Sport i rekreacja

Ligowa wiosna wystartowała

Po długiej zimowej przerwie do gry na zielonych murawach powróciły już wszystkie zespoły piłkarskie z Jaworzna. Wiosną kibice mogą emocjonować się rywalizacją aż pięciu zespołów z naszego miasta.

Szczakowianka zapunktowała

Jedyna jaworznicka ekipa grająca w IV lidze, czyli Szczakowianka, ma już za sobą trzy wiosenne kolejki. Popularni Drwale po remisie z Rozwojem i porażce z Unią Kosztowy w miniony weekend nareszcie sięgnęli po komplet punktów. Podopieczni trenera Pawła Cygnara na wyjeździe rywalizowali z ostatnią w tabeli Jednością Przyszowice. Szczakowianka dość szybko otworzyła wynik spotkania, po tym jak piłkę do siatki rywali skierował Marcin Smarzyński. Gospodarze dość nieoczekiwanie tuż przed przerwą zdołali doprowadzić do wyrównania. W drugiej połowie na murawie toczyła się zacięta walka, z której zwycięsko wyszli Biało-Czerwoni. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego najlepszy strzelec zespołu – Michał Chrabąszcz trafił tuż pod poprzeczkę i zapewnił swojej ekipie wygraną 2:1. Szczakowianka aktualnie zajmuje 6. miejsce w tabeli. W najbliższą sobotę czeka ją domowe starcie z Wartą Zawiercie. Mecz zostanie rozegrany na stadionie w Szczakowej o godzinie 16:00.

Punkt dla Victorii

Grająca w lidze okręgowej Victoria 1918 ma za sobą dwa spotkania i cztery wywalczone punkty. Na inaugurację rozgrywek Biało-Zieloni mierzyli się z LKS-em Rajsko. Jaworznianie dość łatwo uporali się z tym rywalem, wygrywając ostatecznie 4:2 po trafieniach Fahrenholta, Żmudy, Majki i Suwaja. Zdecydowanie trudniejszy okazał się wyjazdowy pojedynek z Górnikiem Brzeszcze, który także bije się o czołowe lokaty w lidze. Górnik dość szybko wyszedł na prowadzenie i Victoria musiała gonić wynik. Po przerwie Gonzalez zdołał doprowadzić do wyrównania, a że więcej bramek już nie padło, to mecz zakończył się remisem 1:1. Warto odnotować, że w trakcie spotkania na murawie kibice oglądali prawdziwy festiwal kartek – arbiter pokazał bowiem aż dziesięć żółtych i jeden czerwony kartonik. Victoria po czerwonej kartce dla Macieja Tory kończyła mecz w niepełnym składzie. Po 17 kolejkach Victoria zajmuje 3. miejsce w tabeli. Podopieczni trenera Piotra Pierścionka w najbliższą sobotę przy Krakowskiej zmierzą się z Nadwiślaninem Gromiec. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 15:30.

Remis z Byczynie

Zgoda, która podobnie jak Victoria rywalizuje w okręgówce, wiosną jak na razie wywalczyła jeden punkt. O samej inauguracji rozgrywek byczynianie zapewne będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. W pierwszej kolejce bowiem zostali rozgromieni przez lidera rozgrywek. Podopieczni trenera Olszowskiego na wyjeździe ulegli aż 0:8 Kalwariance. W miniony weekend Żółto-Zieloni wywalczyli wiosną pierwszy cenny punkt. Byczynianie podejmowali u siebie broniącą się przed spadkiem ekipę MKS-u Libiąż. Oba zespoły grały bardzo uważnie w defensywie, ale z przodu zabrakło już nieco skuteczności. Mecz zakończył się więc bezbramkowym remisem. Zgoda aktualnie zajmuje 13. miejsce w tabeli ligi okręgowej. W najbliższy weekend czeka ją wyjazdowe starcie z Brzeziną Osiek. Za dwa tygodnie zaś byczynianie będą mogli nieco odpocząć, otrzymają bowiem bez gry trzy punkty za walkower z wycofaną z rozgrywek ekipą Sokoła Przytkowice.

Lider nie zwalnia tempa

Z przytupem zmagania w chrzanowskiej A-klasie rozpoczęła Ciężkowianka. W pierwszej wiosennej kolejce Ciężkowicki Walec podejmował wicelidera rozgrywek – Błyskawicę Myślachowice. Goście lepiej rozpoczęli spotkanie i szybko wyszli na prowadzenie. Ciężkowianka jednak jeszcze przed przerwą zapewniła sobie wygraną. W zaledwie 9 minut podopieczni trenera Szymona Pieczki dosłownie zdemolowali rywali, a do siatki dwa razy trafił Mariusz Biel, a raz Dorian Prytko. Tuż po przerwie bramkarz przyjezdnych z najwyższym trudem odbił uderzenie Jakuba Gędłka, był jednak bezradny przy dobitce Szymona Nowaka. Mimo okazji z obu stron więcej bramek już nie padło, a gospodarze wygrali 4:1. Ciężkowianka umocniła się na pozycji lidera A-klasy i ma już sporą przewagę nad resztą stawki. Ciężkowiczanie coraz pewniej zmierzają w kierunku ligi okręgowej i kto wie, czy późną wiosną nie będą mogli już świętować awansu. Tymczasem w najbliższy weekend Ciężkowiankę czeka wyjazdowy pojedynek z Zagórzanką.

Wygrana na początek

Bardzo udanie swoje wiosenne zmagania w sosnowieckiej B-klasie rozpoczęła ekipa Górnika Jaworzno. Podopieczni trenera Artura Adamusa w pierwszej kolejce mierzyli się na wyjeździe z Promieniem Strzemieszyce Małe. Jaworznianie wzięli udany rewanż za porażkę z jesieni. Już do przerwy Górnicy prowadzili 2:0 po trafieniach autorstwa Daniela Wojtasa i Konrada Barana. W drugiej połowie Konrad Baran szybko trafił na 3:0. Gospodarze próbowali odrabiać straty i dwukrotnie pokonali jaworznickiego bramkarza, ale w końcówce Górnik dobił rywali. Na listę strzelców wpisali się Ksawery Cupiał i Krystian Nowakowski. Tym samym Górnik wygrał 5:2. Jaworznianie obecnie zajmują 5. miejsce w tabeli B-klasy i tracą osiem punktów do lidera rozgrywek. W następnej kolejce zmierzą się u siebie z wiceliderem – ZEW-em Kazimierz. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie, jego początek zaplanowano na niedzielę na godzinę 16:00 na stadionie Azotanii.

Najnowsze

To Top