Polecamy

Prezydent Duda wygrywa wybory. W Jaworznie górą Trzaskowski

Cały czas czekamy jeszcze na oficjalne wyniki wyborów prezydenckich. Dane z obwodowych komisji wyborczych nie pozostawiają wątpliwości – Polacy zdecydowali, że prezydentem pozostanie Andrzej Duda. Mieszkańcy Jaworzna częściej głosowali jednak na Rafała Trzaskowskiego.

Najdziwniejsza kampania wyborcza ostatnich 30 lat dobiegła końca, a jej rozstrzygnięcie długo nie było pewne. W niedzielę 12 lipca Polacy wybrali nowego prezydenta kraju i zdecydowali się po raz kolejny powierzyć tę rolę Andrzejowi Dudzie.

Jaworznianie wybrali Trzaskowskiego

Przez ostatnie dwa tygodnie w całym kraju toczyła się zacięta walka o każdy głos, a kandydaci spotykali się z wyborcami w całej Polsce. Rywalizacja była tak wyrównana, że praktycznie nie sposób było przewidzieć jej wyniku. Wszystkie sondaże podawały rezultaty w granicach błędu statystycznego, wszystko był więc możliwe. Nawet gdy w niedzielny wieczór badanie exit poll pokazało nieznaczną przewagę prezydenta Andrzeja Dudy, to wynik nie wydawał się przesądzony. Dopiero kolejne wyniki napływające z kolejnych Okręgowych Komisji Wyborczych pokazały, że Polacy zdecydowali się po raz kolejny powierzyć kierowanie krajem urzędującemu prezydentowi. Społeczeństwo okazało się bardzo mocno podzielone i spolaryzowane, ale przewagę zyskali zwolennicy obecnych rządów. Prezydent Andrzej Duda otrzymał mocny mandat społeczny w postaci ponad 10 milionów głosów i będzie miał kolejne 5 lat by wpływać na funkcjonowanie kraju.

Same wyniki wyborów są bardzo ciekawe, pokazują bowiem jak podział, który trwa od kilkunastu już lat, utwierdził się wśród wyborców. Co ciekawe Rafał Trzaskowski wygrał aż w 10 województwach, a Andrzej Duda tylko 6, ale to wystarczyło by zostać prezydentem. Urzędujący prezydent najwyższe poparcie otrzymał na Podkarpaciu, gdzie poparło go 70,92% głosujących. Z kolei Rafał Trzaskowski na największe poparcie mógł liczyć na Pomorzu, gdzie zagłosowało na niego 59,84% wyborców. Od wielu już lat kandydaci związani z PO czy Lewicą słabo radzą sobie na tzw. ścianie wschodniej, a z kolei na zachodzie kraju regularnie słabiej wypadają kandydaci związani z PiS.

W województwie śląskim rywalizacja była niezwykle zacięta i ostatecznie tylko 2% głosów zdecydowało o wygranej Rafała Trzaskowskiego, który zdobył dokładnie 51%. Kandydat z Platformy Obywatelskiej otrzymał 45 267 głosów więcej od swojego kontrkandydata, co przy ponad dwóch milionach głosów oddanych w całym regionie jest minimalną różnicą. Andrzej Duda lepiej poradził sobie na północy regionu (poza samą Częstochową), a także w kilku powiatach na południu. Generalnie jednak w rejonie katowickiej konurbacji, z mniejszą lub większą przewagą, wygrywał Rafał Trzaskowski.

Podobnie było także w Jaworznie, gdzie wyraźnie wygrał kandydat opozycji. Na Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 24 115 wyborców (53,13%), natomiast na Andrzeja Dudę – (21 273 (46,87%). To zdecydowanie większa różnica niż 5 lat temu, kiedy to w Jaworznie Bronisław Komorowski otrzymał tylko nieco ponad 800 głosów więcej od Andrzeja Dudy.

Prawdziwym bastionem Rafała Trzaskowskiego okazało się Podłęże, gdzie w trzech tamtejszych komisjach uzyskał ponad 60% poparcia. Pierwsze miejsce pod tym względem zajęła komisja 23 (Przedszkole Miejskie nr 13) – 62, 46%, kolejne były komisje nr 21 (ZSO przy u. Towarowej) – 61,44% oraz nr 24 (SP nr 15) – 60,61%. Kandydat opozycji najsłabiej wypadł w dwóch obwodach odrębnych – w Domu Pomocy Społecznej (9,62%) i Domu Seniora na ul. Letniej (23,91%). W klasycznych obwodach najniższe wyniki zanotował w komisji nr 3 (SP nr 13) – 45,45% oraz na Podwalu w komisji nr 5 (I LO) – 45,54%. Oczywiście odwrotnie wyglądało to w przypadku Andrzeja Dudy, który najniższe poparcie poniżej 40% zdobył na Podłężu, a najlepiej wypadł na Pańskiej Górze i Podwalu, a także Domu Seniora i Domu Pomocy Społecznej. W sumie Rafał Trzaskowski wygrał w 31 komisjach w Jaworznie, natomiast Andrzej Duda w 17.

Tłumy przy urnach

Tegoroczne wybory prezydenckie wzbudziły bardzo duże zainteresowanie wśród Polaków, którzy wyjątkowo tłumnie udali się do urn. Już w pierwszej turze padały rekordy frekwencji, a podczas niedzielnej drugiej tury było jeszcze lepiej. W sumie frekwencja w skali kraju wyniosła 67,72%, a swój głos oddało dobrze ponad 20 milionów Polaków. To najlepszy wynik od 20 lat i pokazuje, że zainteresowanie polityką oraz chęć współdecydowania o tym, co dzieje się w kraju, jest coraz większa. W pewnym stopniu potwierdza to też rosnącą świadomość i dojrzałość polityczną obywateli, którzy zaczynają rozumieć, że swoimi głosami mogą wpływać na kształt rzeczywistości.

Podczas II tury wyborów prezydenckich najwyższą frekwencję – 71,20% zanotowano w województwie mazowieckim. Z kolei najmniejsze zainteresowanie wybory wzbudziły wśród mieszkańców województwa opolskiego, gdzie do urn udało się 59,92% uprawnionych. W województwie śląskim frekwencja wyniosła 66,91%, najwyższa była w powiecie bielskim (72,47%), najniższa zaś w Zabrzu (57,13%).

W Jaworznie do urn udało się 66,12% uprawnionych. W sumie swój głos w Jaworznie oddało 45 766 osób. Oznacza to, że na udział w drugiej turze zdecydowało się 1229 osób więcej niż przed dwoma tygodniami. Dla porównania pięć lat wcześniej w Jaworznie frekwencja podczas drugiej tury wyniosła zaledwie 54,59%. Tym razem w naszym mieście poszło zagłosować aż o 5 119 osób więcej niż w 2015 roku.

W aż 10 jaworznickich komisjach frekwencja przekroczyła 70%. Pierwsze miejsce pod tym względem zajęła komisja nr 11 w Przedszkolu Miejskim nr 18 w Byczynie, gdzie zagłosowało aż 75,11% uprawnionych. Drugie miejsce zajął obwód nr 48 – tzw. obwód odrębny w Domu Seniora na ulicy Letniej, gdzie zagłosowało 75% uprawnionych. Kolejne miejsca pod względem frekwencji zajęły komisje nr 24 na Podłężu (SP nr 15) – 74,63%, a także komisja nr 13 w Jeleniu (Centrum Archetti) – 74,55%.

Tylko w jednej komisji zagłosowała mniej niż połowa osób uprawnionych. Była to komisja nr 42 w Szkole Muzycznej na Osiedlu Stałym, która od lat regularnie notuje bardzo niską frekwencję. Tym razem wyniosła ona 49,64%. Niską frekwencje zanotowały dwa obwody odrębne – w Szpitalu, gdzie zagłosowało 50,28% wyborców oraz w Domu Pomocy Społecznej – 56,38%. Wśród „normalnych” dużych obwodów słabo wypadła komisja nr 7 z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1, gdzie swój głos oddało 54,54% uprawnionych.

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top