Felieton

Jaworzno w finałach Pucharu Europy – felieton Tomasza Toszy

PONTEVEDRA

Tydzień temu Komisja Europejska ogłosiła laureatów nagród przyznawanych za szczególne osiągnięcia miast w dziedzinie miejskiej mobilności. Po raz pierwszy przyznano nagrodę za poprawianie bezpieczeństwa na drogach. Nasze miasto było nominowane. Jako jedyne miasto środkowej i wschodniej Europy. Nie tak miała wyglądać ceremonia. Wirus wszystko popsuł.

Mieliśmy jechać do Brukseli, gdzie 31 marca wśród znamienitych gości dowiedzielibyśmy się, że wygrała hiszpańska Pontevedra…

Pozazdrościć im kolejnej nagrody, nazbierało się im już trochę – położone w Galicji miasto od lat jest najbardziej znane z urbanistyki, ruchu pieszego i uroku historycznego centrum. W ostatnich latach przyznano mu kilka międzynarodowych nagród za jakość miejską i jakość życia, dostępność i politykę mobilności – dostali międzynarodową europejską nagroda INTERMODES Urban Mobility Award w 2013 r., Dubai International Best Practices Award w 2014 za zrównoważony rozwój przyznany przez ONZ-Habitat oraz „Nagrodę za doskonałość” Centrum Aktywnego Projektowania w Nowym Jorku w 2015 r.

Wyobraźcie sobie, że śródmieście mają całkowicie wolne od samochodów, dzięki czemu jest jednym z najbardziej dostępnych dla ludzi miast europejskich oraz obiektem badań na temat jego wzorowego planowania urbanistycznego. Kudy nam do nich.

Nie wyszło. Trudno. Pozostało nam wirtualne zwiedzanie miast konkurentów do nagrody i pisanie listów… Szanowna Komisjo Europejska – nominowanie Jaworzna do pierwszej europejskiej nagrody Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego obok hiszpańskiej Pontevedry i tureckiego Ordu było dla nas zaszczytem i nagrodą. Nasz kraj niestety jest miejscem gdzie bezpieczeństwo na drogach jest jednym z najniższych w Europie. Jest też krajem, gdzie wskaźniki motoryzacji są już tak wysokie, że zagrażają jakości życia. Szczególnie w miastach.

Samorząd Jaworzna rozumiał jak ważna jest jakość miejskich przestrzeni dla osiągnięcia wysokiej jakości życia. Rozumiemy jak tworzyć nowoczesne miasto. Europejskie miasto. Stąd sięgnęliśmy po sprawdzone rozwiązania w miastach Zachodu.

Przegrana z Pontevedrą nie jest dla nas powodem do smutku – przecież to jest jedno z miast, które były dla nas wzorem.

Nominacja do nagrody ma natomiast znaczenie dla wielu polskich miast, które dotychczas obawiały się prowadzić podobnych polityk transportowych jak Jaworzno. Teraz możemy być dla nich wzorem, wzorem opatrzonym znakiem jakości – nominacją do pierwszej europejskiej nagrody Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Dziękujemy bardzo.

Dla nas pozostaje celem by na ulicach Jaworzna ludzie nie ginęli w wypadkach komunikacyjnych. Ta praca nie będzie miała końca.

Hiszpanom napisaliśmy tak: Nawet nie marzyliśmy o tym, żeby zdobyć pierwszą europejską nagrodę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wiedząc, że ubiegacie się o nią. Dla Jaworzna wystarczającym zaszczytem było znalezienie się w grupie miast nominowanych do tej nagrody obok Ponteverdy.

Należy się ona Wam. Byliście jednym z miast Zachodu Europy, na których wzorowaliśmy się szukając sposobu na stworzenie naszego miasta. Jaworzno jeszcze sto lat temu było tylko przemysłową wsią. I do dziś szukamy i tworzymy naszą miejskość. Zazdrościmy Wam starych budynków i placów. Nie widzieliśmy ich osobiście, ale filmy i wirtualne spacery pobudzały naszą wyobraźnię.

Chcieliśmy być choć trochę jak Pontevedra. Gratulujemy Wam tego zwycięstwa, choć sami nie czujemy się pokonani.

Turkom też pogratulowaliśmy. Podobnie jak Hiszpanie mają to szczęście, że są miastem nad rzeką i morzem… Ale byłoby fajnie gdybyśmy mieli taki duet. A właściwie tercet, bo oni mają jeszcze pokaźne wzgórza albo regularne góry pontyjskie. Turkom ograniczenie ruchu przyszło stosunkowo łatwo – samochody są tam jednak wciąż drogie, a przede wszystkim bardzo drogie jest paliwo, bo w paliwie ukryta jest większość tureckich podatków. Ceny benzyny wręcz szokują, a LPG kosztuje tyle ile etylina w Polsce. Władze Ordu pozamykały dla ruchu samochodowego całą siatkę ulic zamieniając je na deptaki. Podobną urbanistykę wypromowano w całej Turcji ale Ordu poszło z tym szeroko. Łagodny klimat wybrzeża Morza Czarnego wręcz prosi się, żeby sporą część miejskiego życia toczyć na ulicach. I po epidemii pewnie na ulice życie wróci.

Chyba rzeczywiście nie mieliśmy (i Turcy też) żadnych szans z Pontevedrą. Ale było miło być z nimi wymieniani w jednym zdaniu. Ale to przecież jakby porównywać polską ligę piłki nożnej z hiszpańską. Jaworzno zagrało w finałach Pucharu Europy. Duma jest.

Tomasz Tosza

Felieton pochodzi z gazety EXTRA Jaworzno nr 11-2020

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji: tutaj

Więcej felietonów znajdziecie: tutaj

 

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top