Sport i rekreacja

Kolarskie emocje wrócą do Jaworzna?

Sportowe życie podczas pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 praktycznie całkowicie zamarło. Tymczasem pojawiła się nadzieja, że jesienią sportowe emocje powrócą do Jaworzna z rozmachem podczas kolarskiego Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków.

W sobotę (25 kwietnia) podczas konferencji prasowej w kancelarii premiera Mateusz Morawiecki razem z panią minister sportu Danutą Dmowską-Andrzejuk poinformowali o stopniowym „odmrażaniu” sportu. Już 4 maja ruszy drugi etap przywracania normalności w tej dziedzinie. Otwarte zostaną obiekty do uprawiania sportu na otwartej przestrzeni, takie jak stadiony, boiska, Orliki, korty tenisowe, stadniny koni i strzelnice. Sportowcy zawodowi będą mogli wrócić do indywidualnych treningów. Działalność rozpoczną także Ośrodki Przygotowań Olimpijskich. Na otwartych boiskach trenować będzie mogło w sumie do 6 osób – z zachowaniem pełnego reżimu sanitarnego. Część klubów zamierza z tego skorzystać. Szczakowianka Jaworzno zapowiedziała już wznowienie zajęć swoich zespołów młodzieżowych, które będą mogły trenować w małych grupach. 29 maja do gry wrócić będzie mogła piłkarska Ekstraklasa, a na początku czerwca Ekstraliga żużlowa. W niższych ligach – także w tych z udziałem drużyn z Jaworzna – sytuacja jest bardziej skomplikowana i raczej nie ma szans na to, by rozegrano jeszcze jakieś wiosenne mecze. Do 11 maja PZPN podejmie ostateczne decyzje o tym, jak zakończyć sezon w niższych ligach. Najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym utrzymane zostaną wyniki z rundy jesiennej, najlepsze drużyny awansują do wyższych lig, ale nie będzie spadków. Takie scenariusz jest korzystny dla Szczakowianki i Zgody Byczyna, które po jesieni zajmowały pierwsze miejsca w lidze okręgowej i A-klasie. Jeżeli taka wstępna decyzja władz piłkarskiego związku zostanie podtrzymana, to oba kluby będą mogły świętować awanse do wyższych lig. Wszystko wyjaśni się już w najbliższych dniach. Kolejne etapy odmrażania sportu będą wdrażane stopniowo w zależności od aktualnej sytuacji epidemiologicznej.

Od połowy marca wszystkie duże imprezy sportowe są odwołane i niestety zapewne w najbliższym czasie w Jaworznie nie będzie nam dane oglądać sportu na dobrym poziomie. Pojawiła się jednak nadzieja, że jesienią emocje kolarskie z prawdziwego zdarzenia zawitają do naszego miasta. We wrześniu w Jaworznie planowany jest finał jednego z etapu Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, zaliczanego do najważniejszych kolarskich imprez w kraju.

Wyścig Solidarności miał pierwotnie ruszyć na trasę w czerwcu, ale ze względu na pandemię koronawirusa organizatorzy zdecydowali się przenieść zawody na wrzesień. Według nowego planu kolarze 9 września rozpoczną ściganie w Sanoku. – Zmieniamy datę wyścigu, ale nie chcemy z niego w tym roku absolutnie rezygnować. Dlatego zdecydowaliśmy, że przekładamy start i liczymy, że 31. edycja naszej imprezy się odbędzie. Nowy, wrześniowy termin zawodów został już wpisany do kalendarza Polskiego Związku Kolarskiego – powiedział Waldemar Krenc, przewodniczący komitetu organizacyjnego. W sumie organizatorzy zaplanowali pięć etapów po terenie pięciu województw: podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego, świętokrzyskiego i łódzkiego. Kolarze będą mieli do przejechania łącznie ponad 700 km. Pierwszego dnia odbędą się dwa etapy, z Sanoka do Strzyżowa oraz z Niska do Sędziszowa Małopolskiego. Później kolarze będą ścigać się z Krosna do Nowego Sącza. 11 września odbędzie się etap ze Skawiny z metą w Jaworznie. Trasa ostatniego etapu będzie zaś wiodła z Kielc do Łodzi, z metą na ul. Piotrkowskiej.

Tegoroczny wyścig ma być ważnym sportowym akcentem obchodów 40. rocznicy powstania NSZZ Solidarność. Wyścig Solidarności i Olimpijczyków rozgrywany jest od 1990 roku, a wśród triumfatorów pojawiło się wielu znanych kolarzy m.in. Dariusz Baranowski, Tomasz Brożyna, Piotr Wadecki czy Łukasz Bodnar. Obecnie zaliczany jest do cyklu UCI Europe Tour (kategorii 2.2).

Planowany na 11 września etap ze Skawiny do Jaworzna liczył będzie sobie ponad 177 kilometrów. Kolarze wjadą do miasta od strony Chełmka i zakończą finiszem na jaworznickim rynku. To nie pierwszy raz, kiedy to Wyścig Solidarności i Olimpijczyków gościć będzie w Jaworznie. W 2015 i 2018 roku na rynku również zlokalizowany był finisz jednego z etapów. Natomiast w 2013 roku kolarze ruszali w trasę do Kielc spod Hali Widowiskowo-Sportowej.

Oczywiście trudno powiedzieć jak będzie wyglądała sytuacja w kraju we wrześniu, ale można trzymać kciuki by impreza doszła do skutku. Jeżeli wyścig uda się zrealizować, to jaworznianie będę mieli okazję po raz kolejny posmakować sportowych emocji na wysokim poziomie. Będzie to też widoczny znak tego, że wszystko powoli wracać będzie do tak oczekiwanej normalności.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top