Zdrowie

Zmiany krajowe dotykają również jaworznicki szpital

Trwająca pandemia koronawirusa, jak również olbrzymie braki kadrowe sprawiają, że w najbliższym czasie jaworznicki Szpital Wielospecjalistyczny czekają zmiany. Zmniejszy się liczba szpitalnych łóżek i porodówka czasowo będzie funkcjonować w ograniczonym stopniu.

Wysokie koszty utrzymania, braki personelu – w tym szczególnie pielęgniarek – a także ograniczenia związane z walką z pandemią koronawirusa sprawiają, że placówki medyczne w całym kraju muszą przygotować się do zmian.

Brak pielęgniarek

W całej Polsce już od dawna panuje spory niedobór pielęgniarek, a te które pracują – zbliżają się do wieku emerytalnego. Według ostatnich danych w krajowych szpitalach i placówkach medycznych pracuje 233 tys. pielęgniarek oraz 28 tys. położnych, a średnia ich wieku to 52 lata i stale rośnie. W Polsce wskaźnik liczby pielęgniarek przypadających na tysiąc mieszkańców jest jednym z najniższych w Europie i wynosi 5,2. Dla porównania średnia unijna to 9,4. Jaworznicki Szpital Wielospecjalistyczny od wielu miesięcy boryka się z brakami kadrowymi i mimo wielu prób nie udało się ostatecznie rozwiązać tej kwestii. Na dodatek w ostatnich miesiącach weszły w życie nowe przepisy, które określają, ile etatów pielęgniarskich musi przypadać na jedno łóżko. Gdyby jaworznicki szpital chciał utrzymać dotychczasową liczbę łóżek, to musiałby zatrudnić dodatkowo 98 nowych pielęgniarek! To oczywiście jest zupełnie nierealne, stąd też planowane cięcia. – Jeśli chodzi o personel medyczny, to braki kadrowe stanowią poważny problem, z którym na poziomie miasta nie jesteśmy sobie w stanie poradzić. Potrzebne są tu rozwiązania systemowe. Dziś pielęgniarek na rynku pracy jest po prostu za mało, a nasze próby pozyskania nowych pracowników nie przynoszą efektów – mówi Maciej Zaremba, rzecznik prasowy jaworznickiego Szpitala. Dlatego też szpital decyduje się na zmniejszanie liczby łóżek, jak na razie zmiany dotkną 58 łóżek z siedmiu oddziałów.

Jaworzno czasowo z ograniczonymi porodami – powodem COVID

Od października 2020 r. zmiany dotkną także oddział ginekologiczno-położniczy. Tutaj przyczyną są zarówno braki kadrowe, jak i kwestie przygotowania na jesienny wzrost zachorowań na grypę i ewentualną drugą falę pandemii koronawirusa. Jaworznicki szpital decyzją wojewody cały czas musi pozostawać w stanie podwyższonej gotowości, tak by mógł przyjmować osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Jesienią placówka może być zmuszona do przyjmowania większej liczby pacjentów w związku z zachorowaniami na grypę i częstymi powikłaniami chorobowymi. Dlatego musi wyodrębnić nowe, przejściowe miejsca do wykonania badań w kierunku zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. W ramach Oddziału Rehabilitacji, a także Oddziału Ginekologiczno-Położniczego i Noworodkowego wyodrębniono 8 nowych miejsc dla pacjentów chodzących, 5 łóżek dla pacjentów leżących oraz jedno łóżko intensywnej terapii, które spełniają rygorystyczne wymagania gwarantujące uniemożliwienie zakażenia koronawirusem. W związku z wprowadzanymi zmianami, od 1 października Oddział Ginekologiczno-Położniczy oraz Noworodkowy będą działały w bardzo ograniczonym zakresie. Nagłe, pilne porody będą co prawda odbierane, ale już po porodzie nie będzie możliwości przebywania na oddziałach szpitalnych. Gdy tylko stan zdrowia matki i dziecka się ustabilizuje, to oboje zostaną bezpiecznie przetransportowani do innej placówki. Wstępnie zmiany potrwają do końca roku, ale możliwe, że także w 2021 roku porodówka będzie działała z ograniczeniami. Wszystko będzie bowiem zależało od bieżącej sytuacji epidemiologicznej.

Artykuł pochodzi z gazety EXTRA Jaworzno nr 19-2020

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top