Sport i rekreacja

Derbowy weekend dla Zgody

Miniony weekend dla jaworznickich kibiców upływał pod znakiem derbów miasta, które zakończyły się dość sensacyjnym wynikiem. Emocji nie brakowało też podczas spotkań Szczakowianki i Ciężkowianki.

Nowy sezon w niższych ligach ruszył już na dobre, a piłkarze mają za sobą już kilka spotkań. Na pewno, na ten moment rozgrywek, zadowoleni mogą być sympatycy Ciężkowickiego Walca i jaworznickich Drwali. Swój moment triumfu zaliczyła już Zgoda Byczyna i tylko kibice Victorii wciąż czekają na wygraną i lepszą grę swojego zespołu.

Zgoda triumfuje w derbach

W sobotę na Stadionie Miejskim po kilku latach przerwy doszło do derbów Jaworzna na poziomie ligi okręgowej – Victoria 1918 podejmowała Zgodę Byczyna. Oba zespoły w pierwszej ligowej kolejce zaliczyły falstart i liczyły na pierwsze punkty. Victoria nieoczekiwanie po porażce na inaugurację z Sokołem Przytkowice 0:4 znalazła się na samym dole ligowej tabeli. Zgoda, która wcześniej przegrała z Babią Górą Sucha Beskidzka 0:3 była w niewiele lepszej sytuacji. Faworytem derbów zdawała się ekipa Biało-Zielonych, Zgoda jako beniaminek bowiem dopiero uczy się gry w okręgówce. Jak wiadomo jednak – derby rządzą się swoimi prawami, potrafią zaskakiwać i tak właśnie było tym razem. Goście z Byczyny do meczu podeszli wyjątkowo zdeterminowani i od samego początku pokazywali prostą, ale bardzo dojrzałą piłkę, która miała przynieść im sukces. Już w 7. minucie Byczyńskie Byki objęły prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się grający trener – Krzysztof Bartyzel. Victoria próbowała odrabiać straty, ale dobrze dysponowany Krystian Nawrocki popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. Tymczasem w drugiej połowie Zgoda postawiła kropkę nad i. Swoje trafienia zaliczyli Paweł Kalinowski i Łukasz Przebindowski. Dzięki temu byczynianie mogli świętować efektowny triumf i po raz pierwszy w sezonie dopisać do swojego konta komplet punktów. Byczynianie po dwóch kolejkach zajmują 8. miejsce w ligowej tabeli, Victoria 1918 tymczasem jest przedostatnia i ma na swoim koncie zero punktów i zero bramek strzelonych, przy aż siedmiu straconych.

W środę byczynian czeka wyjazdowy pucharowy pojedynek z Wolanką Wola Filipowska. Natomiast w najbliższą niedzielę 23 sierpnia podopieczni trenera Bartyzela o godzinie 11:00 podejmować będą na własnym boisku Kalwariankę. Victorię 1918 także czeka intensywny tydzień. Już w środę w meczu pucharowym Biało-Zieloni o 18:00 w Jeleniu zmierzą się z IV-ligowym MKS-em Trzebinia. Natomiast w weekend czeka ich wyjazdowe starcie z Sosnowianką Stanisław Dolny.

Victoria 1918 Jaworzno – LKS Zgoda Byczyna 0:3 (0:1)

(Bartyzel 7, Kalinowski 67, Przebindowski 79)

Victoria: Kłosek – Wesecki (74. Bruzda), Chrapek (58. Baran), Rusek, Żmuda, Leś (68. Bartuś), Krzyśko, Śliwiński, Suwaj, K. Jaromin (30. Jedynak), Tryba (72. Smolik). Trener: Piotr Pierścionek.

Zgoda: Nawrocki – Zieliński, T. Jaromin, Żuraw, Siewniak, Szczurek, Szczurek, Boś (80. Szalek), Orawski (85. Moskaluk), Kalinowski (85. Piecka), Bartyzel (70. S. Jaromin), Przebindowski (80. Ostachowski. Trener: Krzysztof Bartyzel

Szczakowianka blisko czołówki

Po awansie do IV ligi Szczakowianka dość gładko weszła w nowe rozgrywki i bardzo dobrze radzi sobie w wyższej lidze. Podopieczni trenera Pawła Cygnara w pierwszych trzech kolejkach zanotowali dwa cenne zwycięstwa i remis, dzięki czemu znaleźli się wśród ligowej czołówki. W minioną niedzielę popularni Drwale po raz pierwszy w sezonie nie zdołali sięgnąć po punkty. Jaworznianie na wyjeździe mierzyli z rezerwami Rakowa Częstochowa, a zwycięstwo w tym spotkaniu mogło oznaczać awans na pierwsze miejsce. Oba zespoły stworzyły wyrównane widowisko, a starcie zapewne skończyłoby się remisem, gdyby nie jeden duży błąd popełniony w drugiej połowie przez gości. Po stracie piłki przez Biało-Czerwonych w środku pola miejscowi przeprowadzili szybką akcję zakończoną bramką autorstwa mocno ogranego w Ekstraklasie Przemysława Oziębały. Mimo kilku prób Szczakowianka nie zdołała już odrobić strat i musiała pogodzić się z pierwszą w sezonie porażką. Mimo wszystko jaworznianie zajmują wysokie 5. miejsce i tracą tylko trzy punkty do lidera z Częstochowy. W najbliższy weekend Szczakowiankę czeka domowe starcie z Wartą Zawiercie. Mecz będzie miał charakter charytatywny, a podczas niego prowadzona będzie zbiórka środków na rehabilitację byłego zawodnika Biało-Czerwonych – Roberta Sztandery. Początek spotkania na Stadionie Miejskim w sobotę o godzinie 17:00.

Raków II Częstochowa – Szczakowianka Jaworzno 1:0 (0:0)

(Oziębała 68)

Szczakowianka: Wierzbicki – Kurzawa, Wadas (34. Rzymowski), Drzymont, Śliwa – Gałka, Trzciński, Skórski, Marędowski (76. Lipniak) – Cygnar – Smarzyński. Trener: Paweł Cygnar

Ciężkowianka liderem!

Lepszego początku nowego sezonu wymarzyć sobie nie mogli kibice Ciężkowianki, która po dwóch kolejkach zdecydowanie przewodzi ligowej stawce i gromi kolejnych rywali. Po świetnej inauguracji i wyjazdowej wygranej 5:0 w Rozkochowie, w drugiej kolejce podopieczni trenera Wojciecha Tomasiewicza wypadli jeszcze lepiej. Ciężkowicki walec zupełnie zdemolował ekipę Victorii Zalas. Już do przerwy gospodarze prowadzili 2:0 po dwóch trafieniach Mariusza Biela, który najpierw trafił w samo okienko bramki, a potem pewnie wykorzystał jedenastkę podyktowaną za faul na Nowaku. Po przerwie przewaga Ciężkowianki była już bezsprzeczna, a jaworznianie okazali się bezlitośni i jeszcze cztery razy pokonali golkipera gości. Na początek Biel strzałem zza szesnastki skompletował hattricka. Poza tym dwa razy do siatki rywali trafił jeszcze Marcin Psioda, a jedno trafienie zaliczył Bartłomiej Molenda. Sześciobramkowe wysokie zwycięstwo sprawiło, że po dwóch kolejkach, z dorobkiem kompletu 6 punktów oraz przy stosunku bramkowym 11:0 Ciężkowianka lideruje w chrzanowskiej A-klasie.

W najbliższą środę 19 sierpnia w II rundzie Pucharu Polski Ciężkowianka podejmuje na własnym stadionie w Ciężkowicach Nadwiślanina Gromiec. Początek spotkania o godzinie 17.30. Zaś cztery dni później ciężkowiczan czeka ciężka wyjazdowa potyczka w Kwaczale z miejscową Unią.

LKS Ciężkowianka Jaworzno – LKS Victoria Zalas 6:0 (2:0)

(Biel 12, 41-k., 51, Pioda 61, 86, Molenda 80)

Ciężkowianka: Ciołczyk M. – Jochymek (30. Prażmowski), Bulga, Kowalski – Chrząścik (65. Radomski M.), Prytko (57. Woźniak), Biel, Kominiak, Dryja (57. Molenda), Nowak Sz. (57. Radomski D.), Psioda. Trener: Wojciech Tomasiewicz

Foto: Zgoda Byczyna / JSP Szczakowianka

Najnowsze

To Top