Polecamy

Sytuacja wymaga podejmowania skomplikowanych decyzji – rozmawiamy z prezydentem – Pawłem Silbertem

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 zmieniła funkcjonowanie całego kraju i zmusiła władze do podejmowania trudnych decyzji. Także samorządy zostały postawione w niełatwej sytuacji zarządzania w kryzysie. Zapraszamy do obszernego wywiadu z prezydentem Pawłem Silbertem, który opowiada o działaniach miasta podczas epidemii.

Jak Pan widzi rolę włodarza miasta w tak szczególnym dla mieszkańców czasie?

– Zaraz po pierwszej wojnie światowej to Gmina organizowała aprowizację w czasach, kiedy nie można było kupić niczego. Jaworzno zawsze było trochę na uboczu. To jest jakaś nadzieja. Ale jedynie pilnując zasad społecznej izolacji jesteśmy w stanie powstrzymać zarazę do chwili gdy będziemy mieć na nią antidotum. Musimy stosować się do zaleceń rządu, służb wojewody, samorządu nie można sobie pozwolić na anarchię i panikę. Kryzys jaki się teraz pojawił nie jest pierwszym jaki przeżywam będąc prezydentem miasta. Pamiętam jak ciężko ekonomicznie przeżyliśmy kryzys gospodarczy po upadku Lehman Brothers w 2008 roku. Możliwe, że mieszkańcy tego spowolnienia nawet nie zauważyli, ale dziś czeka nas gospodarczy kataklizm na skalę jakiej nie było od poprzedniej wojny. To będzie test sprawności administracji i wewnętrznej siły lokalnych gospodarek. Mam nadzieję, że struktura przemysłu pomoże nam szybciej się dźwignąć. Jestem pewny, że po pandemii świat może wyglądać zupełnie inaczej.

Staramy się zachować maksymalny spokój. Nie biegam po telewizjach, nie przesycam przekazu. Skupiamy się na rzetelnej i prawdziwej informacji. Mieszkańcy muszą mieć skąd czerpać sprawdzone dane – stąd też uruchomienie na stronie Urzędu Miejskiego cyklicznych raportów o działalności i podjętych decyzjach, publikujemy też potwierdzone informacje Sanepidu o stanie sanitarnym miasta. Ostatnie tygodnie to czas bardzo wytężonej pracy i to na niej, a nie na lansie, należało skupić się w pierwszej kolejności. Sytuacja wymaga podejmowania nierzadko skomplikowanych decyzji, w reakcji na ciągle zmieniające się warunki.

Jak działa jaworznicka służba zdrowia? Padają hasła i propozycje, by szpital wykonywał więcej testów, ale przecież od tego są szpitale zakaźne, z tym połączona jest kolejna inicjatywa radnych opozycji – utworzenia w mieście laboratorium i zakupienia testów. Czy to możliwe?

– Jesteśmy w sytuacji ekstremalnej. Ale nie pierwszej takiej w historii choć pierwszej od życia kilku pokoleń. Zarazy i pomór były bolesnymi doświadczeniami przeszłości. Do dziś są w Jaworznie nieco oddalone od osiedli, oznaczone czasem jedynie krzyżem tworzone naprędce cmentarze choleryczne, gdzie chowano ofiary epidemii cholery, która kilkakrotnie nawiedzały obszar Jaworzna w XIX wieku. Z historii jeszcze wcześniejszej wiemy, że teren miasta bywał wyludniony i trzeba było przeprowadzać ponowne osadnictwo. Jakaż mogła być inna przyczyna niż choroby? Ale do testów – procedury dotyczące ich wykonywania zostały ustalone przez władze państwowe. Rząd uznał – a w przyszłości ta strategia zostanie oceniona – że dla Polski skuteczne będzie wyłączenie codziennego życia i wprowadzenie zasad dystansu społecznego, które z każdym tygodniem są zaostrzane. Ograniczenia wprowadzono stosunkowo wcześnie, choć różnie bywa z ich przestrzeganiem. Za kilka tygodni będziemy wiedzieć czy to działa. Wiem jedno – nie możemy epidemii bagatelizować. Nie dziś. Ten wirus zostanie z nami na zawsze, ale musimy przeżyć najtrudniejszy, pierwszy moment zetknięcia się z nim i nabycia odporności. Albo doczekać szczepionki.

Jak pracuje urząd i ścisłe kierownictwo?

– W izolacji fizycznej. Nie możemy pozwolić, żeby urząd stał się choćby przypadkiem rozsadnikiem wirusa. Przecież mamy w Polsce przypadki, gdzie dziesiątki ludzi zostało zarażonych w jednym miejscu z powodu nie wprowadzenia odpowiednio skutecznie zasad izolacji. Część pracowników została skierowana do pracy zdalnej, ci którzy muszą pracować w urzędzie zostali tak podzieleni, by stykali się z jak najmniejszą ilością osób. Wykorzystujemy możliwości techniczne jakie dają nam komunikatory. W miarę normalnie toczą się miejskie inwestycje i zarządzanie przestrzeniami publicznymi i drogami – pracownicy firm zewnętrznych i służb miejskich mimo pracy na otwartej przestrzeni mają możliwość zachowania dystansu społecznego lub pracują w stałych małych zespołach. Kierownictwo? Staramy się nie spotykać fizycznie. Telekonferencje zapewniają stałą łączność. Ktoś z władz zawsze jest obecny w urzędzie, pozostali ze ścisłego kierownictwa pracują zdalnie.

Jakie działania podjęły jaworznickie instytucje i służby?

– Szpital wstrzymał zaplanowane hospitalizacje i porady. Pacjenci są przyjmowani tylko w tzw. trybie ostro dyżurowym, pacjenci z zagrożeniem życia i zdrowia (czyli bezwzględnie wymagający hospitalizacji i porad) oraz pacjentki do porodu. Wstrzymano porody rodzinne. Policja kontroluje ludzi na kwarantannie, straż miejska straż pożarna, policjanci z wydziału ruchu drogowego patrolują ulice i wzywają do pozostawania w domach. Kupiliśmy w tym celu dodatkowo sześć zestawów megafonowych. Dwie jednostki ochotnicze zostały skierowane do akcji dostarczania potrzebującym produktów pierwszej potrzeby i żywności. Zarząd dróg dezynfekuje przystanki, ławki i przestrzenie publiczne. Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej skorygowało rozkłady jazdy, a po wprowadzeniu ograniczeń dotyczących ilości pasażerów wprowadziło podwójną obsadę autobusów na najbardziej obciążonych kierunkach w godzinach dojazdów i powrotów z pracy. Biblioteki są zamknięte, ale można korzystać elektronicznie ze zbiorów e-booków. Wydział Zarządzania Kryzysowego naszego urzędu zakupił i dostarczył tysiące masek i rękawiczek do szpitala. Wydział Edukacji przygotowuje wniosek na zakup komputerów i tabletów dla zdalnej edukacji w szkołach. Oczyszczanie miasta, wodociągi pracują normalnie, choć zgodnie z zasadami zachowania dystansu społecznego. Bardzo się staramy, by służby miejskie, kluczowe dla utrzymania ciągłości życia mieszkańców pracowały bez zakłóceń.

W obecnej sytuacji najlepszym remedium na rozprzestrzenianie się wirusa okazuje się ograniczenie ludziom możliwości spotykania się w większych grupach. Czy w Jaworznie udaje się nakłaniać mieszkańców do pozostania w domach? Tylko zakazujemy, czy również zachęcamy w jakiś sposób do pozostania w domach?

– Jeszcze nie mamy takich restrykcji jakie były w Chinach. Tam wyłączono całkowicie z życia całe prowincje, łącznie z zamknięciem zakładów pracy, zakazem podróżowania, a nawet wychodzenia z domów. Jeden członek rodziny na trzy dni miał prawo wyjścia na zakupy. Ta taktyka zadziałała – powoli wracają do życia. Ograniczenie kontaktów między ludźmi to sposób do którego zachęcamy. A w przypadku łamania już obowiązujących zasad spotykania się w miejscach publicznych nasze służby starają się temu zapobiegać patrolując te miejsca. Uzgodniliśmy z Policją taktykę działań i w konsekwencji zamknęliśmy bardzo popularne miejsca – Gródek i Geosferę. Przyjeżdżali tam ludzie z innych miast. Mogli nieświadomie zawlec wirusa, a proszę pamiętać, że w Jaworznie nie mieliśmy dotąd ani jednego przypadku. Statystycznie we wtorek powinno być – wobec stwierdzonych zakażeń w kraju – już pięciu zakażonych w Jaworznie. O liczbę niezdiagnozowanych i bezobjawowych spierają się epidemiolodzy. Może być kilkukrotnie wyższa niż wyłapanych przez testy lub chorych. Nie miejmy jednak złudzeń – wirus do Jaworzna dotrze jeśli będziemy mieć w kraju kilkanaście tysięcy zakażeń – a tyle możemy mieć już w przyszłym tygodniu.

Wspomniał pan o pomocy dla szpitala i służb miejskich. Na czym ona polega?

– Przeznaczyliśmy milion złotych na niezbędne zakupy sprzętu i wyposażenia w środki ochrony indywidualnej. Cztery tysiące profesjonalnych maseczek, pięć tysięcy rękawiczek już trafiło do szpitala. Musimy chronić medyków przez zakażeniem ze względu na to, że jest ich tak mało, że nie możemy sobie pozwolić na czasową utratę ludzi i całych oddziałów, co przecież miało w Polsce już miejsce. Wyposażamy też tych, którzy są często na pierwszej linii zetknięcia z ludźmi.

Co Pan sądzi o działalności w mieście grup nieformalnych? Jak powinien wyglądać wolontariat w czasach pandemii? Jakie przesłanie chciałby Pan przekazać mieszkańcom?

– Udowadniamy działając indywidualnie i w małych grupach, że jesteśmy wspólnotą. Każda aktywność może być cenna pod warunkiem, że jest obwarowana regułami postępowania. I co bardzo ważne, by takie inicjatywy były przemyślane… Niektóre pomysły pomocy mogą stwarzać spore niebezpieczeństwo, dlatego proszę o ich zgłaszanie do odpowiednich instytucji, by te swoim doświadczeniem i umocowaniem prawnym wydały stosowne opinie. Mieliśmy ostatnio przykład pomysłu skrytykowanego przez władze sanitarne. Wszystkim chodzi o pomoc w tych trudnych czasach, ale każda grupa powinna przestrzegać obowiązujących, bardzo wyśrubowanych norm epidemiologicznych. Nie można obrażać się, czy kwestionować uwag instytucji, które dbają o porządek w mieście. Szycie maseczek, robienie przyłbic, zbiórki, pomaganie sąsiadom… brawo. To trzeba robić. I bardzo za to dziękuję.

To jak bezpiecznie działać?

– Zachęcam w ramach akcji “Zaangażuj się i Ty” do pomocy osobom potrzebującym w zakupach, dowozie żywności, podstawowych czynnościach, jak wyrzucenie śmieci czy wyprowadzenie psa. Chodzi o zwykłą, ludzką przyzwoitość, oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, o nich nie możemy zapominać. Ośrodek Pomocy Społecznej uruchomił akcję wolontariacką, “Ja.Wolontariusz – Drużyna Jaworznickiego Wolontariatu”, w której dorośli mieszkańcy mogą się zaangażować w pomoc seniorom, osobom samotnym i z niepełnosprawnościami, które z uwagi na stan zagrożenia epidemicznego potrzebują wsparcia.

W jaki sposób pomoc otrzymują seniorzy, osoby schorowane, niepełnosprawne, które są najbardziej narażone na zakażenie wirusem?

– Od samego początku ogłoszenia epidemii, mnóstwo zadań opiekuńczych i usługowych dla osób potrzebujących realizują miejskie jednostki – MOPS, DPS, ZPO, Jadłodajnia, noclegownie, stowarzyszenia charytatywne. Duża część zadań wynika z obowiązków nałożonych ustawami, poleceniami Wojewody, są też działania ponad ustawowe. Mało się o nich mówi i szkoda, bo pracownicy i osoby zaangażowane wkładają mnóstwo serca i pracy, by jaworznianie czuli się zaopiekowani i bezpieczni.

Uruchomiliśmy w MOPS ruch wolontariacki. Chcemy koordynować pomoc, żeby była ona jak najbardziej efektywna. Mamy za małe zasoby by je marnować. Informujemy na szeroką skalę, poprosiłem spółdzielnie i zarządców nieruchomości, by rozwiesili w widocznych miejscach ogłoszenia. Służby wzmocniły patrole – policja, straż miejska – za pomocą komunikatów głosowych nawołują do pozostania w domu. Włączyły się w to również MCKiS oraz Ochotnicze Straże Pożarne.

Nie wiadomo, jak długo potrwa stan epidemii. Czy jaworzniccy przedsiębiorcy, dla których to będzie wyjątkowo ciężki okres, nie pozostaną bez pomocy?

– Jeśli wynajmują od Gminy lokale, a nie mogą teraz prowadzić działalności w związku z koronawirusem, zaproponujemy umorzenia, rozłożenie na raty i odroczenia opłat czynszowych, podobnie w przypadku podatków i opłat lokalnych. O przygotowanie propozycji ulg czynszowych poprosiłem również miejskie spółki, które wynajmują lokale. Wszelkie zaległości, które powstały przed epidemią będziemy rozliczać nie w formie egzekucji, która wiąże się z dodatkowymi kosztami ale w formie ugód. Gmina i przedsiębiorcy jadą na tym samym wózku. Pandemia nie będzie obojętna dla budżetu miastu i możliwości wykonywania zaplanowanych zadań.

Czy poza tym co słyszymy w mediach ma Pan lub pańscy współpracownicy jakieś specjalne przemyślenia, a może pomysły?

Wiele wskazuje na to, że wywracają się dotychczasowe pojęcia polityczne i ekonomiczne doktryny, i że w końcu ludzie zrozumieją, że nasze przekonanie o niezmienności świata jest zupełnie nieuzasadnione. Raptem kilka miesięcy temu część mieszkańców usiłowała mnie przekonać, że niezmienne są warunki funkcjonowania oświaty i nie wolno w niej niczego korygować i organizować na nowo. Teraz widać, że w gruncie rzeczy to mało istotny problem, gdy za chwilę część z nas może walczyć o przeżycie. I właśnie na tym się teraz skupiam, nie tylko oczywiście ja. Moi najbliżsi współpracownicy, kierownictwo urzędu, spółek, jednostek, szpitala, wszyscy pracownicy staramy się nie tylko robić to co do nas należy w tej nienormalnej sytuacji, ale też myśleć do przodu. Najtrudniejszy może się okazać przebieg epidemii zbliżony do włoskiego i hiszpańskiego, gdy niemal wszystkie podejmowane działania okazują się w praktyce niewystarczające. Pracujemy nad kilkoma scenariuszami naszego postępowania, tego wynikającego z przepisów, decyzji rządu, wojewody, ale też chcemy mieć pakiet pomysłów własnych. Zdaję sobie jednak sprawę, że każdy z nich może być zawodny.

Jak zapatruje się Pan na sprawę wyborów prezydenckich w maju?

– Jako jeden z pierwszych mówiłem o tym, że jeżeli epidemia będzie się wzmagać, organizacja wyborów stoi pod dużym znakiem zapytania. Żaden prezydent, burmistrz miasta nie ma legitymacji, by odwoływać wybory państwowe. Można apelować, i to rozumiem. Tych decyzji nie będę podejmował ja, ani inny samorządowiec, tylko rządzący krajem. Choć myślę, że podejmować ją będą siły natury.

A czy chciałby Pan coś szczególnie przekazać mieszkańcom naszego miasta?

Proszę Państwa, byśmy się teraz szczególnie jednoczyli wokół działań na przetrwanie. To dotyczy naszego codziennego postępowania. Dostosujmy się do obowiązujących rygorów i zaleceń, bezwzględnej dbałości o częste odkażanie i mycie rąk i twarzy, unikajmy dotykania klamek, przycisków w windach, poręczy schodów i tych wszystkich rzeczy, które mogą być źródłem zakażeń. Proszę też o dbałość o swoich bliskich i znajomych, o starszych lub niedołężnych sąsiadach. I o rzecz również ważną, zapomnijmy o codziennych sporach, niechęciach i konfliktach, spróbujmy tak po ludzku być lepszymi niż zwykle.

Wywiad pochodzi z gazety: EXTRA 7-2020

2 komentarze

2 Comments

  1. Pingback: Nowe przepisy w walce z koronawirusem – extra

  2. Pingback: „Mamy do czynienia z dziwnym kryzysem” – rozmawiamy z prezydentem Pawłem Silbertem – extrajaworzno.pl

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top