Z miasta

Szybkie i zdecydowane działania przy awarii przepompowni przy ul. Batorego.

Niektórzy twierdzą, że pozazdrościliśmy stolicy i awaria przepompowni tłocznej przy ul. Batorego w Jaworznie jest drugą Czajką. Trudno nie znaleźć analogii. Nastąpiło do chwilowego wycieku ścieków. Jednak w Jaworznie sytuacja została szybko opanowana, a co najważniejsze skala zdarzenia była znacznie mniejsza i można rzec, mikroskopijna w porównaniu do tej, która wydarzyła się w Warszawie. Po pierwsze do pompowni płynie znacznie mniejsza ilość ścieków niż w Czajce. Po drugie podjęte zostały natychmiastowe działania niwelujące skutki tej awarii. Najszybciej jak to było możliwe zaczopowany został przelew burzowy do rzeki Przemszy, a ścieki wywożone były beczkowozami na oczyszczalnię.

Jak już zapewne wszystkim wiadomo, chociażby z informacji opublikowanej przez przedsiębiorstwo wodociągowe, a także z lokalnej i ogólnopolskiej prasy w miniony weekend doszło do uszkodzenia, rozszczelnienia zbiornika głównego pompowni tłocznej. Tłoczni, która zlokalizowana jest na rogatkach miasta, na ul. Batorego przy drodze wylotowej w kierunku Sosnowca. Około 1 kilometra od ujścia rzeki Biała Przemsza. Pierwszy sygnał o awarii pojawił się w sobotę 14 września. Niezwłocznie po tym, służby techniczne Wodociągów Jaworzno podjęły standardowe działania naprawcze, mające na celu przywrócenie prawidłowej pracy obiektu, a informacja o zdarzeniu przekazana została do Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Jaworzno. W związku na specyfikę obiektu i materię w niej płynącą, usterkę udało się zneutralizować i naprawić dopiero w późnych godzinach nocnych. Jednak po kilku godzinach pracy zbiornik znów uległ awarii. W niedzielę, 15 września z samego rana rozpoczęto kolejne prace naprawcze w komorze zbiornika oraz przekazano informację do publicznej wiadomości.

– Zaraz po otrzymaniu informacji od Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego o awarii przepompowni w Jaworznie wojewoda śląski Jarosław Wieczorek zadysponował na miejsce służby: sanepid, WIOŚ, Państwową Straż Pożarną – powiedziała rzeczniczka wojewody Alina Kucharzewska. Sam wojewoda także udał się na miejsce awarii. Przy jego obecności, na miejscu zdarzenie odbył się sztab kryzysowy z udziałem Prezydenta Jaworzna Pawła Silberta, kierownictwa jaworznickich Wodociągów, służb zarządzania kryzysowego, straży pożarnej, a także służb ochrony środowiska. Na miejscu, zgodnie z procedurami, pobrane zostały próbki ścieków przez WIOŚ, Sanepid oraz wewnętrzne laboratorium wodociągowe.

– Dzięki szybkim i radykalnym działaniom, przelew burzowy prowadzący do rzeki Biała Przemsza został zakorkowany, tak aby żadne nieczystości nie przedostawały się do środowiska. Na miejsce sprowadzona została także ozonatorka, ta sama która działała w Warszawie. Jednak nie było konieczności jej użycia, bowiem wszystkie trafiające w rejon pompowni ścieki były wywożone beczkowozami na oczyszczalnię – relacjonuje rzecznik prasowy Wodociągów Jaworzno Sławomir Grucel. Spółka zapewnia również, że powstała sytuacja nie stanowiła zagrożenia dla mieszkańców Jaworzna oraz nie miała wpływu na jakość produkowanej przez Wodociągi Jaworzno wody pitnej. Również skala awarii była znacznie mniejsza, niż ta która miała miejsce w Warszawie. Pompownia w Jaworznie jest przygotowana na przyjęcie maksymalnie 2,5 tys. metrów sześciennych ścieków na dobę. Średni, godzinowy napływ ścieków wynosi około 70-80 metrów sześciennych. To ilość, którą w sposób rotacyjny służby były w stanie przetransportować beczkowozami na oczyszczalnię.

Naprawa komory zbiornika, po rozpoznaniu uszkodzeń i przy wsparciu firmy zewnętrznej, rozpoczęła się już w poniedziałek 16 września. W poniedziałek wymieniona została część armatury i kompletowane były stalowe materiały potrzebne do wzmocnienia i zespawania zbiornika. We wtorek przeprowadzono prace spawalnicze oraz badania nieniszczące NDT metodą penetrującą oraz ultradźwiękami. Jednym słowem, sprawdzana była jakość i szczelność wykonanych spoin (spawów). 19 września po pozytywnym przejściu wszystkich testów przepompownia tłoczna ścieków przy ul. Batorego została ponownie uruchomiona. Obecnie działa i pracuje w swoim normalnym, automatycznym trybie.

Przez cały okres prowadzonych prac naprawczych, przelew burzowy był zatkany, a ścieki wywożone były na oczyszczalnię. Ewentualne przyczyny awarii nie są do końca znane. Rozszczelnienie zbiornika mogło wywołać olbrzymie ciśnienie, błąd układu sterowania lub awaria jednego z elementów pracujących na tym obiekcie. Są to hipotezy, na których potwierdzenie potrzeba czasu. Jedno jest pewne, już po kilku godzinach Wodociagi wraz ze swoimi służbami, przy wsparciu firm zewnętrznych sprawnie zniwelowała skutki awarii, a co najważniejsze zatkały wypływ ścieków do rzeki.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top