Biznes - inwestycje

Tauron wznawia budowę szybu Grzegorz?

Po wielu miesiącach przerwy wszystko wskazuje na to, że Tauron powróci do planu budowy szybu Grzegorz w Byczynie. Na miejscu trwają przygotowania do wznowienia procesu głębienia szybu.

Budowa szybu Grzegorz w Byczynie miała być jedną z najważniejszych inwestycji realizowanych przez Tauron w ostatnich latach. W lutym 2020 roku, prace zostały wstrzymane, na co wpływ miała m.in. zmiana warunków hydrologicznych w rejonie szybu. Prace miały być wznowione, ale wiosną ubiegłego roku Tauron podjął decyzję o odstąpieniu od inwestycji. Władze Grupy zdecydowały, że będą utrzymywały szyb w takim stanie, by ewentualnie inny podmiot mógł dokończyć budowę, ale nie zamierzały już inwestować w nią kolejnych środków.

Powracają do budowy

Szyb wykonany został w około 50 procentach i przez wiele miesięcy nie toczyły się przy nim żadne prace, które miałyby prowadzić do zakończenia inwestycji. Sytuacja uległa jednak zmianie i wydaje się, że wkrótce rozpocznie się dalsze głębienie szybu. – Uruchomiliśmy w styczniu prace przygotowawcze do wznowienia głębienia szybu Grzegorz. Wznowiony został ruch górniczych wyciągów szybowych – powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową Marcin Mieszczak, prezes Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, które jest głównym wykonawca inwestycji. Także Tauron Wydobycie ustami prezesa Jacka Pytla potwierdza, że prace wkrótce ruszą ponownie. W Zakładzie Górniczym Sobieski obecnie drążone są już nowe wyrobiska na poziomie 540 metrów. Docelowo ma to być główny poziom wydobywczy.

Trudno powiedzieć, dlaczego właśnie teraz powrócono do tej inwestycji. Nie ulega jednak wątpliwości, że jest ona bardzo istotna dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, co w obecnej sytuacji geopolitycznej może mieć ogromne znaczenie. Budowa nowego szybu i uruchomienie złoża Dąb powinno umożliwić utrzymanie stabilnej produkcji węgla. To właśnie stąd ma pochodzić większość paliwa przeznaczonego dla nowego bloku 910 MW, który w najbliższych miesiącach powinien wznowić pracę po ostatnich naprawach.

Szyb Grzegorz docelowo ma mieć głębokość 870 m. Wstępnie miał być gotowy w 2023 roku, ale po długiej przerwie można się spodziewać, że ten termin ulegnie wydłużeniu. Po jego uruchomieniu podziemna droga dotarcia do ściany wydobywczej ma skrócić się o ponad połowę. Dzięki przedsięwzięciu kopalnia ma uzyskać dostęp do perspektywicznych złóż węgla. Koszt inwestycji szacowano na pół miliarda złotych.

Najnowsze

To Top