Edukacja

WYWIAD | Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do zrobienia

Szkoła to nie tylko mury, ale przede wszystkim osoby tworzące wspólną społeczność. O funkcjonowaniu Szkoły Podstawowej nr 18 uczniowie rozmawiają z panią wicedyrektor – Bożeną Otrębską.

Jakie chwile w swojej pracy wspomina Pani najmilej?

Najmilej wspominam czasy, gdy nie byłam wicedyrektorem, ale byłam nauczycielem i wychowawcą. Miałam wtedy swoją klasę, chciałam się zaprzyjaźnić zarówno z uczniami, jak i z niektórymi rodzicami. Bardzo dobrze pamiętam szkolne zabawy, które najczęściej odbywały się w klasach. Rodzice dekorowali klasę i przygotowali poczęstunek, często zostawali, by wspólnie spędzić czas nie tylko z dziećmi, ale i z nauczycielem, co dzisiaj jest nie do pomyślenia. Pamiętam i bardzo mile wspominam wycieczki szkolne, zwłaszcza te kilkudniowe. Często organizowane były różnego rodzaju imprezy klasowe: Dzień Babci, Dzień Matki, a także wigilie czy inne spotkania klasowe. W mojej pamięci pozostanie zespół Iskierki, który składał się z 6 dziewczynek, które świetnie tańczyły. Dziewczyny zachwycały się utworami Britney Spears. Zespół uczestniczył w konkursach miejskich, rejonowych, a także ogólnopolskich i odnosił sukcesy.

Co zmieniło się w naszej szkole przez ostatnie lata?

Zmienił się budynek szkoły, który został odnowiony, ocieplony i odmalowany. Zmienił się także teren wokół szkoły – mamy bieżnię, dwa nowe boiska i siłownię. Sale lekcyjne mają dostęp do Internetu, są umeblowane, na wyposażeniu posiadają telewizory, projektory czy tablice interaktywne. A początki były trudne, nierzadko mieliśmy tylko tablicę i kredę. Dzisiaj korzystamy z programów komputerowych, różnych platform, multiboooków, a także z dziennika elektronicznego. Dzisiaj lekcje są znacznie ciekawsze.

Jak ocenia Pani pracę organizacji, kół zainteresowań itp. działających w naszej szkole?

Uważam, że organizacje i koła zainteresowań w naszej szkole spełniają swoją rolę, bo uczniowie bardzo chętnie uczestniczą w ich działalności. Rozwijają one zainteresowania, uzdolnienia, dają możliwość aktywnego spędzania wolnego czasu. Efektami pracy są osiągnięcia w konkursach pozaszkolnych, prezentowane na gazetkach w klasach, gazetkach szkolnych. Uzdolnieni uczniowie występują na imprezach szkolnych i klasowych, prezentując tam swoje talenty.

SKO działa u nas od wielu lat. To tradycja i historia naszej szkoły. Proszę podzielić się refleksjami na ten temat.

SKO jest mi bardzo bliskie. W szkole funkcjonuje już od 1958 roku. Opiekunem SKO zostałam z własnej inicjatywy. Nasza szkoła osiąga sukcesy w tej dziedzinie. Mamy zawsze drugie miejsce na szczeblu regionalnym i wysokie miejsca w wielu innych konkursach także ogólnopolskich. W 2018 roku z okazji 50-lecia istnienia SKO w naszej szkole odbyła się uroczystość z udziałem emerytowanych nauczyciel (dawnych opiekunów SKO), pracowników banku i innych gości. SKO bardzo prężnie działa w naszej szkole do dzisiaj i osiąga bardzo dobre wyniki.

Jakie przesłanie chciałaby Pani przekazać, wszystkim przyjaciołom naszej szkoły?

Nie będę tutaj oryginalna i zacytuję Aleksandra Wielkiego: „Nie ma rzeczy niemożliwych – są tylko trudne do zrobienia”. Mogę tylko podziękować przyjaciołom naszej szkoły za pomoc i wsparcie oraz zaprosić innych rodziców i tych samych przyjaciół do dalszej współpracy.

Wywiad przeprowadziły uczennice klasy 8b: Wiktoria B., Martyna K., Maja K., Aleksandra Ś. pod kierunkiem Pani Doroty Prochowskiej

Polecamy: Szkoła Podstawowa nr 18 ma już 50 lat!

Polecamy: Jubileusz SP18 – Wspomnienia absolwentów „osiemnastki”

Polecamy: „Osiemnastka wciąż się rozwija” – wywiad z Anną Hassa – dyrektor SP18

Teksty opublikowane w gazecie: EXTRA nr 26-2020

Najnowsze

To Top