Sport i rekreacja

Skarb Kibica Szczakowianki – wiosna 2019

Runda wiosenna sezonu 2018/19 wystartowała już na dobre i dostarcza kibicom wielu emocji. Sympatycy grającej z Zina Klasie Okręgowej Szczakowianki marzą o szybkim powrocie do IV ligi, a szanse na to są całkiem spore. Zapraszamy do Skarbu Kibica Szczakowianki a także na nasz fanpage na Facebooku, gdzie do wygrania będą dwa karnety na wiosenne mecze zespołu!

Dla kibiców Szczakowianki runda wiosenna zapowiada się niezwykle ekscytująco. Szalony rok 2018 przeszedł do historii i wszystko wskazuje na to, że Biało-Czerwoni nareszcie na dobre powrócili na właściwe tory i po latach posuchy mogą walczyć o coś więcej niż tylko spokojne przetrwanie.

Jesienne odrodzenie

Po katastrofalnym sezonie 2017/18 i spadku z IV ligi nastroje w ekipie jaworznickich Drwali były kiepskie, a przyszłość malowała się w czarnych barwach. Nieoczekiwanie jednak dla wszystkich nowy trener Biało-Czerwonych – Łukasz Bereta – w ciągu zaledwie kilku dni, niemal z niczego, zdołał zbudować drużynę, która jesienią była prawdziwą rewelacją rozgrywek w Zina Klasie Okręgowej. Zespół odrodził się niczym feniks z popiołów, a wszyscy sympatycy Szczakowanki znów odzyskali wiarę w lepsze czasy. Zespół doszlusował do ligowej czołówki i stało się jasne, że będzie się liczył w walce o awans. Nieoczekiwanie jednak dla wszystkich, jeszcze przed zakończeniem rundy, trener Bereta zdecydował się podjąć pracę w IV-ligowym Gwarku Ornontowice. Działacze na szybko musieli znaleźć zastępstwo i ostatecznie zdecydowali się powierzyć rolę pierwszego szkoleniowca Pawłowi Cygnarowi, który z drużyną związany był praktycznie od dzieciństwa. Już jako 18-latek zadebiutował na boiskach ówczesnej II-ligi w zespole Szczakowianki, potem po kilku latach spędzonych w wyższych ligach powrócił na moment w 2010 roku, by wesprzeć zespół w walce o nomen omen awans do IV ligi. Teraz już jako świeżo upieczony grający trener, ma poprowadzić zespół ku kolejnym sukcesom. Praca ze Szczakowianką jest jego pierwszym poważnym wyzwaniem w nowej roli, ale działacze nie mieli wątpliwości by powierzyć mu prowadzenie zespołu. W swoim trenerskim debiucie w klubie, jeszcze w listopadzie, jego nowi podopieczni pewnie pokonali ligowego outsidera z Łagiszy 3:1, umacniając się na pozycji wicelidera. Zimą w klubie – niemal już tradycyjnie – pojawiło się trochę problemów związanych z finansami. Dużo mniejsza dotacja z miasta sprawiła, że dalsze funkcjonowanie zespołu stanęło pod znakiem zapytania, ale na szczęście Zarząd dzięki wsparciu nowych sponsorów i kibiców zdołał załatać dziurę w budżecie. Paweł Cygnar od stycznia mógł dość spokojnie pracować z zespołem i budować team, który na wiosnę ma powalczyć o awans. Poza Biało-Czerwonymi jeszcze co najmniej dwie ekipy – Górnik Wojkowice i Drama Zbrosławice – zgłaszają swoje roszczenia do wygrania ligi, kibiców czeka więc kilka emocjonujących miesięcy.

Zimowa przebudowa

Wiosną na ligowych boiskach kibice będą mogli oglądać zupełnie nowe oblicze Szczakowianki. Zimowy okres przygotowawczy był tym razem wyjątkowo intensywny. Piłkarze wznowili treningi końcem stycznia i przez dwa miesiące rozegrali aż osiem meczy kontrolnych. Szkoleniowiec jaworznickich Drwali zimą przetestował kilkunastu zawodników, stosował dużą rotację i cały czas szukał optymalnych wariantów. Biało-Czerwoni starali się grać głównie z rywalami z wyższych lig, lub reprezentujących mniej więcej zbliżony poziom, tak by od razu wysoko postawić sobie poprzeczkę. Czasami narażało to zespół na dość bolesne porażki – jak chociażby 1:6 z IV-ligową Wartą Zawiercie. To jednak było potrzebne by znaleźć wszystkie słabe punkty i wyeliminować je jeszcze przed startem rozgrywek ligowych. Z każdym kolejnym sparingiem Szczakowianka prezentowała coraz lepszą grę, a zawodnicy wyraźnie nabierali pewności siebie. W ofensywie jaworznianie mogli imponować – strzelali sporo bramek a okazji strzeleckich wypracowywali całe mnóstwo. Największym mankamentem zimą była gra defensywna zespołu – zwykle Drwale tracili sporo bramek – często po prostych błędach. Z upływem czasu także ta formacja wyraźnie okrzepła i teraz już raczej powinna być pewnym punktem zespołu.

Zimą drużyna została dogłębnie przebudowana i trudno ją porównywać z tą z jesieni. Z zespołu ostatecznie odeszła większość zawodników związanych z trenerem Beretą. Artur Terbalyan i Adrian Łuszcz podążyli za poprzednim szkoleniowcem i zasilili IV-ligowego Gwarka Ornontowice. Poza tym do Warty Kamieńskie Młyny powrócił Michał Zych, z kolei a na transfer do Skalniaka Kroczyce zdecydował się Bartosz Rutkowski, który chciał pozostać w zespole, ale niestety nie był w stanie pogodzić gry z obowiązkami zawodowymi. Ze względu na konieczność oszczędności w klubie i dla zbalansowania budżetu Zarząd zdecydował się odchudzić nieco kadrę i część młodszych zawodników trafiła do innych klubów. Pod skrzydła trenera Szymanowskiego do grającego w okręgówce Przeboju Wolbrom trafili Krzysztof Kamiński, Kacper Grodzki, Artur Molenda i Jakub Bąk. Z kolei do A-klasowej Arki Babice powędrowali Tomasz Dworak, Marcin Smolik i Paweł Kędroń.

Trener Cygnar myśląc o walce o awans, zimą razem z Zarządem zdecydował się wzmocnić drużynę kilkoma doświadczonymi i ogranymi w wyższych ligach piłkarzami, którzy powinni zapewnić sukces na koniec sezonu. Wiosną barwy Szczakowianki reprezentować będzie aż ośmiu nowych zawodników. Wśród nich znalazło się trzech graczy powracających do zespołu po krótszej lub dłuższej przerwie. Przede wszystkim Paweł Cygnar zdecydował, że wciąż może być przydatny na boisku i będzie wiosną grającym trenerem zespołu. Jego doświadczenie jest nie do przecenienia. Grał przecież w barwach Zagłębia Sosnowiec na boiskach piłkarskiej Ekstraklasy a potem zaliczał występy w takich klubach jak m.in. Termalica Nieciecza czy Resovia Rzeszów. Kolejnym dużym etapem jego kariery były występy w III-ligowej Sole Oświęcim. Wiosną 2017 roku przeniósł się do Unii Dąbrowa Górnicza i z tym zespołem w świetnym stylu zaliczył awans do IV ligi. To właśnie z tego klubu trafił do Biało-Czerwonych. Na boisku pełni rolę ofensywnego pomocnika a czasami nawet napastnika i powinien wzmocnić siłę rażenia zespołu.

Do zespołu po krótkiej przerwie powraca też Łukasz Dębski, który ostatnią rundę spędził w Sarmacji Będzin. W Szczakowiance zaliczył wiele dobrych występów podczas rundy wiosennej sezonu 2017/18. Ten niezwykle doświadczony środkowy obrońca powinien uporządkować grę linii defensywnej. W przeszłości doświadczenie zbierał na III-ligowych boiskach, najpierw w barwach Hutnika Kraków a potem LKS-u Czaniec, Ruchu Radzionków i Beskidu Andrychów.

Trzecim powracającym zawodnikiem jest grający bardzo ofensywnie lewy obrońca Wojciech Franiel. Pierwszy raz do Szczakowianki Franiel trafił wiosną 2013 roku z Odry Wodzisław. Podczas półtora sezonu spędzonego w ekipie Drwali rozegrał łącznie 34 mecze ligowe. Potem grywał w takich klubach jak Ruch Radzionków, Odra Miasteczko Śląskie czy wreszcie Unia Dąbrowa Górnicza. Razem z Unią wywalczył awans do IV ligi i z tego zespołu trafił ponownie do Biało-Czerwonych.

Kolejnego nowego zawodnika Szczakowianki chyba nie trzeba przedstawiać żadnemu z kibiców. Jeszcze w czasach gdy Drwale grali w wyższych ligach był przymierzany do zespołu, ale wtedy do transferu nie doszło. Mowa tutaj oczywiście o Bartłomieju Chwalibogowskim. Grający zwykle na skrzydle zawodnik, kilka sezonów spędził na boiskach piłkarskiej Ekstraklasy w barwach Zagłębia Sosnowiec, GKS-u Bełchatów i Odry Wodzisław. Jesienią grał w barwach AKS-u Niwka i o jego umiejętnościach dość boleśnie przekonali się… Biało-Czerwoni, zaaplikował bowiem naszej drużynie aż dwie bramki. Teraz razem z Drwalami powalczy o awans do IV ligi.

Następny transfer to świetny skrzydłowy Maciej Kruczek, który już podczas meczy kontrolnych pokazał się z bardzo dobrej strony. 23-letni zawodnik w przeszłości grywał m.in. w barwach RKS-u Grodziec czy Przemszy Siewierz. Ostatnio błyszczał na IV-ligowych boiskach w barwach Unii Dąbrowa Górnicza, ale zimą dał się namówić na transfer do Biało-Czerwonych i może być jednym z największych wzmocnień zespołu.

Formację defensywną wzmocnił kolejny wysoki zawodnik – Dawid Wadas. 26-letni stoper przez lata grywał na boiskach III ligi w barwach MKS-u Myszków i Soły Oświęcim. Zimą szybko stał się podstawowym zawodnikiem drużyny i powinien kierować poczynaniami całej obrony, a dodatkowo może być przydatny podczas stałych fragmentów gry. Jesienią bronił barw Nadwiślanina Gromiec.

Do Szczakowianki trafił też 25-letni pomocnik Jakub Jamróz, który w przeszłości grywał w młodzieżowych ekipach Zagłębia Sosnowiec a także chociażby w Orle Balin. Ostatnim jego klubem była III-ligowa Soła Oświęcim. Zwykle grywa na boku pomocy.

Ostatnim nowym zawodnikiem jest Wiktor Skórnicki, który do kadry pierwszego zespołu włączony został z drużyny juniorów. Ten 16-latek zwykle grywa na pozycji napastnika i na razie zbiera cenne doświadczenie. Czeka go trudna walka o miejsce w zespole, ale w dalszej przyszłości ma szansę stanowić o sile Szczakowianki.

Poza tym w zespole pozostało kilku graczy, bez których trudno wyobrazić sobie drużynę Drwali. Kapitanem cały czas pozostaje najwierniejszy z wiernych – Michał Biskup – który mimo upływu lat wciąż jest jednym z liderów i zawsze zostawia serce na boisku. Ważnym ogniwem zespołu pozostaje Adam Janeczko i chociaż w tym roku stuknie mu już 39 lat, to wciąż pozytywnie wyróżnia się na boisku. Do świetnej strzeleckiej formy znów doszedł Dawid Frąckowiak i kto wie czy nie powalczy nawet o koronę króla strzelców całej ligi. Bardzo dobrze wyglądają też obaj boczni obrońcy – Michał Wojciechowski i Robert Nowak a konkurencja na tych pozycjach jest największa od dobrych paru lat. Szczakowianka dysponuje bardzo silną kadrą i na pewno w lidze wyróżnia się na tle rywali. Jedynym większym mankamentem może być to, że kadra jest dość wąska i w przypadku kartek czy kontuzji może to być dość problematyczne w dalszej części sezonu.

Nasza prognoza: 1. miejsce i awans do IV ligi

Po szalonym roku 2018, kilku zmianach trenera i totalnej przebudowie zespołu wydaje się, że Szczakowianka nareszcie wraca na dobre tory. Jeszcze latem po przegranych barażach z Kuźnią niewiele wskazywało, że zespół może być w stanie szybko powalczyć o powrót do IV ligi. Tymczasem jesienią jaworznianie błyszczeli na boiskach Zina Klasy Okręgowej i tylko detale sprawiły, że ostatecznie finiszowali na drugim miejscu. Wiosna zapowiada się ekscytująco, IV liga bowiem kusi nie tylko Biało-Czerwonych. Wszystko wskazuje na to, że wiosną w walce o awans liczyć się będą tylko trzy ekipy – Szczakowianka, Górnik Wojkowice i Drama Zbrosławice. Po pierwszej wiosennej kolejce różnice między tymi trzema zespołami są minimalne i konia z rzędem temu kto wskaże tę drużynę, która ostatecznie 15 czerwca będzie triumfowała. Teoretycznie na papierze najsilniejszy skład zdaje się mieć obecnie Szczakowianka, trzeba to jednak będzie udowodnić na boisku. Kadrowo bardzo dobrze wygląda też Górnik Wojkowice i po świetnej jesieni zdawał się być faworytem. Zimą podopieczni trenera Adama Bały prezentowali się jednak znacznie słabiej, a z ich obozu zaczęły docierać głosy o różnych problemach zespołu, także finansowych. Już na dzień dobry Górnik roztrwonił swoją przewagę, przegrywając niespodziewanie u siebie z Dramą i teraz już czuje na plecach oddech reszty stawki. Prawdziwym czarnym koniem rozgrywek może okazać się wspomniana wcześniej Drama, która była rewelacją jesieni, zimą jeszcze się wzmocniła i obecnie jest postrachem ligi. Szczakowianka z ekipą ze Zbrosławic zagra u siebie już 14 kwietnia i kto wie czy to nie będzie spotkanie decydujące, nawet w kontekście całego sezonu, o awansie. Przed kibicami niemal trzy miesiące ogromnych emocji i na pewno warto będzie regularnie odwiedzać stadion i oglądać zmagania z udziałem Biało-Czerwonych.

Mecze Szczakowianki – wiosna 2019

16.03 godz. 15:30: Odra Miasteczko Śląskie – Szczakowianka Jaworzno 0:2

24.03 godz. 11:00: Łazowianka Łazy – Szczakowianka Jaworzno

30.03 godz. 16:00: Szczakowianka Jaworzno – Siemianowiczanka Siemianowice Śląskie

06.04 godz. 17:00: Cyklon Rogoźnik – Szczakowianka Jaworzno

14.04 godz. 11:00: Szczakowianka Jaworzno – Drama Zbrosławice

20.04 godz. 11:00: Tęcza Błędów – Szczakowianka Jaworzno

27.04 godz. 17:00: Szczakowianka Jaworzno – AKS Górnik Niwka Sosnowiec

01.05 godz. 17:00: Źródło Kromołów – Szczakowianka Jaworzno

05.05 godz. 11:00: Szczakowianka Jaworzno – Górnik Bobrowniki Śląskie

11.05 godz. 17:00: Orzeł Miedary – Szczakowianka Jaworzno

18.05 godz. 17:00: Szczakowianka Jaworzno – Sokół Orzech

25.05 godz. 17:00: Górnik Wojkowice – Szczakowianka Jaworzno

02.06 godz. 11:00: Szczakowianka Jaworzno – Zagłębie II Sosnowiec

08.06 godz. 17:00: Silesia Miechowice – Szczakowianka Jaworzno

15.06 godz. 17:00: Szczakowianka Jaworzno – SKS Łagisza

Uwaga: Terminarz spotkań ma charakter orientacyjny i może ulegać zmianom w trakcie rozgrywek.

Bilety na mecz Szczakowianki

Bilety normalne: 10 zł

Karnet wiosenny (7 meczy): 60 zł

Ze względu na trudną sytuacje finansową klubu Zarząd zdecydował się wiosną wrócić do biletowania meczy ligowych. Karnety są do nabycia w sekretariacie klubu a także w kasie przed meczem ligowym. Nieodpłatny wstęp na mecze Szczakowianki podobnie jak w minionych latach przysługuje młodzieży szkolnej do 14 roku życia, kobietom oraz osobom którym Zarząd klubu przydzielił jednorazowe bądź stałe karty wstępu. W ramach współpracy z miastem i wspierania rodzin wielodzietnych bezpłatnie na mecze mogą wchodzić posiadacze Jaworznickiej Karty Rodziny Wielodzietnej. Warto dodać, że wszystkie zakupione w kasie karnety na koniec sezonu wezmą udział w losowaniu 20 koszulek meczowych z autografami piłkarzy.

Wiosną Szczakowianka w meczach ligowych grać będzie w nowych koszulkach. Także kibice mogą wyposażyć się w taką koszulkę przekazując na rzecz klubu darowiznę w kwocie co najmniej 120 zł. Wszystkie szczegóły na ten temat znaleźć można na klubowej stronie internetowej.

Wyniki zimowych sparingów:

02.02 Soła Oświęcim 0:2

09.02 Iskra Pszczyna 2:3 (Cygnar, Kruczek)

13.02 Ciężkowianka Jaworzno 7:2 (Biskup, Kruczek, Cygnar x2, Dworak, Chwalibogowski, Frąckowiak)

16.02 LKS Goczałkowice 2:3 (Frąckowiak, Kruczek)

20.02 Warta Zawiercie 1:6 (Frąckowiak)

23.02 Sparta Katowice 4:3 (Frąckowiak x3, Chwalibogowski)

02.03 Unia Oświęcim 2:2 (Frąckowiak x2)

09.03 Fablok Chrzanów 7:1 (Frąckowiak x2, Cygnar, Dębski x2, Wojciechowski, Kruczek)

Bilans: 8 meczy – 3 zwycięstwa, 1 remis, 4 porażki, bramki 25:20

Najlepszy strzelec:

Dawid Frąckowiak – 10 bramek

KADRA SZCZAKOWIANKI – WIOSNA 2018

Imię i nazwisko

Pozycja

Data urodzenia

Poprzedni klub

Przemysław Adamus

bramkarz

24.05.1999*

Zagłębie Sosnowiec

Konrad Kołodziej

bramkarz

1.05.1997

Polonia Poraj

Wojciech Franiel

obrońca

06.08.1989

Unia Dąbrowa Górnicza

Robert Nowak

obrońca

13.01.1994

GKS Katowice

Adam Seiler

obrońca

29.04.1994

Pogoń Ruda Śląska

Michał Wojciechowski

obrońca

15.01.1992

Warta Kamieńskie Młyny

Łukasz Dębski

obrońca

12.07.1983

Sarmacja Będzin

Dawid Wadas

obrońca

22.04.1992

Nadwiślanin Gromiec

Michał Biskup

pomocnik

29.07.1990

Soła Oświęcim

Bartłomiej Chwalibogowski

pomocnik

07.08.1982

AKS Niwka

Maciej Kruczek

pomocnik

31.10.1995

Unia Dąbrowa Górnicza

Jakub Jamróz

pomocnik

13.06.1993

Soła Oświęcim

Paweł Cygnar

pomocnik/napastnik

04.04.1986

Unia Dąbrowa Górnicza

Dawid Frąckowiak

napastnik

1.02.1984

Polonia Łaziska

Adam Janeczko

napastnik

16.08.1980

LKS Rajsko

Wiktor Skórnicki

napastnik

19.12.2002*

wychowanek

*gracz młodzieżowy

Przychodzą: Paweł Cygnar, Maciej Kruczek, Wojciech Franiel (wszyscy Unia Dąbrowa Górnicza), Bartłomiej Chwalibogowski (AKS Niwka), Łukasz Dębski (Sarmacja Będzin), Dawid Wadas (Nadwiślanin Gromiec), Jakub Jamróz (wolny zawodnik), Wiktor Skórnicki (wychowanek)

Odchodzą: Łukasz Bereta, Adrian Łuszcz, Artur Terbalyan (wszyscy warek Ornontowice) Michał Zych (Warta Kamieńskie Młyny), Bartosz Rutkowski (Skalniak Kroczyce), Artur Molenda, Krzysztof Kamiński, Kacper Grodzki, Jakub Bąk (wszyscy Przeboj Wolbrom), Tomasz Dworak, Marcin Smolik, Paweł Kędroń (wszyscy Arka Babice)

O klubie

JAWORZNICKIE STOWARZYSZENIE PIŁKARSKIE SZCZAKOWIANKA JAWORZNO

Data założenia: 9 lipca 1923

Barwy: biało-czerwone

Adres: ul. Kościuszki 1, 43-602 Jaworzno

Stadion: ul. Krakowska 8, 43-600 Jaworzno

Internet: www.szczakowianka.pl oraz fb.com/Szczakowianka

E-mail: jsp.szczak@gmail.com

Władze klubu: Andrzej Sojka (prezes), Arkadiusz Jamróz (wiceprezes), Marian Morawski (sekretarz), Stanisław Łazarz (członek zarządu)

Trener: Paweł Cygnar

II trener: Andrzej Dylowicz

Kierownik drużyny: Bogdan Paluch

Największy sukces: 13. miejsce w Ekstraklasie 2002/03

Najnowsze

To Top