Z miasta

Prezydent Silbert z wotum zaufania i absolutorium

Głosami 13 radnych koalicji klubów Jaworzno Moje Miasto oraz Prawa i Sprawiedliwości jaworznicka Rada Miejska udzieliła w czwartek (30 maja) wotum zaufania Prezydentowi Miasta Pawłowi Silbertowi. Członkowie opozycyjnego klubu Koalicji Obywatelskiej zagłosowali przeciw z wyłączeniem radnego Janusza Ciołczyka, który wstrzymał się od głosu. Dyskusja nad Raportem o stanie Gminy Miasta Jaworzna za rok 2018 przebiegła w wyjątkowo spokojnej atmosferze. Mimo merytorycznej dyskusji, opozycja nie zdecydowała się poprzeć wotum zaufania dla prezydenta – bez podania przyczyny.

 

Raport o stanie miasta nowym obowiązkiem

Zmiana ustawy o samorządzie gminnym, która nastąpiła w ubiegłym roku, nałożyła na organ wykonawczy gminy (wójta, burmistrza, prezydenta) obowiązek corocznego przedkładania radzie raportu o stanie gminy. Ma on stanowić podsumowanie działalności prezydenta w roku poprzednim. Po zakończeniu debaty nad raportem rada przeprowadza głosowanie nad udzieleniem prezydentowi wotum zaufania.

W bieżącym roku organy władzy wykonawczej każdej polskiej gminy po raz pierwszy sporządzały wymagane ustawą raporty. Po raz pierwszy też dochodziło do głosowań nad wotum zaufania.

– Nie ma ścisłych wytycznych jak ma wyglądać tego typu dokument. Robocza jego wersja sporządzona w naszym urzędzie miała objętość kilkuset stron z olbrzymią ilością danych. To groziło, iż raport we wspomnianej postaci mógł być po prostu nieczytelny bez fachowej wiedzy z zakresu ekonomii i księgowości. Podjąłem więc decyzję o skondensowaniu treści raportu i zmniejszeniu jego objętości. Aktualnie dokument obejmuje kilkadziesiąt stron i zawiera dane i wskaźniki, które będzie można łatwo porównywać rok do roku – informuje prezydent Paweł Silbert. – Zachęcam wszystkich mieszkańców Jaworzna do zapoznania się z raportem i pozyskania wiarygodnych danych na temat funkcjonowania naszego miasta.

Raport o stanie Gminy Miasta Jaworzna za rok 2018 jest dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej.

Mieszkańcy mieli prawo zabrania głosu podczas procedowania nad raportem i ustosunkowania się do niego. Warunkiem zapisanym w ustawie jest zebranie co najmniej 50 głosów poparcia. Podczas czwartkowej sesji głos zabrało kilkoro mieszkańców, którzy pozytywnie odnieśli się do kierunku rozwoju miasta i wnieśli kilka swoich postulatów na przyszłość (m.in. przedłużenia przebiegu Velostrady, zwiększenia liczby klubów seniora czy większego wsparcia dla wydawnictw dotyczących historii Jaworzna).

Nadspodziewanie merytoryczna dyskusja

Po wystąpieniach mieszkańców przyszedł czas na dyskusję radnych. O dziwo, ze strony opozycji padały mocno wyważone opinie na temat ubiegłorocznej działalności Prezydenta Miasta oraz danych zawartych w Raporcie o stanie Gminy Miasta Jaworzna.

Radna Renata Chmielewska (Koalicja Obywatelska) początkowo stwierdziła, że raport przypomina materiał reklamowy działalności prezydenta, lecz jest dosyć ogólny i nie uwzględnia podziału na poszczególne osiedla. – Nie ulega wątpliwości, że inwestycje są realizowane systematycznie w całym mieście. Nikt nie zarzuca Prezydentowi, że nie wykonywane są inwestycje w dzielnicach. Plan został zrealizowany modelowo i Prezydent się chwali. Dobrze, że się tym chwali – przyznała jednak w dalszym ciągu dyskusji Chmielewska.

Radnych Bogusława Śmigielskiego i Grzegorza Piętaka (Koalicja Obywatelska) zaniepokoiła szczególnie sytuacja demograficzna Jaworzna z wyższą liczbą zgonów niż narodzin. Acz trudno oczekiwać, iż prezydent mógłby mieć na tę sytuację jakiś znaczący wpływ.

– Przyjmuję ten raport jako podstawę do dalszej dyskusji na temat Jaworzna. Mam też nadzieję, że będzie to szeroka i merytoryczna dyskusja na temat najistotniejszych zagadnień związanych z funkcjonowaniem miasta, w którą włączą się także mieszkańcy – mówił Bogusław Śmigielski.

Rzeczywiście podczas sesji dyskusja na temat raportu prowadzona była w większości w sposób merytoryczny i dotykała najważniejszych kwestii w gminie – demografii, rynku pracy, szpitala, inwestycji, polityki mieszkaniowej. Dawno nie byliśmy świadkami tak rzeczowej wymiany zdań i poglądów w trakcie obrad jaworznickiej Rady Miejskiej. Radni Koalicji zadawali rzeczowe pytania i wychodzili z nowymi propozycjami, prezydent Paweł Silbert cierpliwie tłumaczył motywy poszczególnych decyzji oraz wyjaśniał, które z postulatów będą możliwe do spełnienia wziąwszy pod uwagę uwarunkowania prawne i ekonomiczne.

– Cieszę się, że dyskutujemy w spokojny i merytoryczny sposób o rzeczach, które są rzeczywiście ważne dla mieszkańców i dalszego rozwoju miasta. Bez personalnych przytyków i uszczypliwości. Bardzo chciałbym, byśmy mogli wznieść się ponad podziały i razem działać dla dobra Jaworzna w przyszłości. Rozmawiać i znajdować najlepsze rozwiązania. Ta dyskusja daje mi nadzieję, że w tej kadencji mogłoby się to udać – zauważał prezydent Silbert.

Złudne nadzieje

Ta nadzieja okazała się być płonną już chwilę później, kiedy doszło do głosowania nad wotum zaufania dla prezydenta. Wszyscy radni opozycyjni oprócz Janusza Ciołczyka (wstrzymał się od głosu) zagłosowali przeciwko udzieleniu wotum. W żaden sposób nie umotywowali takiej, a nie innej decyzji klubowej.

Prezydent Paweł Silbert wotum zaufania uzyskał głosami koalicji klubów radnych Jaworzno Moje Miasto oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Czarę dopełniły dwa kolejne głosowania. Sprawozdanie finansowe oraz sprawozdanie z wykonania budżetu miasta za rok ubiegły zostały przyjęte jednogłośnie przez cały skład Rady Miejskiej. Natomiast już absolutorium dla prezydenta ściśle związane z wykonaniem budżetu zostało udzielone tylko większością głosów radnych koalicji JMM-PiS.

Po chwilowym zawahaniu i poprawie atmosfery, wszystko wróciło do stanu, który mieliśmy możliwość obserwować przez dwie ostatnie kadencje samorządowe. Polityczne i personalne animozje wzięły górę.

Zapraszamy do dyskusji: tutaj

Artykuł pochodzi z gazety: EXTRA 10-2019

 

Najnowsze

To Top