Z miasta

Jaworznianie z pasją. Rozmowa z Bartkiem Długajczykiem

Wśród mieszkańców Jaworzna nie brakuje ludzi pozytywnie zakręconych, którzy mają niecodzienne pasje i zainteresowania. Dzisiaj zapraszamy do zapisu rozmowy z Bartkiem Długajczykiem, który zebrał imponującą kolekcję gadżetów związanych ze Szczakowianką Jaworzno.

EXTRA Jaworzno: Twoja kolekcja różnego rodzaju atrybutów związanych ze Szczakowianką Jaworzno jest imponująca. Powiedz nam od kiedy zaczęła się Twoja pasja kolekcjonerska?

Bartek Długajczyk: Na pewno nie byłem wtedy tego świadomy, ale początki to rok 2002. Z największą dbałością chowałem do szuflady bilety z I-ligowych meczów Szczakowianki. I tak znalazła się tam pierwsza, druga, czwarta, piąta wejściówka. Gdy tym sposobem biletów przybywało, zacząłem rozglądać się za tymi ze spotkań wyjazdowych. Zdobywałem je wymieniając się z innymi kolekcjonerami albo kupując na portalach aukcyjnych. Tak to się zaczęło. Z szalikami było prawie analogicznie. Pierwszy kupiony w sklepie sportowym na Osiedlu Stałym przy basenie, przed meczem z Arką Gdynia. Po jakimś czasie, zapisałem się na inny wzór wydawany przez kibiców. Potem, jak to się mówi, już jakoś samo poszło. Dziś mam 27 lat, a każdy zdobyty poszukiwany przedmiot, cieszy chyba bardziej niż jeszcze kilka lat temu. Jestem naprawdę dumny, z tego co udało mi się dotychczas uzbierać. Mam ogromną satysfakcję z posiadania czegoś wyjątkowego.

EJ: Skupiłeś się jednym jaworznickim klubie, od jak dawna wspierasz drużynę jaworznickich Drwali? Jak się to wszystko zaczęło?

BD: Zgadza się. Zbieram pamiątki związane z Klubem Sportowym Szczakowianka Jaworzno. Jak w przypadku pewnie wielu osób, na stadion trafiłem 16 lat temu dzięki tacie, który zabrał mnie na inauguracyjny mecz I ligi w Jaworznie, Szczakowianka – Wisła Kraków. Co ciekawe tata, na co dzień kibicuje, „lokalnemu rywalowi” Szczakowianki. Obecnie przyznaje szczerze, że dorosłe życie, praca, nauka i obowiązki, odsunęły mnie od aktywnego wspierania Szczakowianki, mimo tego w dalszym ciągu ten Klub jest mi niezwykle bliski.

EJ: Co jest dla Ciebie największą przeszkodą w kolekcjonowaniu pamiątek?

BD: Największą nie tyle przeszkodą a problemem, jest dla mnie to, że choć usilnie poszukuję, przeglądam fora, portale aukcyjne, to od długiego czasu, nie mogę zdobyć brakujących pamiątek. Trzeba być jednak cierpliwym – właśnie to jest najlepsze w kolekcjonerstwie. Gdy już się uda to radość jest nie do opisania. Jeszcze jedna kwestia. Niestety nie istnieje coś takiego, jak ewidencja wyprodukowanych szalików i odznak Szczakowianki. Posiadam porobione zdjęcia, tych których mi brakuje, ale nie mam w 100% pewności, że to wszystkie.

EJ: Co w swojej kolekcji uważasz za „wisienkę na torcie”?

BD: Ogólnie na swoją całą kolekcję patrzę, jak na taką „wisienkę na trocie”. Wśród szalików na pewno bardzo ciekawy jest ten okolicznościowy z jubileuszowego meczu z Orłami Górskiego w 1998 roku. Dzięki poznanemu przypadkowo Mirkowi, kibicowi… Victorii Jaworzno, którego przy tej okazji pozdrawiam, zdobyłem unikalny szalik, na którym widnieje nazwa klubu – MZKS Szczakowianka Jaworzno. Należał do jego taty. Wśród moich odznak perełką wydaje się być ta wydana z okazji 25-lecia powstania Szczakowianki, czyli w 1948 roku. Od 2-3 lat mam ambitny plan utworzenia cyfrowej kroniki Szczakowianki. Kontaktując się z różnymi osobami zdobyłem wiele naprawdę wyjątkowych zdjęć i cennych dokumentów. Nieoceniona w tym temacie była dla mnie pomoc pana Zbigniewa Polizio.

EJ: Bilety, szaliki, odznaki. To wszystko mieści się w Twojej kolekcji. Prowadzisz podział na poszczególne rzeczy ile ich posiadasz?

BD: Nie prowadząc takiego spisu byłoby mi niezwykle ciężko się w tym odnaleźć. Podając tutaj liczby: szalików w kolekcji mam 32 sztuki, odznak 30, natomiast biletów prawie 200 sztuk – każdy inny. Do tego mnóstwo wiele innych, drobnych rzeczy. Wszystko mam rozpisane i w większości przypadku, także sfotografowane, na takim a’la blogu – http://bartek-spispamiatek.blogspot.com. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia go.

EJ: Dużo jest przedmiotów, które chciałbyś jeszcze zdobyć?

BD: To niezwykle ważne dla mnie pytanie. Jeżeli chodzi o szaliki to mam zidentyfikowane 4 wzory, których nie posiadam. Więcej, bo aż 9 sztuk jest odznak, które chciałbym żeby trafiły do mojej kolekcji. Do tego poszukuję nr 1, 4, 5, 15, 16, 19 gazetki „Kibicówka”, która kiedyś była wydawana dla kibiców. Nie wspominam już o biletach.

Z tego miejsca chciałbym zwrócić się z prośbą do wszystkich mieszkańców miasta Jaworzna. Być może ktoś związany ze Szczakowianką; spokrewniony z byłymi zawodnikami, działaczami, kibicami, posiada w swojej szafie, albumie fotograficznym cenne dla mnie rzeczy, oczywiście do wglądu, związane z Klubem Sportowym Szczakowianka Jaworzno. Kontakt telefoniczny: 518-725-794, email: bartusd@o2.pl, facebook: Bartek Długajczyk

Przy okazji chciałbym dodać także, że w naszym mieście, jest kilka osób, nie tylko kibiców Szczakowianki Jaworzno, które mają podobne hobby jak ja. Mają one naprawdę imponujące zbiory. Tu drobna sugestia z mojej strony, że kontaktując się z nimi, można byłoby przygotować cykl świetnych artykułów.

Rozmawiał Mateusz Goj
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top