Sport i rekreacja

Oldboje rywalizowali w Szczakowej

W sobotę 19 września na stadionie im. Karola Fuchsa w Szczakowej odbywał się tradycyjny turniej oldbojów pod honorowym patronatem prezydenta miasta Jaworzna Pawła Silberta. W tym roku poświęcony był pamięci byłego bramkarza Szczakowianki – Franciszka Musiała.

Stało się już tradycją, że co roku na przełomie lata i jesieni oldboje Szczakowianki organizują w Szczakowej piłkarski memoriał poświęcony pamięci zasłużonych piłkarzy, trenerów i działaczy klubu. W tym roku szczególnie mocno wspominano zmarłego przed trzema laty bramkarza Biało-Czerwonych – Franciszka Musiała. Były golkiper Szczakowianki swoją przygodę z piłką rozpoczynał w piłkarskiej sekcji trampkarzy i szybko na stałe zagościł między słupkami szczakowskiej bramki. Podczas swojej kariery zbierał piłkarskie szlify pod okiem trenerskich legend Szczakowianki – najpierw Karola Fuchsa, a potem Bogumiła Wadowskiego. Piłka nożna była jego wielką pasją. Do końca swojego życia uczestniczył w życiu klubu. Często przychodził na stadion przy ul. Kościuszki i z dużym zainteresowaniem śledził losy swojego ukochanego zespołu. Podczas sobotniego turnieju na stadionie gościli bliscy pana Franciszka. Jego syn uroczyście otworzył też zmagania zawodników.

W tym roku udział w imprezie obok gospodarzy wzięły ekipy Jaksy Miechów, Kazików Sosnowiec i Kolbuszowianki. Na boisku trwała zacięta rywalizacja. Oldboje Szczakowianki turniej rozpoczęli dość pechowo od porażki 1:4 z bardzo dobrze prezentującą się Kolbuszowianką. Biało-Czerwoni w kolejnych spotkaniach nie okazali się już tak gościnni i rozgromili kolejnych rywali – odpowiednio 7:0 ekipę Kazików Sosnowiec i 8:2 Jaksę Miechów. Jaworznianie mieli szansę wygrać cały memoriał, bowiem w ostatnim spotkaniu między Kazikami a Kolbuszowianką dość długo prowadzili nieoczekiwanie sosnowiczanie. Ostatecznie jednak do ekipa z Kolbuszowa wygrała 4:3 i tym samym przypieczętowała swoje pierwsze miejsce. Szczakowianka była druga, a kolejne lokaty przypadły kolejno Jaksie i Kazikom. Jak zwykle zmaganiom piłkarzy towarzyszyła dobra zabawa, była to też świetna okazja do wielu wspomnień. Po rozegranych spotkaniach drużyny otrzymały okolicznościowe puchary, a także wyróżnienia dla najlepszych zawodników. Wśród wręczających poszczególne nagrody był przewodniczący Rady Miejskiej – Tadeusz Kaczmarek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 – Rafał Soból, kierownik Referatu Kultury i Sportu UM – Roman Jońca, a także prezes Szczakowianki – Janusz Kręcichwost.

Sobotni turniej stał się też doskonałą okazją do podsumowania trwającej od kilku tygodni akcji Razem dla Roberta. Podczas akcji zbierano środki na rehabilitację i leczenie byłego zawodnika Szczakowianki – Roberta Sztandery. Dzięki ofiarności kibiców i wielu ludzi dobrej woli udało się zebrać około 10 tysięcy złotych. Dzięki takiemu wsparciu Robert Sztandera będzie mógł dalej rehabilitować się po doznanym udarze mózgu. W sobotę zebrane środki trafiły na ręce Roberta i jego małżonki. – Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji imprezy. Jak zawsze ogromne brawa należą się oldbojom Szczakowianki, którzy włożyli mnóstwo trudu w przygotowanie całego wydarzenia. Dziękujemy gościom, którzy zaszczycili swoją obecnością naszą imprezę, w tym szczególnie rodzinie pana Franciszka Musiała, przedstawicielom władz miasta, byłym zawodnikom i działaczom naszego klubu. Dziękujemy też paniom, które jak zawsze za kulisami wzorowo dbały o porządek, catering i opiekę nad uczestnikami turnieju. Zaproszonym drużynom dziękujemy za sportową rywalizację i cieszymy się, że znów mogliśmy gościć Was na naszym stadionie. Do zobaczenia za rok – mówią organizatorzy.

Wyniki spotkań:

Szczakowianka – Kolbuszowianka 1:4

Jaksa Miechów – Kaziki Sosnowiec 3:1

Szczakowianka – Kaziki Sosnowiec 7:0

Kolbuszowianka – Jaksa Miechów 6:3

Szczakowianka – Jaksa Miechów 8:2

Kolbuszowianka – Kaziki Sosnowiec 4:3

Click to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najnowsze

To Top