Biznes - inwestycje

Droga komunikacja?

Wzrost cen obserwujemy już prawie w każdym obszarze. W wielu miastach i aglomeracjach mieszkańcy muszą liczyć się z podwyżkami cen biletów na komunikację miejską. Sprawdziliśmy, o ile więcej zapłacą pasażerowie bliskich nam, a także większych w Polsce, miast.

 

Sprawdzamy najbliżej – po sąsiedzku

W Metropolii Górnośląsko-Zagłębiowskiej nowa taryfa zacznie obowiązywać od niedzieli, 1 marca. Pasażerów czekają spore zmiany, począwszy od zmiany szaty graficznej biletów. Papierowe bilety zdrożeją o 20 groszy, ponieważ – jak czytamy w Internecie – wzrosły koszty dystrybucji i papieru. Do tej pory pasażerowie za bilet na jedno miasto lub ważny przez 20 minut płacili 3,20 zł. Teraz zapłacą 3,40. Podróż w jedną stronę na bilecie papierowym na dwa miasta lub ważnym przez 40 minut wyniesie 4 zł, a sieciowym lub ważnym 90 minut – 5 zł. Wśród nowości znajdzie się bilet dzienny w cenie 10 zł – można podróżować nim metropolitalnymi autobusami bez ograniczeń do godz. 23:59 dnia, w którym został zakupiony i skasowany bilet. Dodatkowo Zarząd Transportu Metropolitarnego chce promować elektroniczny zakup biletu i tutaj proponuje obniżę średnio o 36 groszy bilety odległościowe, jednak wielu użytkowników karty ŚKUP po prostu nie lubi z niej korzystać. Podwyżka cen biletów papierowych ma skłonić użytkowników do korzystania z trochę tańszych biletów elektronicznych i… częstszych podróży komunikacją publiczną.

Pasażerowie ZKKM Chrzanów już od lutego płacą więcej za przejazdy. Jednorazowy bilet, który dotąd kosztował 2,40 zł, od lutego kosztuje już 3 zł! Cena biletu po terenie dwóch gmin lub 30 minutowego, który wcześniej kosztował 2,80 zł wzrosła do 3,60 zł. Zlikwidowano również bilet obowiązujący na terenie całego Związku, zastępując go biletem 90-minutowym w cenie 4,40 zł. Przedstawiciele ZKKM tłumaczyli jeszcze w grudniu, że podwyższając ceny biletów jednorazowych, przy jednoczesnym utrzymaniu cen biletów okresowych, chcą zachęcić mieszkańców, by zdecydowali się na regularne a nie sporadyczne korzystanie z komunikacji publicznej – wtedy zakup biletu okresowego będzie dla nich bardziej opłacalny. Drugim powodem podwyżki jest wzrost cen i usług, także paliwa.

Tymczasem w innych większych miastach…

Znaczną podwyżkę cen biletów planuje Poznań. Tu wzrosną ceny wszystkich rodzajów biletów. Od lipca bilet 30-dniowy zdrożeje z 99 do 119 zł, a jednorazowe bilety będą kosztować o złotówkę więcej. Zdrożeje też taryfa przystankowa w oparciu o Portmonetkę na karcie PEKA. Bezpłatna komunikacja dla uczniów ma być zastąpiona biletem rocznym. Urzędnicy tłumaczą konieczność podwyżek tym, że wszystko drożeje, nie tylko koszty związane z transportem. Na portalu Transport-Publiczny.pl czytamy jednak, że poznańscy urzędnicy uzależniają wprowadzenie podwyżki od… decyzji rządu. Jeśli ten wróci miastu kwoty poniesione na oświatę i wyrówna stratę wpływów z PIT, to podwyżki nie będą konieczne

Od 1 marca więcej zapłacą pasażerowie białostockiej komunikacji. Za przejazdy autobusami BKM pasażerowie zapłacą: za bilet normalny jednoprzejazdowy – 4 zł (dotąd 2,80 zł). Nie będzie już biletów 20- i 40-minutowych, które zastąpi bilet 30-minutowy. Będzie kosztował 3,60 zł. Urzędnicy podwyżkę tłumaczą wysokimi kosztami utrzymania komunikacji.

Podsumowując – nie zawsze „coś za coś”

Przykładów podwyżek w innych miastach można znaleźć wiele. Niektóre urzędy i zarządy transportu tłumaczą je wprost koniecznością zwiększenia zysków, bo utrzymanie komunikacji przerasta ich możliwości finansowe, w innych przypadkach podwyżki dotyczą tylko wybranych rodzajów biletów, by promować wybór tych, których ceny pozostaną bez zmian lub nieznacznie zmaleją, a zarazem „przywiążą” mieszkańca do komunikacji miejskiej. Faktem bezspornym jednak jest, że zwiększone nakłady na wynagrodzenia plus warunki stosowane w przetargach przez firmy oferujące samorządom usługi transportowe lub dostawę nowych autobusów czy tramwajów nie pozostają bez wpływu na koszty ponoszone przez organizatorów transportu publicznego. Stawianie na nowoczesne rozwiązania w komunikacji i towarzyszącej jej infrastrukturze też pociągają za sobą zwiększone – i to bynajmniej nie mało – koszty. Dlatego też nie ma się być może dziwić, że samorządy – utrzymujące się wszak z podatków – sięgają także głębiej do przysłowiowych „kieszeni” samych mieszkańców korzystających bezpośrednio z usług transportu zbiorowego.

1 Comment

1 Comment

  1. Pingback: Zmiana cen biletów PKM od 1 września. Bilet Roczny zostaje – extrajaworzno.pl

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top