Sport

Nowy pomysł na lepsze szkolenie. Będą zmiany w systemie klas sportowych

Od lat największą bolączką polskiego systemu szkolenia sportowców była praca z dziećmi i młodzieżą. W Jaworznie czekają nas zmiany, które umożliwią bardziej skuteczne wyławianie sportowych talentów oraz zapewnienie im rozwoju. Nowy model będzie obejmował kompleksowo klasy sportowe w szkołach oraz jaworznickie kluby sportowe. Idea jest jedna – wyższy poziom szkolenia, skutkujący lepszymi osiągnięciami.

 

Trzeba szlifować diamenty

Zacznijmy od pytania, czy polskie dzieci różnią się pod względem predyspozycji fizycznych od dzieci w innych krajach europejskich? Czy u nas odsetek dzieci utalentowanych jest mniejszy niż na pozostałej części kontynentu? Odpowiedź wydaje się oczywista – wśród naszych dzieci znajdziemy taki sam odsetek potencjalnych sportowców, jak gdzie indziej. Problemem są nie predyspozycje, ale selekcja i cykl szkoleniowy.

Przypomnijmy sobie nasze siatkarskie „Złotka” z okresu Andrzeja Niemczyka. Wielki trener stworzył reprezentację z pokolenia dziewcząt, które wywodziły się w większości ze Szkół Mistrzostwa Sportowego. Trenowały od najmłodszych lat w ciągłym i skoordynowanym systemie szkolenia. To recepta na wysokie wyniki. Ten system jest jednak oparty również na selekcji, bo ona stanowi klucz do wyłowienia talentów rokujących na przyszłość.

Przestańmy się łudzić – nie każdy chłopiec, który potrafi prosto kopnąć piłkę w wieku 6 lat, zostanie przyszłym Robertem Lewandowskim i nie każda dziewczynka ma potencjał, by stać się przyszłą Małgorzatą Glinką. Wyłącznie nieliczni mają szansę na międzynarodową karierę, a trochę szersza grupa na sukces ogólnopolski. Tylko trzeba umieć ich odnaleźć i zapewnić rozwój.

Czy potrzeba aż tyle klas sportowych?

Dzisiaj w Jaworznie znajdziemy w różnych szkołach 25 klas sportowych oraz 3 klasy mistrzostwa sportowego, do których uczęszcza łącznie 624 dzieci. Wydaje się, że nieźle, ale… Niestety spotykamy tu sytuacje kuriozalne.

– Na przykład do jednej z klas mistrzostwa sportowego w zakresie piłki koszykowej w Szkole Podstawowej nr 2 uczęszcza 8 uczniów. Przecież to zbyt mało, nawet żeby na zajęciach rozegrać między sobą poważny, kontrolny mecz koszykówki. Jak uczniowie mają szlifować swoje umiejętności? – zwraca uwagę Tomasz Jewuła, pełnomocnik prezydenta ds. oświaty. – Dosyć wątpliwa wydaje mi się również sytuacja, gdy sprofilowane zajęcia siatkarskie lub koszykarskie prowadzą trenerzy innych dyscyplin sportowych.

Klasy sportowe są rozsiane w 10 spośród 22 jaworznickich szkół podstawowych. W żadnej zaś nie znajdziemy konsekwencji w naborach do kolejnych roczników, wszystko wygląda mocno chaotycznie.

– To akurat możemy zrzucić na karb reformy oświaty i zmian, które zaszły przy przejściu z systemu podstawówek i gimnazjów na system ośmioletnich szkół podstawowych. Skoro sieć jaworznickich szkół ustabilizowała się po reformie, warto kwestię klas sportowych uporządkować, aby dzieci mogły liczyć na ciągłość profesjonalnego szkolenia. Czekają nas również wyzwania demograficzne – podkreśla Tomasz Jewuła.

O jakich wyzwaniach mówi pełnomocnik prezydenta ds. oświaty? Choćby o tym, że w bieżącym roku szkolnym do wszystkich jaworznickich podstawówek (wraz z ostatnimi oddziałami gimnazjalnymi) uczęszcza łącznie 7.006 uczniów. Już za 4 lata – w roku szkolnym 2023/2024 – dzieci w szkołach podstawowych będzie tylko 6.012, czyli prawie o 1.000 mniej niż obecnie.

– Spójrzmy realistycznie na problem. Dzisiaj w całym Jaworznie mamy 276 trzecioklasistów. Ile klas sportowych może powstać, jeśli w całym roczniku jest tak znikoma liczba dzieci? – pyta retorycznie Tomasz Jewuła.

Większa specjalizacja – lepsze wyniki

– Zdecydowaliśmy się postawić na specjalizację. Przyszłe nabory do klas sportowych prowadzone będą wyłącznie w Szkole Podstawowej nr 16 w zakresie siatkówki dziewcząt i chłopców oraz w Szkole Podstawowej nr 7 w zakresie siatkówki dziewcząt i koszykówki chłopców. Nie będzie już klas sportowych „rozrzuconych” po całym mieście. Skupimy je w dwóch placówkach, ale jednocześnie zapewnimy najlepsze warunki i najlepszy poziom profesjonalnej kadry trenerskiej. Po to, by rzeczywiście szkolić talenty – zapowiada pełnomocnik Tomasz Jewuła. – Oczywiście dzieci uczęszczające do obecnych klas sportowych będą mogły w nich kontynuować naukę aż do ukończenia szkoły. O skupieniu szkolenia w SP 16 i SP 7 mówię wyłącznie w kontekście nowych naborów.

Gmina ma zatem zamiar wyspecjalizować dwie szkoły w sportowym szkoleniu dzieci oraz skoncentrować się na siatkówce i koszykówce, ze znaczną pomocą profesjonalnego siatkarskiego uczniowskiego klubu sportowego.

– Wybór siatkówki i koszykówki wynika z tego, że dzieciom, które ukończą klasy sportowe, dalsze szkolenie zapewni MCKiS. Przechodząc do szkół ponadpodstawowych będą mogły kontynuować treningi w sekcji siatkarskiej i koszykarskiej tej miejskiej instytucji. MCKiS zostanie zobowiązane do zapewnienia szkolenia w pierwszym rzędzie właśnie absolwentom jaworznickich klas sportowych. Spośród najlepszych z nich rekrutować się będzie trzon naszych drużyn ligowych – nakreśla plan na przyszłość Tomasz Jewuła.

Założenie wydaje się bardzo dobre, bo gwarantuje najlepszym prostą ścieżkę rozwoju: najpierw klasa sportowa, potem sekcja MCKiS, a dalej drużyna seniorska. Przynajmniej w dwóch dyscyplinach – siatkówce i koszykówce.

Stawiamy na jakość

Zadowolenia z obranego kierunku nie kryje Sebastian Kuś, dyrektor MCKiS – Część z przyjętych do realizacji rozwiązań sami zaproponowaliśmy – podkreśla. – Od wielu lat współpracujemy ze szkołami i widzimy, że obecnie funkcjonujący model klas sportowych nie sprawdza się. Uważam, że korzystniej jest na wysokim poziomie prowadzić szkolenie w dwóch dyscyplinach sportowych, niż na przeciętnym w kilku. Stawiamy na jakość, a nie na ilość. I co niezwykle ważne, po ukończeniu szkoły, treningi będą kontynuowane w sekcjach prowadzonych przez MCKiS, pod okiem wykwalifikowanych trenerów – praktyków – mówi.

Co natomiast z ukochaną przez większość piłką nożną? – W tej dyscyplinie olbrzymie pole do popisu mają liczne w Jaworznie kluby piłkarskie i akademie. Część z nich osiąga świetne wyniki, bo już kilku młodych piłkarzy zostało powołanych do kadry regionalnej w swoich rocznikach. To dowodzi, że dobrze zorganizowane kluby i akademie dysponują znacznie większym potencjałem szkoleniowym w piłce nożnej niż szkoły. Dowodzi również, iż młodych talentów w Jaworznie nie brak, trzeba tylko umieć je odnaleźć i umiejętnie poprowadzić – zauważa Łukasz Kolarczyk, pełnomocnik prezydenta ds. przedsiębiorczości i współpracy społecznej. – Kluby piłkarskie są naturalnym partnerem gminy w zakresie szkolenia młodzieży. Planujemy wprowadzić w przyszłości taki system dofinansowań dla klubów, aby premiować właśnie pracę z dziećmi i młodzieżą. Na wyższe dotacje będą mogli liczyć ci, którzy wykażą jej efekty.

Ten system zachęt skłonić powinien kluby i szkółki piłkarskie do większej profesjonalizacji organizacyjnej – zatrudniania wykwalifikowanych trenerów, powiększenia liczby grup, położenia głównego nacisku na szkolenie.

– Nie proponujemy rewolucji z dnia na dzień, ani żadnych gwałtownych działań. Proces będzie ewolucyjny zarówno w kwestii skoncentrowania klas sportowych w SP 16 i SP 7, jak i wdrożenia nowego modelu współpracy z klubami sportowymi. Najbardziej zależy nam na wysokiej jakości szkolenia i stymulowaniu rozwoju młodych talentów. Sami rodzice z pewnością są świadomi, iż leży to w interesie ich dzieci – podsumowuje Łukasz Kolarczyk.

1 Comment

1 Comment

  1. Pingback: Kluby już z dotacjami. Środki na rozwój sportu rozdzielone – extra

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top