Z miasta

Mieszkanie chronione ma już rok

Rok temu na początku marca przy ulicy Matejki zostało otwarte pierwsze w Jaworznie mieszkanie chronione. Dzięki temu podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych mogą uczyć się samodzielności.

Mieszkanie chronione to coraz popularniejsza forma pomocy, która pozwala na lepszą rehabilitację i usprawnienie osób, które z niego korzystają. Jest to prawdziwa szkoła życia i sprawdzian samodzielności. W ubiegłym roku pierwsze tego typu mieszkanie zostało otwarte w jednym z bloków przy ulicy Matejki. Składa się z dwóch sypialni, dużego salonu, aneksu kuchennego i przystosowanej dla potrzeb jego mieszkańców łazienki.

Przez rok działania z treningów skorzystało już 20 uczestników, w tym niektórzy dwukrotnie, a cały czas wspierani byli przez asystentów osób niepełnosprawnych. Podczas miesięcznych treningów ich uczestnicy uczą się przydatnych umiejętności i nabierają samodzielności. Opiekunowie przyznają, że niepełnosprawni czynią spore postępy i dzięki temu lepiej radzą sobie w codziennym życiu. Podczas treningów uczestnicy uczą się jak rozporządzać domowym budżetem i rozsądnie wydawać pieniądze oraz planować wydatki. Lepiej radzą sobie także podczas domowych porządków czy prac kuchennych. Podczas zajęć uczą się przygotowywania prostych potraw. Ważnym elementem szkolenia jest nauka wypełnianiu wniosków, np. o wydanie dowodu osobistego. Uczestnicy zapamiętują swoje dane personalne, takie jak PESEL, czy numer dowodu. Są też odpowiednio przygotowywani, by nie dać się oszustom i nie podpisywać szkodliwych umów. Dzięki treningom uczestnicy łatwiej radzą sobie w życiu i nabierają większej pewności siebie.

W ostatnich dniach mieszkańcy świętowali rok funkcjonowania mieszkania, a to było okazją do okolicznościowego spotkania. – Razem z Zastępcą Prezydenta Miasta Moniką Bryl odwiedziliśmy mieszkanie i przekazaliśmy mieszkańcom drobne upominki, a Asystentom i osobom z Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, którzy każdego dnia pomagają niepełnosprawnym, podziękowaliśmy za ich pracę i zaangażowanie. To ludzie o wielkim sercu – opowiada radny Maciej Stanek.

Warto tutaj wspomnieć, że samo mieszkanie mogło powstać dzięki zaangażowaniu wielu osób. To właśnie radny Stanek jako pierwszy zwrócił się do gminy o wsparcie dla Stowarzyszenia. Miasto znalazło odpowiednie lokum i wygospodarowało środki z przeznaczeniem na pensje asystentów osób niepełnosprawnych. Prace remontowe zostały częściowo sfinansowane przez MOPS, swoją cegiełkę dołączyło też wiele osób i firm prywatnych.

Najnowsze

To Top