Zdrowie

Grypa wciąż groźna

Od kilku tygodniu w mediach jest wyjątkowo głośno o koronawirusie z Wuhan, który w Chinach wywołał epidemię. W Polsce na razie na szczęście nie stwierdzono ani jednego przypadku zachorowania, ale tymczasem inny wirus szerzy się w dużym tempie. Mowa oczywiście o grypie, która potrafi być bardzo groźna.

Przełom stycznia i lutego to praktycznie co roku okres, w którym dochodzi do szczytu zachorowań na grypę. Tylko w styczniu Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny odnotował ponad pół miliona zachorowań na grypę i przypadki grypopodobne, a w całym kraju zanotowano 10 zgonów wywołanych grypą lub jej powikłaniami. W Czechach i na Ukrainie trwa już epidemia tej choroby i także w naszym kraju warto zachować zwiększone środki bezpieczeństwa. Dynamika zachorowań w ostatnich dwóch tygodniach zdecydowanie wzrosła, co wskazuje na to, że grypowy szczyt mamy jeszcze przed sobą. – Klasyczna grypa zwykle przebiega w sposób łagodny, ale może być groźna. Dlatego nie należy lekceważyć grypy – przypomina regularnie doktor Wiesław Więckowski z jaworznickiego szpitala.

Epidemiolodzy ostatnio notują gwałtowny wzrost zachorowań na grypę w naszym regionie i chociaż jak na razie jest ich mniej niż przed rokiem, to warto pamiętać o profilaktyce. Tylko w ostatnim tygodniu stycznia w województwie śląskim odnotowano 13 946 przypadków zachorowań w tym 653 przypadki z terenu Jaworzna. Tylko w styczniu na grypę zachorowało 1844 mieszkańców Jaworzna. Grypa rozprzestrzenia się bardzo łatwo, a jej wirus przenosi się głównie drogą kropelkową i jest rozsiewany podczas kichania i kaszlu. Czasami grypa bywa mylona z innymi chorobami układu oddechowego, chociaż ma dość charakterystyczne objawy. – Wiele osób nie umie odróżnić przeziębienia od groźnego dla organizmu wirusa grypy. Pacjenci próbują się leczyć domowymi sposobami bądź lekami dostępnymi w aptekach bez recepty. Bardzo często jest to bezskuteczne i choroba nie ustępuje. Dopiero wtedy pacjent idzie do lekarza, traktując to jako ostateczność. Przedłużająca się choroba może prowadzić do groźnych powikłań pogrypowych, które mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia, a niekiedy życia. Dlatego zachęcam wszystkich do szczepień przeciw grypie, które są najlepszą metodą na poprawienie odporności, a także uniknięcie powikłań – mówi prof. dr hab. Adam Antczak, Przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Na zarażenie wirusem grypy wskazywać mogą takie objawy jak: wysoka temperatura powyżej 38ºC, kaszel, ból mięśni i głowy, ogólne złe samopoczucie, dreszcze, bóle kostno-mięśniowe. Trzeba jednak pamiętać, że choroba ma różny i indywidualny przebieg, a zlekceważona może prowadzić do poważnych komplikacji zdrowotnych, takich jak zapalenie płuc i oskrzeli, zapalenie mięśnia sercowego czy nawet powikłań ze strony układu nerwowego.

Jak przekonuje Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, najlepszą profilaktyką są coroczne szczepienia. – Szczepienia zalecane są szczególnie osobom z obniżoną odpornością, osobom z przewlekłymi chorobami krążenia oraz układu oddechowego, dzieciom powyżej szóstego miesiąca życia, osobom powyżej pięćdziesiątego roku życia, kobietom w ciąży, pracownikom służby zdrowia oraz osobom narażonym na kontakt z dużą liczbą ludzi – informuje.

Profilaktyka grypy obejmuje wiele całkiem prostych zasad, dzięki którym można zmniejszyć ryzyko zachorowania. – Aby zwiększyć odporność, zadbaj o urozmaiconą dietę bogatą w składniki odżywcze, witaminy oraz minerały. Zadbaj również o zdrowy, długi sen, a wolny czas spędzaj aktywnie na świeżym powietrzu. Dopasuj ubiór odpowiednio do temperatury otoczenia – nie przegrzewaj i nie wychładzaj organizmu, a w deszczowy dzień załóż nieprzemakalne obuwie – mówią eksperci z Państwowego Zakładu Higieny. Oprócz szczepień i zdrowego stylu życia w profilaktyce grypy bardzo ważna jest też higiena. W czasie kaszlu lub kichania koniecznie powinno się zakrywać nos i usta jednorazową chusteczką. Często należy myć ręce z użyciem wody i mydła. A także unikać dotykania oczu, nosa i ust, gdyż wirusy i bakterie często przenoszą się w momencie kontaktu dłoni ze skażonymi powierzchniami.

Grypa – w przeciwieństwie do przeziębienia, z którym poradzimy sobie sami – zdecydowanie wymaga wizyty u lekarza. Skuteczne są tylko leki antywirusowe, które po badaniu przepisuje lekarz. Powinny one być podane jak najszybciej, najlepiej w ciągu 48 godzin od pojawienia się pierwszych objawów i po zdiagnozowaniu grypy, blokują one bowiem rozwój i mnożenie się wirusa. Ani antybiotyki, ani tym bardziej lekki dostępne bez recepty, z grypy nas nie wyleczą. Nie warto lekceważyć grypy, gdyż jej powikłania mogą być bardzo poważne. Warto zadbać o siebie i swoich bliskich stosując profilaktykę i dbając o higienę.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top