Polecamy

Kluby już z dotacjami. Środki na rozwój sportu rozdzielone

Przed ponad tygodniem zapadła decyzja o podziale dotacji gminnej na wsparcie rozwoju sportu. Do 25 jaworznickich klubów popłynie łącznie okrągły milion złotych. – Dotacje odzwierciedlają stopień zaangażowania i działalność na rzecz rozwoju sportu w mieście poszczególnych klubów oraz spełnienie ustalonych, jednakowych dla wszystkich kryteriów. System będzie ewoluował w kierunku położenia większego nacisku na szkolenie dzieci i młodzieży – podkreśla Łukasz Kolarczyk, pełnomocnik prezydenta ds przedsiębiorczości i współpracy społecznej.

 

Według wielu organizacji i klubów zastosowany w tym roku klucz podziału dotacji jest bardziej sprawiedliwy. To nie oznacza, że wszyscy dostali po równo. Różnice w wysokości dotacji dla poszczególnych klubów są widoczne, ale odzwierciedlają obiektywne czynniki – np. liczbę szkolonych dzieci, osiągnięcia sportowe zawodników, koszt utrzymania obiektów sportowych itp.

Bardziej sprawiedliwy system nie usatysfakcjonuje jednak wszystkich. Część klubów, które pozyskiwały dotąd stosunkowo niską dotację, a osiągały doskonałe wyniki, będzie miała powody do zadowolenia. Tym razem otrzymają więcej środków – proporcjonalnie do wyników sportowych i efektów szkoleniowych. Są jednak i takie, dla których „sprawiedliwszy” podział przynosi rozczarowanie. Albo raczej weryfikację osiągnięć na tle innych.

Szczakowianka – klub jak każdy inny

Weryfikacja osiągnięć dotknie przede wszystkim Szczakowiankę. Kończy się era traktowania klubu ze Szczakowej w sposób szczególny, czyli nieco uprzywilejowany. Czy to ze względów historycznych (epizod ekstraklasowy), czy jako jedynego jaworznickiego klubu piłkarskiego z mniej lub bardziej iluzorycznymi szansami na awans do wyższej ligi. Zwłaszcza, że w 2014 roku do gry powróciła Victoria i aktualnie oba kluby grają w lidze okręgowej – Szczakowianka w śląskiej grupie katowickiej, Victoria w małopolskiej grupie wadowickiej. Czy zatem powinny być traktowane odmiennie?

Przypomnijmy, iż w roku 2015 Szczakowianka otrzymała blisko połowę z całej puli dotacji na sport w mieście – 373.750 zł. Było to rok po spadku klubu z III ligi, a środki miały zapewnić skuteczną grę o ponowny awans. „Klub – w dużej mierze dzięki wsparciu miasta, ale też sponsorów – znów wrócił do finansowej stabilności i chociaż może nie należy do potentatów to jednak, jak mało który w regionie, ma w pełni zbilansowany budżet i nie musi martwić się o przyszłość” – czytaliśmy wówczas w lokalnej prasie.

Nadzieje okazały się płonne. Szczakowianka z roku na rok zajmowała coraz niższe lokaty w IV lidze, by wreszcie w sezonie 2017/2018 spaść do okręgówki. W efekcie tegoroczna dotacja dla klubu będzie niemal identyczna, jak ta, którą otrzyma również grająca w okręgówce Victoria – 155 tys. zł.

Największe wsparcie dla piłkarzy

Piłka nożna jest najpopularniejszą dyscypliną sportową w naszym kraju. Sytuację tę odzwierciedlają również miejskie dotacje – aż 534 tys. zł w bieżącym roku popłynie dla klubów i akademii piłkarskich.

– Przyjęliśmy bardzo klarowne zasady. Na każdą kategorię drużyny przypada odpowiednia kwota. W zależności ile takich drużyn klub szkoli, takie otrzymuje wsparcie – wyjaśnia Roman Jońca, kierownik Referatu Kultury i Sportu UM. – Wydatki będzie trzeba drobiazgowo rozliczyć, aby nie pojawiły się sytuacje, że ze środków przeznaczonych na szkolenie dzieci, ktoś finansuje rozgrywki drużyny seniorskiej. Zwłaszcza, że na seniorów również przeznaczyliśmy odpowiednie kwoty.

Oczywiście na dotację składa się nie tylko bezpośrednie dofinansowanie drużyn, ale również pula na utrzymanie i najem obiektów sportowych.

Po wyliczeniach opartych o wspomniany klucz (identyczny dla wszystkich klubów piłkarskich w mieście), Szczakowianka może liczyć na 155 tys. zł, Victoria na 150 tys. zł, Ciężkowianka otrzyma 80 tys. zł, Zgoda Byczyna 76 tys. zł, a Górnik 73 tys. zł.

Nieco odmienna jest sytuacja Akademii 2012, która zajmuje się wyłącznie szkoleniem dzieci i młodzieży. Akademia bije na głowę wszystkie pozostałe jaworznickie kluby pod względem liczby drużyn dziecięcych (dysponuje 13 drużynami) oraz liczby szkolonych dzieci (ok. 200 zawodników). Ale jako że pod względem formalnym nie jest klubem piłkarskim, lecz akademią piłkarską, dotacja przypadająca na każdą drużynę jest niższa. W efekcie Akademia 2012 otrzyma od miasta 60 tys. zł wsparcia na szkolenie.

Więcej na siatkówkę oraz premiowanie osiągnięć

Tegoroczny podział dotacji na rozwój sportu jest spójny z zapowiedzią położenia nacisku na szkolenie oraz skupienia się na siatkówce. W poprzednim numerze naszej gazety pisaliśmy o zmianach w systemie klas sportowych w jaworznickich szkołach. Klasy sportowe mają zostać skupione w SP16 i SP 7, gdzie szkolenie siatkarskie dzieci wspierać ma UKS „Jedynka”.

W bieżącym roku UKS „Jedynka” pozyska 78,5 tys. zł dotacji na wzmocnienie potencjału szkoleniowego (w zeszłym roku było to 52,5 tys. zł). Uczniowski klub odnotowywał w poprzednich latach dobre wyniki w siatkarskich Finałach Mistrzostw Śląska, a nawet awansował do Finałów Mistrzostw Polski Kinder. Widać więc wyraźnie, że mamy w Jaworznie siatkarski potencjał i warto w niego inwestować poprzez uspójnienie cyklu szkoleniowego oraz większe środki finansowe.

Dla odmiany zdecydowanie niższą dotację niż dotychczas otrzyma UKS „Orzeł” szkolący w koszykówce – 19,6 tys. zł (przed rokiem dotacja podobna jak dla „Jedynki”). Dlaczego tak się stało, wystarczy spojrzeć na ubiegłoroczne rozgrywki ligi U11 Śląskiego Związku Piłki Koszykowej, gdzie „Orzeł” wystawiał swe drużyny. Coś jest wyraźnie nie tak, jeśli okazuje się, że młodzi jaworzniccy koszykarze przegrywają 103:1 lub 111:4 z rówieśnikami z Żor, a w całym cyklu rozgrywkowym zdobywają łącznie 54 punkty, tracąc 475 (najgorszy stosunek w całej lidze). Żeby nie było niedomówień – odpowiedzialnością za wyniki nie wolno obarczać dzieci, bo akurat one zapewne mocno przeżyły porażki o takiej skali.

Znaczący wzrost dotacji odnotuje Klub Sportów Walki „Satori”, którego zawodnicy niemal z każdej imprezy o randze mistrzostw (regionu lub Polski) w judo i ju-jitsu przywożą medale. Pod względem poziomu szkolenia i osiągnięć, „Satori” zalicza się do najlepszych klubów w Polsce i jest uznawany za kuźnię przyszłych mistrzów. W tym roku klub otrzyma blisko 40 tys. zł miejskiej dotacji, ponieważ po prostu na to zasługuje ze względu na sukcesy.

Tegoroczny podział dotacji miejskiej wydaje się faktycznie bardziej sprawiedliwy, ponieważ promuje tych, którzy potrafią szkolić i mają w tym zakresie wymierne osiągnięcia. Środki przyznawane są nie za wyimaginowane „zasługi”, ale za wyniki. Może wkrótce doczekamy takich czasów, że wysokość dotacji miejskich stanie się swego rodzaju wyznacznikiem i „drogowskazem” dla rodziców. Nieoficjalnym „certyfikatem” jakości szkolenia. A rodzice będą mieć gwarancję, że klub dofinansowany przez miasto rzeczywiście dysponuje kadrą umiejącą pracować ze sportowo utalentowanymi dziećmi. Przecież ostatecznie to nie chodzi o kluby, lecz o poziom sportowych umiejętności trenujących w nich dzieci.

 

Szymon Kędroń (Victoria 1918 Jaworzno):

– Przyjmujemy decyzję o podziale dotacji z wielkim zadowoleniem. Od roku 2015 sukcesywnie poziom naszej dotacji rósł rok do roku. Ale oczywiście dawaliśmy ku temu powody, ponieważ drużyna rozpoczęła od klasy B rozgrywek i awansowała. Teraz drużyna seniorska występuje w V lidze oraz szkolimy dwa zespoły juniorskie. Nasi juniorzy starsi są na pierwszym miejscu tabeli i najprawdopodobniej awansują do ligi wojewódzkiej.

Od roku 2016 mamy podpisaną umowę partnerską z Akademią 2012. Zgodnie z jej zapisami, po ukończeniu szkolenia w Akademii na poziomie trampkarzy, zawodnicy przechodzą do naszych zespołów juniorskich, aby dalej szlifować umiejętności i brać udział w rozgrywkach. Wspomagamy się również licencjonowanymi przez UEFA trenerami Akademii. Victoria jest przykładem, że w Jaworznie środowisko piłkarskie potrafi współpracować.

Budowaliśmy klub od podstaw i udowodniliśmy, że w Jaworznie da się prowadzić klub piłkarski i nie opierać jego bytu wyłącznie na gminnej dotacji. W naszym ubiegłorocznym budżecie dotacja miejska stanowiła tylko 40%. Reszta to datki od sponsorów, a zdobyliśmy wsparcie od 30 jaworznickich przedsiębiorców. Dotacja, jak sama nazwa wskazuje, jest tylko elementem dofinansowania działalności. My sami odpowiadamy za zdobycie stabilnych źródeł finansowania, między innymi od sponsorów.

Victoria nie sięga jedynie o dotację gminną na rozwój sportu. Zdobyliśmy dodatkowe środki z innych miejskich programów dofinansowań. Ubiegamy się o dotację z Urzędu Marszałkowskiego Województwa, a także o państwowe środki z programu Klub. Rozesłaliśmy ponad 150 ofert współpracy do jaworznickich przedsiębiorstw. Aktywnie staramy się pozyskać różne źródła finansowania.

Nasza sytuacja ekonomiczna jest stabilna. Wsparci gminną dotacją możemy spokojnie kontynuować sezon ligowy, szkolić drużyny juniorskie i zapewnić utrzymanie obiektom klubowym w Jeleniu.

Andrzej Sojka (JSP Szczakowianka):

– To bardzo trudna dla nas sytuacja. Z roku na rok możemy liczyć na coraz mniejsze wsparcie ze strony miasta. Jeśli w tym roku nie znajdziemy innych źródeł finansowania, które zrekompensują mniejszą dotację Urzędu Miasta, może to być koniec historii naszego klubu. (wypowiedź cytowana za portalem jaw.pl.)

Łukasz Proksa (KSW „Satori”):

– Dla nas tegoroczny podział dotacji jest dowodem, że ciężka praca, która przynosi wyniki sportowe, została doceniona. Przypomnę, że trenujemy od 15 lat, mamy pomysł na szkolenie i dysponujemy profesjonalną kadrą. Wyniki musiały wreszcie przyjść. Od kilku lat nasi zawodnicy w kolejnych kategoriach wiekowych zdobywają medale na mistrzowskich imprezach – zarówno w ju-jitsu, jak i judo, a my przygotowujemy następne pokolenie.

Cieszy nas, że władze miasta zauważyły nasze sukcesy i wsparły nas w większym stopniu. To wyraźny krok naprzód. Zapewniam, że te środki nie zostaną zmarnowane, przeznaczymy je na szkolenie i udział w zawodach. Minął ledwie pierwszy miesiąc roku 2019, a nasi zawodnicy uczestniczyli w czterech imprezach. W cyklu Pucharu Polski Ju-Jitsu zdobyli już 12 medali

Romuald Engel (UKS „Jedynka”):

– Jesteśmy jedynym podmiotem w mieście, który prowadzi profesjonalne szkolenie dzieci w zakresie piłki siatkowej. Dysponujemy 10 trenerami, którzy prowadzą 11 grup szkoleniowych zgodnie z programem Siatkarskiego Ośrodka Szkolenia PZPS oraz Glinka Academy. Osiągamy coraz lepsze wyniki – drużyna chłopców dotarła w ubiegłym sezonie do Finałów Mistrzostw Śląska, a szkoleni przez nas kadeci z roczników 2002/2003 grają w 2. lidze śląskiej seniorów i zajmują aktualnie 1. miejsce w tabeli.

Siatkarska młodzież ma w Jaworznie olbrzymi potencjał i warto go wykorzystać. Uważam, że władze miasta postępują słusznie stawiając na tę dyscyplinę. Kontynuując szkolenie na wysokim poziomie, możemy doczekać się doskonałych wyników i zawodników odnoszących sukcesy w najwyższych klasach rozgrywkowych. Te wyniki muszą przyjść i już widzimy, że tak się dzieje. Wyższa dotacja dla naszego klubu, przekonuje nas, że władze miasta potrafią to dostrzec. Wreszcie oceniane są konkretne rezultaty i perspektywy rozwojowe.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top