Z miasta

Nowe oblicze Parku Lotników

Mija już niemal pół wieku od powstania Parku Lotników Polskich na Osiedlu Stałym. Po wielu latach starań miasto nareszcie przejęło jego teren i wkrótce cała okolica zyska zupełnie nowe oblicze.

Miejski Zarząd Nieruchomości Komunalnych przed kilkoma dniami poinformował o tym, że nareszcie można będzie przeprowadzić gruntowną modernizację parku, na którą od dawna już czekają nie tylko mieszkańcy Osiedla Stałego. Wszystko wskazuje na to, że długoletnie starania władz miasta przyniosły skutek i wkrótce w mieście powstanie nowe miejsce, w którym będzie można przyjemnie spędzać czas.

Przejęcie z problemami

Historia parku na Osiedlu Stałym sięga lat 70. XX wieku. Wcześniej z tego terenu pozyskiwano glinę dla okolicznej cegielni, działała tam też sportowa strzelnica, z której korzystali oficerowie rezerwy Ludowego Wojska Polskiego. Według ówczesnych planów w tym miejscu powstać miało kilka obiektów służących mieszkańcom. Ostatecznie udało się zrealizować tylko część planów. Najbardziej charakterystycznym elementem parku stał się amfiteatr, w którym w przeszłości odbywały się liczne koncerty i imprezy. – Żelbetonowa konstrukcja projektu Jerzego Dudzika została wykonana przez firmę, która w tym samym czasie budowała chłodnie kominowe elektrowni Jaworzno 3. Akustyka muszli w wybranych punktach zapewniała dobrą słyszalność bez wykorzystania sprzętu nagłaśniającego – przypomina Muzeum Miasta Jaworzna. Poza tym na miejscu funkcjonowała też fontanna i miasteczko komunikacyjne dla rowerów. Z upływem czasu park zaczął podupadać, a stan techniczny poszczególnych obiektów stawał się coraz gorszy. Po przemianach ustrojowych teren parku stał się własnością Lasów Państwowych. Na początku obecnego stulecia władze miasta podpisały umowę dzierżawy gruntów i próbowały przejąć teren, by zacząć kolejne inwestycje i modernizacje. Niestety Lasy Państwowe godziły się jedynie na ich sprzedaż na komercyjnych warunkach i po wysokiej komercyjnej cenie, na co gmina nie mogła sobie pozwolić. W międzyczasie pojawiały się kolejne pomysły na zagospodarowanie przestrzeni w tym rejonie. Pierwszy przełom nastąpił w 2015 roku. Wtedy ruszyły negocjacje, a Regionalny Dyrektor Lasów Państwowych w Katowicach był skłonny odstąpić teren parku w zamian z inne gminne grunty leśne. Sprawa jednak okazała się bardziej skomplikowana i mimo wstępnych porozumień, w 2016 roku utknęła w martwym punkcie. Dopiero w minionym roku temat odżył i zdawało się, że jest o krok od szczęśliwego finału. Miasto chciało szybko ruszyć z rewitalizacją i nawet rozpisało stosowny przetarg. Szybko jednak pojawiła się kolejna przeszkoda. Lasy Państwowe wbrew wcześniejszym ustaleniom zażądały bowiem od gminy 2 miliony złotych rekompensaty za cały teren. To sprawiło, że po raz kolejny plany modernizacyjne trzeba było odsunąć w czasie. Negocjacje trwały i wreszcie dobrnęły do szczęśliwego końca. W sierpniu bieżącego roku uprawomocniła się decyzja, na mocy której gmina nieodpłatnie przejęła trzy działki o powierzchni łącznej ponad 7 hektarów. To otworzyło drogę do kompleksowej modernizacji, która w najbliższych latach powinna zupełnie zmienić oblicze parku.

Park w nowym kształcie

Władze Jaworzna planują spore zmiany na terenie parku. Miejski Zarząd Nieruchomości Komunalnych zajął się już sprawdzeniem stanu poszczególnych obiektów na terenie parku. Niestety sporządzone ekspertyzy potwierdziły, że część charakterystycznych miejsc w parku jest w fatalnym stanie. Amfiteatr i jego zaplecze okazały się niezdolne do dalszego użytkowania. Na zadaszeniu sceny pojawiły się poziome zarysowania wskazujące powstanie naprężeń konstrukcji i utraty nośności oraz pochylenia muszli koncertowej. Budynki zaplecza pozbawione były instalacji wodociągowej, kanalizacyjnej i elektrycznej, mury były zawilgocone i zagrzybione, a widownia nie nadawała się do użytku. W związku z tym podjęto decyzje o pracach rozbiórkowych, które ruszyły w ubiegłym tygodniu. – Mając na uwadze bezpieczeństwo osób odwiedzających park, podjęliśmy decyzję o rozbiórce muszli koncertowej. Obecny budynek amfiteatru nie spełnia współczesnych standardów. Jego miejsce może zająć nowoczesny, wielofunkcyjny plac, który latem może pełnić funkcję sceny na koncerty i występy, kina plenerowego, a zimą przeistoczyć się w lodowisko. Dzięki nowej inwestycji mieszkańcy otrzymają obiekty parkowe z prawdziwego zdarzenia – wyjaśnia Tomasz Jewuła, dyrektor MZNK w Jaworznie.

Na razie trudno oszacować koszt, jaki pochłonie modernizacja parku, ale zapewne zamknie się on w kwocie kilku milionów złotych. Miasto będzie starało się pozyskać wsparcie z Unii Europejskiej na wykonanie całego zadania. – Liczymy na to, że w nowej perspektywie unijnej zawnioskujemy o środki na modernizację tego terenu i zagospodarujemy go zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców – zapowiadają urzędnicy. Podczas prac rewitalizacyjnych miasto korzystać będzie z pomysłów mieszkańców. W latach 2014 i 2015 gmina wraz z Fundacją Sendzimira i pracownikami naukowymi Uniwersytetu Śląskiego prowadziła konsultacje z mieszkańcami w formie warsztatów pod nazwą „Mój jest ten kawałek Parku”. Padło wówczas wiele ciekawych pomysłów, wykonano ponad 200 ankiet, a jaworznianie wybrali najciekawsze koncepcje. Głównym założeniem rewitalizacji parku, jest stworzenie otwartej i dostępnej dla wszystkich przestrzeni zielonej. W parku może powstać m.in. strefa reprezentacyjna przy wejściu od alei Tysiąclecia, dalszy jej przebieg będzie osią wizytową parku aż do fontanny na końcu alei, już istniejący plac zabaw będzie stanowił strefę zabaw dla najmłodszych. W miejscu amfiteatru pojawi się wspomniany już wielofunkcyjny plac, który latem ma pełnić funkcję sceny na koncerty i występy, kina plenerowego i innych aktywności, w zimie natomiast może przeistoczyć się w lodowisko. Przebudowie ulegnie miasteczko rowerowe, które będzie prawdziwym placem ćwiczeń umiejętności dla rowerzystów. Dla psów utworzony zostanie odgrodzony wybieg z przeszkodami. Całość uzupełni strefa wypoczynku z ławkami, stolikami i hamaki. W planach jest też kwietna łąka umożliwiająca piknikowanie na trawie. Cały projekt jest bardzo ambitny, ale oczywiście jego wykonanie zależy także od tego jakie środki uda się pozyskać. Prace zapewne przebiegać będą etapami. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że po latach marazmu Osiedle Stałe nareszcie zyska nowe miejsce idealne do spędzania czasu i wypoczynku.

ARTYKUŁ POCHODZI Z GAZETY: EXTRA 23-2019

1 Comment

1 Comment

  1. Pingback: EXTRA nr 23 (390) 2019 – 29 listopada – wersja elektroniczna (pdf, jpg) – extra

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top