Bezpieczeństwo

Przechodnie uratowali kobietę

Dzięki sprawnej interwencji mieszkańców udało się uratować kobietę, która we wtorek (11 lutego) zasłabła na ul. Olszewskiego. Szybka reanimacja pozwoliła doczekać kobiecie na przyjazd służb medycznych.

Służby we wtorek rano otrzymały wezwanie na ul. Olszewskiego. Na miejsce pierwsi dotarli strażacy. – Po przyjeździe na miejsce okazało się, że na chodniku leży nieprzytomna kobieta, której pomocy udzielały dwie osoby postronne – opowiada st. kpt. mgr Marcin Ziemiański, rzecznik jaworznickiej straży pożarnej. Strażacy bezzwłocznie przystąpili do reanimacji i udzielania pomocy przedmedycznej. W międzyczasie miejsce zdarzenia zabezpieczyła policja. Po przyjeździe karetki kobieta została przekazana ratownikom i zabrana do jaworznickiego szpitala. Szpital nie udziela informacji na temat poszkodowanej, ale wszystko wskazuje na to, że dzięki szybkiej reakcji osób postronnych udało się uratować jej życie. – Na wielkie pochwały zasługuje postawa osób, które zatrzymały się i udzieliły pierwszej pomocy osobie, która znajdowała się w potrzebie – dodaje Marcin Ziemiański.

Ostatnio w regionie doszło do kilku podobnych zdarzeń, które niestety nie zakończyły się tak szczęśliwie. W Sosnowcu na chodniku zasłabł starszy mężczyzna. Mimo dużego ruchu nikt nie zatrzymał się, by udzielić pomocy. Dopiero po jakimś czasie przechodząca tam kobieta zareagowała i wezwała służby, a jeden z kierowców podjął próbę reanimacji, która niestety okazała się nieskuteczna. Kilka dni wcześniej w Gliwicach mieliśmy do czynienia z bliźniaczą wręcz sytuacją. Na jednym z przejść dla pieszych 84-latek złapał się za klatkę piersiową i upadł na ziemię. Co prawda zainteresowały się nim inne osoby starsze, ale nie wiedziały jak się zachować. Gdy na miejsce dotarła straż miejska, podjęto resuscytację, ale było już za późno by uratować mężczyznę.

Warto pomagać

Przy okazji tego zdarzenia warto przypomnieć, że zgodnie z prawem każdy z nas ma obowiązek udzielenia w nagłym wypadku pierwszej pomocy potrzebującym. Wielu ludzi obawia się, że mając małą wiedzę, może zaszkodzić osobie poszkodowanej. Tymczasem znacznie większym problemem jest obojętność i brak reakcji. Pierwsza pomoc – nawet ta nieudzielona w pełni profesjonalnie – może uratować życie i nie należy się bać podejmowania takich działań. Przed udzieleniem pierwszej pomocy należy zadbać o bezpieczeństwo swoje i poszkodowanego. Następnym krokiem jest ocena przytomności. Osobę poszkodowaną należy delikatnie potrząsnąć za barki, zapytać: „czy Pan/i mnie słyszy?”. Jeśli osoba nie reaguje, powinno wybrać się osobę do pomocy – o ile oczywiście ktoś jest w pobliżu. Następnie udrażniamy drogi oddechowe i sprawdzamy, czy w jamie ustnej nie ma ciał obcych. Obserwując klatkę piersiową i zbliżając policzek do ust poszkodowanego sprawdzamy, czy oddycha – jeżeli nie, to należy bezzwłocznie wezwać pomoc i rozpocząć uciskanie klatki piersiowej. Co 30 uciśnięć klatki piersiowej wykonujemy dwa wdechy, aż do momentu odzyskania oddechu lub przyjazdu służb ratowniczych, które zajmą się dalszą pomocą.

Foto: Jaworzno PL

Artykuł pochodzi z gazety: EXTRA 3-2020

 

1 Comment

1 Comment

  1. Pingback: EXTRA nr 3 (395) 2020 – 13 lutego – wersja elektroniczna (pdf, jpg) – extra

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top