Kultura

Blunt razor z nową płytą!

Kariera jaworznickiego zespół blunt razor w ostatnich miesiącach nabrała rozpędu, a młodzi muzycy zyskują sobie coraz więcej fanów. W minionym tygodniu swoją premierę miał debiutancki album kapeli – „Szczebrzeszyn”.

Długich siedem lat przyszło czekać fanom na debiutancki krążek chłopaków z blunt razor. Powstały w 2012 roku zespół, od marca 2016 gra w składzie: Andrzej Nocoń (wokal, pianino), Łukasz Bochenek (gitara), Łukasz Pierzchała (perkusja), Szymon Golec (bas). Z roku na rok daje się poznać coraz szerszej publiczności i zyskuje także uznanie wśród gwiazd krajowej sceny muzycznej. Zwycięstwo w Festiwalu Młodych Talentów, udany występ na Festiwalu Supportów, singiel wydany przez wytwórnię Kayax i współpraca w ramach projektu My Name Is New, ciepłe słowa od samego Dawida Podsiadły – to tylko niektóre z sukcesów, na które w ostatnich latach zapracował cały zespół. Nie było więc już innego wyjścia, jak tylko wypłynąć na szerokie wody ze swoim pierwszym krążkiem. „Szczebrzeszyn” to wyjątkowo niebanalny i oryginalny album. Składa się na niego dziewięć utworów utrzymanych w bardzo charakterystycznej, dobrze znanej wszystkim fanom zespołu, stylistyce. Całość tworzy swego rodzaju wielogatunkową mieszaninę, gdzie odważnie przebijają się elementy muzyki elektronicznej, alternatywnej, nie brakuje wpływów indie-rockowych, a nawet nawiązań do ludowych brzmień. Ogromnym atutem jest niepowtarzalny wokal Andrzeja Noconia, który idealnie współgra z muzyką i zaskakuje swoją świeżością. Cały album promuje nietypowy, nawiązujący wyraźnie do stylistyki PRL-u, teledysk do utworu „time to find out”. Cały krążek można odsłuchać m.in. na popularnym serwisie streamingowym Spotify. Nam tymczasem z okazji wydania nowego albumu udało się nam porozmawiać z wokalistą zespołu – Andrzejem Noconiem. Zachęcamy do lektury!

Extra Jaworzno: Ten rok jest chyba dla Was wyjątkowy. Udane występy na Festiwalu Supportów, sporo koncertów, teraz nowy album. Spodziewaliście się, że Wasza kariera będzie się tak dynamicznie rozwijała?

Andrzej Nocoń: Dużo pracowaliśmy, aby móc wszystko zrealizować. Bardzo nas cieszy, że tyle się dzieje i nasza muzyka trafia do co raz to szerszej publiczności. Zawsze do tego dążyliśmy, natomiast bieżący rok jest zdecydowanie tym, który nadał wszystkiemu większego tempa.

EJ: Co było impulsem do powstania albumu? Skąd czerpiecie Wasze muzyczne inspiracje?

AN: Od dłuższego czasu pracowaliśmy nad EP’ką. W pewnym momencie poczuliśmy, że chcielibyśmy pokazać więcej utworów, które byłyby bardziej spójne stylistyczne i jednocześnie tworzyłyby intrygujący nastrój. Zdecydowaliśmy się zmienić nasz cel na wydanie całego albumu. Kluczowe było tu określenie daty premiery, która była dla nas wyznacznikiem w realizacji poszczególnych etapów pracy nad krążkiem. Inspiracje czerpiemy, skąd tylko się da, od muzyki zespołów takich jak Yeasayer, Coldplay, Bon Iver, przez muzykę poważną i jazz, po muzykę ludową.

EJ: Czy macie swój ulubiony utwór w nowym albumie?

AN: Trudno jest wybrać jeden utwór, do każdego mamy sentyment. Uważam, że „we ran” oraz „time to find out” są kawałkami z dużym powiewem świeżości w naszej twórczości.

EJ: Albumowi towarzyszy ciekawy teledysk do utworu „time to find out”, który można obejrzeć m.in. w serwisie Youtube. Dlaczego właśnie ten kawałek wybraliście do promowania albumu? Skąd wzięła się koncepcja całego teledysku?

AN: „time to find out” jest dla nas bardzo energicznym i wyrazistym utworem. Czujemy, że jest to wyjątkowy kawałek w naszym albumie. Różni się on od pozostałych i właśnie dlatego zdecydowaliśmy się wzbogacić go również w formę filmową. W teledysku chcieliśmy nawiązać do klimatu, który stworzyliśmy na płycie – odrealniony, przerysowany świat post-PRL’u, połączony z nawiązaniami do muzyki ludowej i kultury słowiańskiej.

EJ: Czy planujecie trasę koncertową z nową płytą? Gdzie będzie Was można posłuchać na żywo w najbliższym czasie?

AN: Aktualnie prowadzimy rozmowy w sprawie naszych najbliższych koncertów, być może uda nam się zorganizować z tego małą „trasę”. O wszystkim na pewno będziemy informować na naszym Facebooku, gdzie na bieżąco wrzucamy wszystkie koncertowe newsy. A już teraz chciałbym zaprosić na koncert „Boston Manor”, gdzie 28 października zagramy jako support.

EJ: Dziękuję za rozmowę i gratuluję świetnej płyty.

 

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top