Z miasta

Kuba z Jaworzna spotkał się z Lewandowskim

Historia z małym Kubą z Jaworzna, który napisał list do Roberta Lewandowskiego, zakończyła się prawdziwym happy endem. Po meczu reprezentacji Polski z Albanią zawodnik Bayernu Monachium spotkał się z chłopcem.

O tym, że marzenia czasami się spełniają, przekonał się w ostatnich miesiącach 9-letni Kuba z Jaworzna. Kuba od urodzenia zmaga się z ciężką chorobą, ale nie poddaje się i przy mocnym wsparciu rodziców walczy o zdrowie. Przy okazji jest też wielkim kibicem reprezentacji. W czerwcu jego mama spełniła prośbę chłopca i w mediach społecznościowych opublikowała list do Roberta Lewandowskiego. – Jestem twoim wielkim fanem. Trzymałem za ciebie kciuki na Euro 2020. Nie zawiodłeś mnie, cieszę się, że walczyłeś do końca. Nie przejmuj się ludźmi, którzy źle mówią o Tobie i o reszcie drużyny, prawdziwy kibic nigdy w Ciebie nie zwątpi i w naszą reprezentację – pisał do kapitana reprezentacji Kuba.

Post zyskał sporą popularność, a dzięki setkom udostępnień dotarł także do Roberta Lewandowskiego, który odpowiedział na swoim profilu na Facebooku. – Kuba, Twój list do mnie dotarł i sprawił mi dużo radości. Bardzo Ci za niego dziękuję. Jesteś najlepszym kibicem jakiego mógłbym sobie wymarzyć. Ty też nigdy się nie poddawaj i zawsze walcz o swoje marzenia! Mocno Cię pozdrawiam – napisał Lewandowski. Chłopiec był niezwykle szczęśliwy, spełniło się bowiem jego marzenie.

To jednak nie był jeszcze koniec historii.

Kuba z rodziną zostali zaproszeni na mecz reprezentacji Polski z Albanią w ramach eliminacji Mistrzostw Świata. Podczas meczu na Stadionie Narodowym Kuba żywiołowo kibicował i wspierał naszą kadrę, ciesząc się z kolejnych bramek.

Prawdziwa niespodzianka czekała na chłopca dzień po meczu. Czas dla swojego małego kibica znalazł Robert Lewandowski, który spotkał się z chłopcem i wręczył mu reprezentacyjną koszulkę. Tym sposobem spełniło się marzenie małego jaworznianina. – Marzenie stało się rzeczywistością. Nasze dziecko jest szczęśliwe, a my rodzice nie potrafimy zbyt wiele powiedzieć bo wzruszenie sięga zenitu! Pan Robert Lewandowski cudowny człowiek o pięknym sercu, który spełnił marzenie KUBY. Te emocje, które towarzyszyły Kubusiowi i nam były tak ogromne. Był list Kubusia, były Państwa udostępnienia za co z całego serca dziękujemy, bez tego nic by się nie udało. Udostępniając list nawet nie śniło nam się, że dojdzie do spotkania. To co się wydarzyło dla Kuby jest cudem, dla nas ogromną radością i czymś co było nieosiągalne – pisała na gorąco mam Kuby, pani Martyna Żebrowska-Ungier.

Takie pozytywne historie pokazują, że warto walczyć o swoje marzenia, a czasami nawet niewielkie gesty mogą sprawić komuś sporo radości.

Najnowsze

To Top