Bezpieczeństwo

Clif to już problem regionalny

Sprawa jaworznickiego oddziału firmy Clif już nie jest lokalna, a regionalna. Stała się ona przedmiotem dużego śledztwa śmieciowego. Taką decyzję podjęła Prokuratura Regionalna w Katowicach w połowie sierpnia.

Działania Prezydenta Miasta i Wydziału Ochrony Środowiska UM sprawiły, że nie tylko odstąpiono od umorzenia śledztwa ws. działalności firmy Clif na terenie Jaworzna, ale też włączono jej sprawę do śledztwa Prokuratury Regionalnej w Katowicach w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się składowaniem, wbrew przepisom, odpadów mogących stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego. Znacząca była tu osoba zajmująca się transportem beczek do Jaworzna. Jak się okazało, ten sam przewoźnik odpowiadał za przewóz do Odonowa niebezpiecznych substancji pochodzących z firmy Clif. Właśnie m.in. sprawę tego transportu do Odonowa obejmuje regionalne śledztwo katowickiej Prokuratury. Wiele wskazuje na to, że te beczki mogły trafić też do nas. To powiązanie na pewno rzuci nowe światło zarówno na duże śledztwo prowadzone przeciwko grupie działającej od 2017 roku na terenie Zawiercia, Częstochowy i innych miast w Polsce, jak i na sam jaworznicki oddział firmy Clif.

Sprawa firmy Clif ciągnie się już od dwóch lat, jednak ten rok przyniósł wiele przełomowych zdarzeń – m.in. akcję policjantów-antyterrorystów ze Śląska i Małopolski na skutek której zatrzymano kilkanaście osób oraz nowe fakty dotyczące transportu do Odonowa i Jaworzna. Śledztwo wciąż trwa, ale doprowadzenie go do takiego stanu, że jaworznickim oddziałem Clifu zainteresowali się prowadzący wielkie regionalne śledztwo, to niewątpliwie sukces Prezydenta Jaworzna i „nowego” Wydziału Ochrony Środowiska. Liczne interwencje, kontrole i nawiązanie współpracy z Prokuraturami i WIOŚ-ami ze Śląska i Małopolski pozwoliły na powiązanie przedmiotowe spraw i wymierzenie kolejnego ciosu w mafię śmieciową.

Dodatkowo – jak dowiadujemy się w UM Jaworzno – w trakcie postępowania są procedury mające na celu wycofanie na szczeblu lokalnym i regionalnym pozwoleń na prowadzenie określonej działalności przez firmę. Niestety – procedura administracyjna ma określoną kolejność której nie dotrzymanie może służyć za punkt zaczepienia przy ewentualnych odwołaniach. Mamy więc do czynienia ze swoistym paradoksem – do przeprowadzenia procedury konieczna jest – na przykład – kontrola w zakładzie – a tej nie da się skutecznie przeprowadzić, bo albo równolegle trwają kontrole innych organów – albo… z uwagi na zastosowane przez prokuraturę i sąd środki zapobiegawcze nie ma w firmie kto kontrolerów… przyjąć (!).

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top