezydenta i dotychczasowych zmian w Jaworznie. Niezwykle mocny mandat społeczny do kontynuowania obranego modelu rozwoju miasta.

Większość jaworznian zadecydowała w niedzielę, że Prezydentem Miasta na następną – pięcioletnią kadencję – zostanie Paweł Silbert. Zwyciężył on w wyborach bezapelacyjnie, uzyskując 64,6% poparcia. Jego główny kontrkandydat – poseł PO Paweł Bańkowski – osiągnął wynik 30,7%, natomiast trzeci z kandydujących – tajemniczy Dawid Bógdał – 4,6%.

Na Pawła Silberta zagłosowało 23.511 spośród biorących udział w wyborach mieszkańców miasta. Na Bańkowskiego swój głos oddała ponad dwukrotnie mniejsza liczba wyborców – 11.188 osób. Różnica na korzyść obecnie urzędującego prezydenta wyniosła 12.323 głosy.

Silbert wygrał we wszystkich jaworznickich obwodach wyborczych poza jednym – na Borach (gdzie od urodzenia mieszka Bańkowski). Niemal we wszystkich odnotowywał dwukrotną przewagę głosów nad kontrkandydatem Platformy Obywatelskiej. Wyłącznie na Borach Bańkowski zyskał niewielką przewagę 61 głosów (555 do 494). Jeden obwód wyborczy na 47!

Tak wysokiego poparcia i to praktycznie na terenie całego miasta Paweł Silbert nie odnotował jeszcze nigdy w swej samorządowej karierze. A trzeba przypomnieć, że za Silbertem już cztery kadencje na czele jaworznickiego samorządu.

W roku 2002 Paweł Silbert zyskał 14.442 głosów (urzędujący Marian Tarabuła – 13.425), w 2006 na Silberta zagłosowało 15.516 osób (na Tadeusza Fudałę – 12.679), w roku 2010 prezydent mógł liczyć na 20.242 głosy (Paweł Kaczmarczyk – 11.161), a w 2014 rozkład głosów w drugiej turze kształtował się: 14.835 na Pawła Silberta i 10.890 na Bogusława Śmigielskiego.

Trzykrotnie wybory prezydenckie w Jaworznie rozstrzygały się dopiero w drugiej turze. Do ubiegłej niedzieli tylko raz – w roku 2010 – Paweł Silbert sięgnął po prezydenturę w pierwszej turze. Niemniej niedzielny wynik jest historycznym rekordem poparcia dla urzędującego prezydenta. A właściwie poparcia dla polityki rozwoju Jaworzna, którą firmuje swoim nazwiskiem.

W ubiegłą niedzielę oraz przed czterema laty Silbert rywalizował o fotel prezydencki stając w szranki z prominentnymi politykami Platformy Obywatelskiej. W roku 2014 był to senator PO Bogusław Śmigielski, teraz poseł PO Paweł Bańkowski. Znaczący może być ich wynik wyborczy – w obu przypadkach oscylujący wokół 11.000 głosów. Ta powtarzalność sugeruje, iż po kampanijnej mobilizacji elektoratu właśnie taka liczba mieszkańców Jaworzna jest skłonna poprzeć Platformę Obywatelską.

Warto również dodać, iż w wyborach samorządowych 21 października odnotowano rekordową dotychczas frekwencję wyborczą – do jaworznickich urn poszła połowa uprawnionych – 50,7%. To oznacza, że coraz większa liczba mieszkańców poczuwa się do odpowiedzialności za własne miasto, chce decydować o jego losach i z Jaworznem się utożsamia.

Zważywszy na wynik głosowania, Paweł Silbert otrzymał niezwykle silny i niepodważalny mandat społeczny od mieszkańców Jaworzna do dalszego sprawowania władzy wykonawczej w mieście. Będzie go w tym wspierać koalicja radnych Jaworzno Mojej Miasto oraz Prawa i Sprawiedliwości, którzy uzyskali łącznie 14 miejsc w 23-osobowej Radzie Miejskiej.

Polecamy: Oficjalne wyniki wyborów

Polecamy: Układ sił zachowany. JMM i PiS z większością w Radzie Miejskiej

Polecamy: Roszady w Ciężkowicach

Polecamy: Pełne wydanie gazety EXTRA nr 26-2018

 

 

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top