Edukacja

Strajk nauczycieli już od poniedziałku?

Związkowcy oświatowi wciąż nie zdołali dojść do porozumienia z rządem w sprawie podwyżek dla nauczycieli. Wszystko wskazuje więc na to, że w poniedziałek w większości placówek oświatowych w kraju rozpocznie się strajk.

Spór rządu z nauczycielami domagającymi się m.in. znacznych podwyżek trwa już od kilku tygodni a sytuacja cały czas daleka jest od rozwiązania. Piątkowe rozmowy w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” miały pomóc pozytywnie rozwiązać negocjacje pomiędzy związkami zawodowymi a rządem, ale niestety zakończyły się fiaskiem. W piątek na dobrą sprawę nikt nie był w stanie jednoznacznie stwierdzić czy do strajku dojdzie. Obie strony sporu cały czas mają jeszcze nadzieję na znalezienie konsensusu, czasu na to pozostało jednak bardzo niewiele. Czy ostatecznie dojdzie do strajku, najpewniej przekonamy się dopiero w niedzielę wieczorem. Przewodnicząca Forum Związków Zawodowych Dorota Gardias zaproponowała wszystkim stronom jeszcze jedno spotkanie, które miałoby się odbyć w niedzielę o godz. 18:00. Jeżeli wtedy nie dojdzie do porozumienia, to strajk stanie się faktem. W piątek Związek Nauczycielstwa Polskiego wydał komunikat, w którym dość jednoznacznie potwierdza, że strajk rozpocznie się w poniedziałek.

-Podczas dzisiejszych rozmów strona rządowa przedstawiała konfrontacyjną ofertę polegającą na radykalnym zwiększeniu pensum (od 25% do 33%) połączoną ze wzrostem średniego (czyli wirtualnego) wynagrodzenia do roku 2023 r. Strona związkowa nie otrzymała tej oferty w formie pisemnej. Natomiast materiały te – w postaci komunikatu prasowego oraz prezentacji – otrzymali dziennikarze na konferencji prasowej strony rządowej, która odbyła się tuż po rozmowach. Dzisiejsza propozycja rządu oznacza:

  • brak realnych podwyżek wynagrodzenia zasadniczego w 2019 roku,

  • znaczącą redukcję etatów nauczycielskich,

  • pogorszenie oferty edukacyjnej w szkołach wiejskich,

  • zwiększenie obowiązków i czasu pracy nauczycieli.

Podkreślamy, że strona związkowa w trakcie negocjacji trwających od 25 marca przedstawiła aż trzy propozycje dotyczące wzrostu wynagrodzeń. Nie spotkały się one z aprobatą strony rządowej. Także dzisiaj przedstawiciele rządu nie odnieśli się do propozycji FZZ i ZNP złożonej w środę wieczorem (3 kwietnia 2019 r.), polegającej na rozłożeniu 30% podwyżki na dwie tury (15% od 1 stycznia i 15% od 1 września br.). Dotychczasowe propozycje rządu nie dają podstaw do odwołania strajku w ramach legalnie toczącego się sporu zbiorowego. Strajk rozpocznie się od 8 kwietnia 2019 roku – czytamy w komunikacie ZNP.

Nauczyciele w Jaworznie będą strajkowali

Wszytko wskazuje więc na to, że trzeba przygotować się na czarny scenariusz. W Jaworznie do protestu zamierza dołączyć 48 z 50 placówek oświatowych. Szkoły i przedszkola od kilku dni informują o możliwym strajku. Taki strajk może być dużym kłopotem dla rodziców, którzy będą musieli sami zorganizować opiekę nad dziećmi. -W związku z planowanym przystąpieniem pracowników Przedszkola Miejskiego nr 18 w Jaworznie do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej z dniem 8 kwietnia, aż do odwołania placówka nie będzie miała możliwości (w tych dniach) zapewnienia opieki dzieciom. Prosimy Rodziców o wyrozumiałość i zapewnienie opieki swoim dzieciom – czytamy w komunikacie wydanym przez dyrekcję Przedszkola Miejskiego nr 18. Praktycznie wszystkie jaworznickie placówki wydały podobne komunikaty, równocześnie zwracając się do rodziców o zrozumienie całej trudnej dla wszystkich sytuacji. Nieoficjalnie szkoły zachęcają by w poniedziałek nie wysyłać swoich dzieci do szkół, w razie gdyby w ostatniej chwili strajk został odwołany – nieobecności mają zostać usprawiedliwione. Na chwilę obecną wydaje się jednak, że strajk jest już nieunikniony, rodzice muszą więc być gotowi na zapewnienie dzieciom opieki. Część zakładów pracy już zapowiedziała, że ich pracownicy będą mogli zabrać dziecko do pracy. Nie wszędzie jest to jednak możliwe. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że rodzice mają możliwość skorzystania z zasiłku opiekuńczego także w sytuacji, gdy zamknięto żłobek, klub dziecięcy, przedszkole lub szkołę, do której uczęszcza jego dziecko. Taki zasiłek przysługuje matce lub ojcu dziecka, a wypłacany jest temu z rodziców, który wystąpi o jego wypłatę. Jest on wypłacany w wysokości 80 proc. wynagrodzenia. Można o niego wystąpić wtedy, gdy nie ma innych członków rodziny, którzy mogą dziecku zapewnić opiekę.

Strajk ma rozpocząć się w poniedziałek 8 kwietnia i będzie bezterminowy, a to oznacza, że potrwa aż do czasu gdy strony osiągną jakieś porozumienie. Pod znakiem zapytania stają więc egzaminy w szkołach, które ruszają 11 kwietnia. Być może jednak do tego czasu sytuacja ulegnie zmianie.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top