Biznes - inwestycje

Jaworznicki Obszar Gospodarczy coraz bliżej

Powstanie Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego – nowoczesnego parku przemysłowego na zachodnich obrzeżach Jaworzna – staje się coraz bardziej realne. W środę (11 sierpnia) Sejm uchwalił ustawę, która umożliwi gminie pozyskanie od Lasów Państwowych działek inwestycyjnych w zamian za przekazanie gminnych gruntów leśnych o podobnej powierzchni. Chodzi o tereny pod budowę fabryki samochodów elektrycznych wraz z inwestycjami towarzyszącymi.

Podczas środowego posiedzenia (11 sierpnia) Sejm odrzucił weto Senatu do specustawy umożliwiającej przejęcie od Lasów Państwowych gruntów pod strategiczne inwestycje, w zamian za ekwiwalentne grunty leśne. Pozyskanie gruntów w trybie specustawy będzie możliwe w ciągu 2 lat od jej wejścia w życie, natomiast na zagospodarowanie przejętych nieruchomości przewidziano okres 10 lat. Jeżeli w tym terminie cel nie zostanie zrealizowany, nieruchomość powróci do zasobu Lasów Państwowych.

– Dziękuję koleżankom i kolegom parlamentarzystom za poparcie tej bardzo ważnej dla naszej części województwa, ale i dla całego kraju – ustawy. Przed Rządem Prawa i Sprawiedliwości stoją ważne wyzwania, by w obliczu przechodzenia przez transformację energetyczną i węglową, zapewnić nowe podstawy gospodarki dla całego regionu. Wspieram wizję rozwoju terenów inwestycyjnych przedstawioną przez samorząd Jaworzna. Tak jak władze tego miasta i władze strefy ekonomicznej, dostrzegam również przyszły, pozytywny wpływ tego dużego obszaru gospodarczego na całe otoczenie miast Zagłębia – mówi Ewa Malik, Poseł na Sejm RP z okręgu nr 32.

Uchwalenie specustawy jest niewątpliwym sukcesem władz Jaworzna i Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, gdyż zarówno władze regionalne, jak i krajowe uznały wspólne argumenty, że to nasze miasto ma stać się gospodarczą „lokomotywą”, która pociągnie region w trudnym okresie transformacji energetycznej, związanej z odejściem od węgla. W staraniach pozyskania inwestora strategicznego i powołania Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego, samorząd został wsparty przez Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną, której zarząd nie ukrywa, iż JOG to teraz priorytetowy dla całego regionu projekt.

– Zyskaliśmy mocnych i lojalnych sprzymierzeńców, którzy szli z nami ramię w ramię budując bardzo sensowny projekt wykorzystania terenów inwestycyjnych i przekonując innych o potencjale planowanego Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego. Jego powołanie będzie stanowić dla miasta milowy krok w kierunku nowoczesnych i zaawansowanych technologicznie branż przemysłu. Uchwalenie ustawy, która pozwoli gminie na pozyskanie niezbędnych terenów inwestycyjnych, znacząco przybliża nas do sukcesu. Dziękuję parlamentarzystom, a zwłaszcza poseł Ewie Malik, którzy zagłosowali za przyjęciem ustawy pozwalającej nam dalej działać i tworzyć gospodarczą przyszłość regionu – mówi Prezydent Paweł Silbert.

Rozwój branży automotive, mocno już osadzonej na regionalnym rynku pracy jest jednym z ważniejszych celów Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

– Widzimy ogromny potencjał w jaworznickich terenach inwestycyjnych. Duże obszary gospodarcze w regionie w większości są już zajęte. To cieszy, ale tworzy również potrzebę generowania nowych przestrzeni dla ważnych inwestycji krajowych i zagranicznych. Dlatego mocno postawiliśmy na teren w Jaworznie, który jako „brownfield” ma wszystkie cechy i zalety do tego, by ponownie służyć gospodarce kraju, tworzyć miejsca pracy i zaplecze inwestycyjne dla przyszłej transformacji energetycznej regionu. Cieszę się, że jesteśmy coraz bliżej utworzenia priorytetowej dla nas strefy przemysłowej w Jaworznie – mówi Janusz Michałek, Prezes KSSE.

Przepisy specustawy ograniczone są do kilkudziesięciu działek w zarządzie Lasów Państwowych, położonych w Jaworznie i Stalowej Woli, których dane ewidencyjne zostały wyszczególnione w załączniku będącym integralną częścią aktu prawnego. W Jaworznie możliwość zamiany dotyczy 25 działek Lasów Państwowych na poprzemysłowych terenach w okolicy ul. Wojska Polskiego. Na terenie tym zlokalizowane były hałdy pogórnicze i osadniki pokopalniane. W tym rejonie prowadzono intensywne wydobycie piasku metodą odkrywkową, a miejscami płytką eksploatację pokładów węgla.

– Planowany Jaworznicki Obszar Gospodarczy obejmie powierzchnię ok. 300 ha (a uwzględniając Strefę Przemysłową I i II łącznie 350 ha), głównie poprzemysłowych terenów w pobliżu węzła drogi ekspresowej S1. Teren ma potencjał rozwojowy porównywalny z podstrefą gliwicką. Jego pełne zagospodarowanie – w znaczeniu zabudowy przez inwestorów – zajmie około 10 lat. Sama fabryka Izery ma zatrudniać ok. 3 tysiące pracowników, pozostałe zakłady kooperujące mają dać zatrudnienie kolejnym 12 tysiącom ludzi – to zdecydowanie pobudzi rynek mieszkaniowy w regionie oraz pozostałe usługi, a także nada nowe kierunki dla edukacji – mówi Monika Bryl, Zastępca-Wiceprezes KSSE.

Od lat 80-tych ubiegłego wieku aż do chwili obecnej na obszarze w rejonie Elektrowni Jaworzno III prowadzona była rekultywacja, która nie przyniosła spodziewanego efektu ekologicznego. Większość powierzchni porasta drzewostan trwale uszkodzony na skutek działalności przemysłu. Nie zinwentaryzowano na tym terenie chronionych gatunków roślin, natomiast waloryzacja przyrodnicza nie wskazuje występowania siedlisk gatunków chronionych.

– W mieście od lat realizujemy idee zrównoważonego rozwoju, gdzie tereny cenne pod względem przyrodniczym są obejmowane sukcesywnie różnymi formami ochrony prawnej. Pod względem udziału terenów leśnych i zielonych w powierzchni gminy, znacznie przewyższamy średnią dla regionu i plasujemy się w czołówce najbardziej „zielonych” miast województwa – mówi Łukasz Kolarczyk, Zastępca Prezydenta Jaworzna. – Dlatego jako baza dla powołania Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego wskazane zostały tereny zdegradowane przemysłowo i, jak wynika z analiz ekspertów, o znikomej wartości przyrodniczej, za to doskonale skomunikowane i z pełną możliwością na ich ponowne gospodarcze wykorzystanie. Od kilkunastu miesięcy intensywnie pracujemy, by zabezpieczyć przyszłość jaworznickich rodzin, zapewnić dobrze płatne miejsca pracy i rozwijać rynek usług kolejnymi propozycjami gospodarczymi – dodaje.

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych ze specjalnym przeznaczeniem gruntów leśnych wejdzie w życie po podpisaniu jej przez Prezydenta RP.

Komentarz redakcji ws. głosowania w Sejmie:

Przyjęcie ustawy to dla Jaworzna ogromna szansa na odbicie gospodarcze i zbudowanie nowych fundamentów ekonomicznych miasta po węglu i energetyce konwencjonalnej. Miejsca pracy, usługi, nowe perspektywy i wizje rozwoju przedsiębiorstw. Kosztem utrata drzewostanu, choć nie wszystko co wyrosło i jest zielone, jest wartościowe dla przyrody – a z takim stanem mamy do czynienia na terenach poprzemysłowych przy Elektrowni J-no III i Wojska Polskiego. Rzecz w tym, by odpowiednio zorientować się na to co nieuchronne. Tymczasem podczas drugiego głosowania w Sejmie – jaworznicki, a szerzej „zagłębiowski” poseł Wojciech Saługa WSTRZYMAŁ SIĘ od głosu. Jak to rozumieć? Czy można w imieniu posła zadać takie hipotetyczne pytanie?: „Chciałbym rozwoju miasta, ale boję się narazić partyjnym bonzom?” – zwłaszcza przed zbliżającymi się wyborami regionalnych struktur Platformy Obywatelskiej? Przy pierwszym głosowaniu, poseł Saługa wyłamał się z dyscypliny partyjnej i zagłosował ZA ustawą, czym wprowadził niemałe zamieszanie wśród członków lokalnej PO, jak i aktywistów, którzy do tej pory towarzyszyli u jego boku… Jak tłumaczył poseł Saługa głosując ZA, zależało mu na powstaniu Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego – czyli w myśl wieloletnich planów władz samorządowych Jaworzna i strategicznych dokumentów rozwojowych. W drugim głosowaniu „WSTRZYMUJĄC SIĘ”, czyżby wystraszył się presji środowiska politycznego i protestujących aktywistów miejskich? Jeden z komentujących w internecie, ale też i aktywnie uczestniczący w zbiórce podpisów pod petycją przeciw wycince, kierowanej do Senatorów, Artur Nowacki w publicznym komentarzu na jednej ze stron w serwisie Facebook napisał: „Dla mnie każdy polityk, nawet najniższego szczebla, który wstrzymuje się od głosu nie jest godnym zaufania. Głosując trzeba mieć swoje zdanie, albo tak, albo nie. Tak samo jak my na kartach wyborczych. Nie ma pozycji wstrzymuje się. Bo w przeciwnym razie, jest to targowica.” Komentarz dotyczył artykułu o głosowaniu nad tzw. „Lex TVN”, ale przecież może uniwersalnie odnosić się i do takiego głosowania lokalnego posła…

Tekst pochodzi z gazety: EXTRA 17-2021

Najnowsze

To Top