Polecamy

Czy Unia Europejska przetrwa? Śmiem wątpić – felieton Tomasza Pstruchy

„Obyś żył w ciekawych czasach” – brzmi stare chińskie życzenie, a właściwie przekleństwo. Bo „ciekawe czasy” to czasy niepokojów, konfliktów i zmian, a nie bezpieczeństwa i stabilizacji. Przyszło nam żyć właśnie w takich „ciekawych czasach”. Trudno nie zauważyć, że jesteśmy obecnie świadkami, kształtowania się nowego ładu na świecie. Nowych stref wpływów mocarstw i linii demarkacyjnych. Gdzie my, Polacy, trafimy w tej układance? Chyba ubiegłoroczna nominacja Georgette Mosbacher – bliskiej przyjaciółki Donalda Trumpa – na ambasadora USA w Polsce nie pozostawia wiele wątpliwości.

Władimir Putin znalazł w prezydencie Donaldzie Trumpie godnego siebie partnera/przeciwnika. Nie potrafię zdecydować, które określenie bardziej tu pasuje, ponieważ ta relacja wydaje się ambiwalentna i złożona. Putina i Trumpa łączy przecież pewna wspólnota interesów – mają wspólnego przeciwnika w postaci rosnących w potęgę Chin.

Dla USA zagrożenie ze strony Chin ma charakter głównie ekonomiczny. Chiński Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) staje się coraz większą przeciwwagą dla kontrolowanego przez Amerykanów Banku Światowego. Pekin poszerza swoją ekspansję ekonomiczną w krajach Azji Południowej i Środkowej, a także w Afryce – zgodnie z doktryną Nowego Jedwabnego Szlaku.

Rosja dysponuje natomiast z Chinami wspólną granicą. We wrześniu 2018 roku rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły największe ćwiczenia wojskowe od czasów zimnej wojny właśnie w pobliżu granicy chińskiej. Wzięło w nich udział aż 300.000 żołnierzy. Co prawda zostali także zaproszeni przedstawiciele Chin (kontyngent około 3.200 żołnierzy). Wspólne manewry nie przeszkodziły jednak Rosjanom uzbroić kolejnej, czwartej już, brygady na chińskiej granicy w pociski balistyczne Iskander-M zdolne do przenoszenia głowic nuklearnych. „Odrestaurowali” w tym celu starą postsowiecką infrastrukturę. Chińczycy odpowiedzieli przesunięciem batalionów pocisków balistycznych Dongfeng-41 do najbardziej na północny-wschód wysuniętych prowincji.

W tym układzie mocarstw Unia Europejska stanowi dla USA i Rosji również problem. I właśnie to może przesądzić o dalszych jej losach. Spójrzmy na brexit – czy to przypadek, że cios dla wspólnoty przyszedł ze strony najbardziej zaufanego sojusznika USA w Europie? Proces demontażu Unii Europejskiej rozpoczęli Brytyjczycy. Kto będzie następny?

Może Polska, jak straszą niektórzy politycy? Niekoniecznie.

Według brytyjskich bookmacherów większe prawdopodobieństwo opuszczenia UE do 2025 roku istnieje w przypadku Włoch (kurs 5/1), Grecji (9/1) i… Francji (14/1). Polska na tej liście znajduje się dopiero na 7. miejscu (jeszcze po Czechach, Irlandii i Holandii). Obecnie najwięcej zakładów przyjmowanych jest na Włochy i Francję.

We Francji rozpoczął się już proces wewnętrznej dekompozycji. Olbrzymia w tym „zasługa” Macrona i jego posunięć. Ale z drugiej strony trudno mi uwierzyć, że ruch „żółtych kamizelek” jest całkowicie spontaniczny. „Kamizelki” działają na zasadzie sieci rozproszonej – bez struktur, bez liderów, bez stałych punktów węzłowych. Przychodzą na wszelkie manifestacje bez telefonów komórkowych, aby uniknąć „namierzenia” przez służby. Nie ma struktury, więc kontrwywiad goni w piętkę, bo nie da się ich spenetrować i rozpracować klasycznymi metodami operacyjnymi. To może dawać do myślenia.

Mam dziwne podejrzenie, że pozorny izolacjonizm Trumpa to tylko fasada, pod którą przebiega obecnie szczególnie wzmożona gra wywiadowcza (ze „specjalnymi operacjami” włącznie) oraz prowadzone są zakulisowe działania dyplomatyczne. Amerykanie wycofują się z Syrii i najprawdopodobniej ograniczą swoją obecność w Afganistanie. Oba kraje zostaną pozostawione Rosji. Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Trump podejmuje te decyzje, dochodzi do tzw. „incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej”. Kolejny krok Rosji do całkowitego ubezwłasnowolnienia Ukrainy. Donald Trump lakonicznie stwierdził, że „nie jest z tego powodu szczęśliwy” i „ma nadzieję, że sytuacja się poprawi”. Wygląda na to, że Syryjczycy i Ukraińcy zostali „sprzedani” Putinowi.

W sposób nieformalny dochodzi do podziału strefy wpływów, podobnie jak było w okresie zimnej wojny. Jedyną przeszkodą dla projektowanego trójbiegunowego ładu światowego jest Unia Europejska, a właściwie Niemcy, bo to przecież ich polityki Unia jest emanacją (największy płatnik do budżetu europejskiego). To źle wróży przyszłości wspólnoty europejskiej i wzrasta prawdopodobieństwo, iż najbliższa perspektywa budżetowa Unii może okazać się ostatnią.

„Make America Great Again” – slogan kampanii Trumpa jest sloganem, użytym w 1980 roku w kampanii przez Ronalda Reagana. I o takiej wielkiej reaganowskiej Ameryce – kontrolującej Europę Zachodnią – marzy Donald Trump. Nawet jeszcze większej, bo z wpływami rozciągającymi się aż po linię Bugu.

Skąd przypuszczenie, że Polska staje się istotnym przyczółkiem USA w Europie? Choćby dwa fakty.

Z końcem roku 2016 inwestycje amerykańskich firm w naszym kraju szacowane były na ok. 79 mld zł. W ciągu następnych 15 miesięcy ta suma gwałtownie wzrosła, osiągając w kwietniu 2018 roku już 130 mld zł. Tym samym niemal wyrównując poziom zaangażowania w Polsce kapitału niemieckiego! Amerykanie „wyszarpują” Polskę z ekonomicznych objęć Niemców. Przecież to już zakrawa na poważną potyczkę o wpływy gospodarcze.

W ubiegłym roku ambasadorem USA w Warszawie została przyjaciółka Donalda Trumpa – Georgette Mosbacher. Bez doświadczenia dyplomatycznego, ale obdarzona zaufaniem prezydenta i republikanów twarda businesswoman. I poczuła się „jak u siebie”, strofując listownie premiera. Stwierdziła również, że jej misja polega na zagwarantowaniu bezpieczeństwa inwestycji amerykańskich, wspieraniu dywersyfikacji energetycznej Polski (co jest również amerykańskim interesem) oraz zapobieżeniu ewentualnej rosyjskiej agresji. Czyżby zimna wojna miała powrócić w nowym wydaniu?

W tych „ciekawych czasach” życzę Państwu jednak spokojnego i szczęśliwego roku 2019. A także zmian na lepsze.

Tomasz Pstrucha

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top