Biznes - inwestycje

Prototypy Izery zaprezentowane w Jaworznie

Sporo zamieszania wywołała we wtorek w Jaworznie Izera. W mieście odbyło się spotkanie poświęcone polskim samochodom elektrycznym, a mieszkańcy na rynku mogli zobaczyć prototypy pojazdów.

Cały czas sporo dzieje się wokół polskiej marki samochodów elektrycznych Izera, których fabryka ma powstać w Jaworznie. Spółka ElectroMobility Poland, która ma odpowiadać za produkcję, informuje o kolejnych postępach w pracach nad przygotowaniem samochodów.

Platforma produkcyjna wybrana

Produkcja Izery według planów miałaby ruszyć już w 2024 roku. Aby tak się stało, potrzebne jest do pokonania jeszcze wiele kroków, a spółkę ElectroMobility Poland czeka sporo pracy. W poniedziałek prezes spółki przyznał, że jeden z kluczowych elementów – czyli wybór platformy produkcyjnej – został już wykonany. – Wybraliśmy już platformę, na której zostanie zbudowana Izera. To będzie najnowsza wersja platformy, która nie jest jeszcze obecna na rynku. Duży, globalny gracz będzie budował swoje samochody na tej platformie. Nie możemy jeszcze ujawnić kim jest ten producent. Będziemy tę informację przekazywać na początku przyszłego roku – powiedział na antenie Radia TOK FM Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland.

Spółka na ten moment nie zdradza szczegółów, w grę ma wchodzić jednak firma uznana już na światowym rynku. Umowa ma zostać podpisana na początku 2022 roku i zapewne dopiero wtedy oficjalnie poznamy dostawcę platformy. W ostatnich miesiącach spekulowano, na podstawie wycieków maili z kancelarii premiera, że może chodzić o Toyotę. ElectroMobility Poland nie komentuje jednak takich doniesień. Negocjacje dotyczące zakupu platformy mają ruszyć, gdy tylko spółka otrzyma fundusze przyznane jej przez Skarb Państwa. Przypomnijmy, że przed kilkoma tygodniami Skarb Państwa zdecydował się na przejecie spółki i zainwestowanie 250 milionów złotych. Dzięki tym środkom można będzie wynegocjować konkretną umowę z przyszłymi partnerami, a także ruszyć z budową samej fabryki.

Przygotowania do budowy

Cały czas trwają też przygotowania do budowy fabryki na terenach, które w przyszłości mają należeć do Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego. Dzięki temu, że prezydent Andrzej Duda podpisał ostatnio ustawę określaną jako Lex Izera, Jaworzno będzie mogło dokonać zamiany terenów z Lasami Państowymi. – W tym zakresie czekamy na to, co wynika z ustawy, czyli na procedurę zamiany terenu między Lasami Państwowymi i Jaworznem. Jesteśmy w takiej sytuacji, że czekamy, aż Jaworzno ten teren pozyska, przygotuje pod inwestycje, nie tylko pod naszą – tłumaczy prezes Zaremba. Spółka miała analizować około 30 różnych lokalizacji, z czego osiem w województwie śląskim. To Jaworzno okazało się najlepsze pod wieloma względami i dlatego też zostało ostatecznie wybrane na miejsce inwestycji.

Sporo dyskusji wzbudzała w kontekście Lex Izera konieczność wycinki zdegenerowanego lasu, który częściowo porasta teren przyszłej inwestycji. Prezes Zaręba zapewnił, że przyroda na tym nie straci, wszelkie obawy są więc zdecydowanie na wyrost. – Wszystkie straty przyrodnicze, które powstaną na skutek tej wycinki drzew (…) zrekompensujemy – mówi. Sama budowa będzie złożonym procesem, a ElectroMobility Poland chce równolegle prowadzić kilka procesów. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w trzecim kwartale 2022 roku mogłaby ruszyć sama budowa. – Proces budowy fabryki będzie prowadzony równolegle z procesem budowania sprzętu i wyposażenia dla tej fabryki. Przy innym założeniu to nie byłoby możliwe – mówi prezes Zaremba.

Izera na jaworznickim rynku

We wtorek mieszkańcy Jaworzna na własne oczy mogli zobaczyć prototypy samochodów marki Izera. Przed południem na Hali Widowiskowo-Sportowej doszło do spotkania stron zaangażowanych w powstanie fabryki Izery w Jaworznie. Udział w nim wzięli m.in. przedstawiciele władz Jaworzna, Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach oraz Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Całej akcji towarzyszyła sesja zdjęciowa.

W godzinach popołudniowych prototypy samochodów hatchback oraz SUV trafiły na rynek, budząc przy okazji niemałe zamieszanie. Mieszkańcy Jaworzna mogli na własne oczy zobaczyć jak prezentują się prototypy, a te w większości zbierały pozytywne reakcje. Design samochodów zdecydowanie przypadł do gustu większości osób, które mogły zobaczyć go z bliska. Izera w Jaworznie wzbudza spore nadzieje i chociaż pojawiają się obawy o to, czy inwestycja się ostatecznie powiedzie, to jednak większość mieszkańców kibicuje temu projektowi.

Nie ma co kryć, że powstanie fabryki nowoczesnych samochodów byłoby bardzo korzystne dla miasta. Izera mogłaby wygenerować co najmniej kilka tysięcy miejsc pracy i dodatkowo przyciągać kolejnych inwestorów. ElectroMobility Poland zakłada, że dzięki nowemu zakładowi pracę w okolicy znajdzie ok. 15 tys. osób – 3 000 bezpośrednio przy produkcji Izery oraz 12 000 u dostawców i kooperantów w parku maszynowym, który powstać ma w otoczeniu fabryki. – Z analiz wynika, że na jedno miejsce pracy przy produkcji samochodów przypadają trzy-cztery miejsca powstające w jej otoczeniu – wylicza Janusz Michałek, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Powstanie Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego i budowa fabryki Izery to wyzwania, które mogą zmienić oblicze miasta i pomóc przejść przez okres transformacji energetycznej. Jaworzno pokazuje, że jest miejscem atrakcyjnym dla inwestorów i może zachęcać do otwierania tutaj dużych zakładów pracy. Trudno na tym etapie ocenić, czy sama Izera okaże się sukcesem, ale na pewno warto kibicować temu projektowi.

Najnowsze

To Top