Biznes - inwestycje

Tauron planuje przyszłość bez węgla

Grupa Tauron pracuje nad harmonogramem stopniowego wyłączania swoich elektrowni węglowych. Już w drugiej połowie lat 20. planowane jest ewentualne wyłączenie starszych bloków Elektrowni Jaworzno II oraz III.

Tauron już od jakiegoś czasu pracuje nad nową strategią i przygotowuje się na stopniowe ograniczanie wytwarzanie energii z wykorzystaniem węgla kamiennego. Grupa stawia coraz odważniej na odnawialne źródła energii i szuka sposobów na racjonalne odchodzenie od węgla. Końcem lutego zarząd spółki Tauron Wytwarzanie, podjął uchwałę dotyczącą eksploatacji bloków energetycznych. W uchwale znalazł się także potencjalny harmonogram ich wygaszania w perspektywie najbliższych 15 lat. Według wstępnych planów duża część bloków, z których obecnie korzysta Tauron Wytwarzanie, będzie pracowała tylko do końca 2025 roku. W dokumencie jest mowa o blokach 2, 4 oraz 6 w Elektrowni Jaworzno III, wszystkich w Elektrowni Jaworzno II, 9 i 10 w Elektrowni Łaziska, 1 i 2 w Elektrowni Siersza. Blok 1 Elektrowni Jaworzno II ma docelowo działać do końca 2027 roku. Dłużej miałby działać blok 10 w Elektrowni Łagisza, którego funkcjonowanie przewidywane jest do końca 2035 roku.

Tauron wyraźnie podkreśla, że przyjęty harmonogram jest tylko orientacyjny i jego wykonanie zależeć będzie od wielu zewnętrznych czynników. Dużo zależeć będzie od międzynarodowych regulacji dotyczących m.in. kosztów emisji CO2 do atmosfery, czy opłacalności produkcji. – Ewentualne wykonanie tej uchwały zależy od szeregu czynników, w tym przede wszystkim przyszłej opłacalności pracy poszczególnych jednostek wytwórczych, uzależnionej od nowych, możliwych do wdrożenia mechanizmów pomocowych. Celem analiz jest opracowanie strategii dostosowania spółki do konieczności ograniczania produkcji energii elektrycznej z węgla kamiennego. Zgodnie z unijnymi regulacjami, trwa proces wygaszania najstarszych i najmniej efektywnych bloków węglowych – wyjaśnia Patrycja Hamera, rzeczniczka spółki Tauron Wytwarzanie.

Wiele wskazuje na to, że czas życia starszych jaworznickich elektrowni powoli dobiega końca. Trudno na ten moment ocenić, jak bardzo realny jest przyjęty przez Tauron harmonogram i czy nie ulegnie on większym zmianom. Wydaje się jednak, że w ciągu najbliższej dekady Elektrownie Jaworzno II i III mogą przejść do historii. Najdłuższy żywot czekać będzie uruchomiony przed kilkoma miesiącami nowy blok 910MW. Według wstępnych założeń ma on funkcjonować nawet do 2050 roku, Jaworzno wciąż więc pozostawać będzie miastem związanym z węglową energetyką. Warto jednak myśleć już o funkcjonowaniu całego regionu w nowych realiach. Najbliższe dekady przyniosą spore zmiany i trzeba się będzie dostosować do nowej rzeczywistości, tak by cały proces transformacji przebiegał w miarę bezboleśnie dla miasta i jego mieszkańców.

fot. Tauron

Tekst pochodzi z gazety EXTRA Jaworzno nr 6-2021

Polecamy: Energetyczny gigant na finansowym minusie

Najnowsze

To Top