Sport i rekreacja

Komplet wygranych jaworznickich piłkarzy

Miniony weekend był bardzo udany dla jaworznickich piłkarzy. Wszystkie drużyny z naszego miasta zanotowały zwycięstwa.

Piłkarska wiosna jak na razie całkiem dobrze wygląda w wykonaniu zespołów z Jaworzna. W ostatni weekend wszystkie cztery mecze z ich udziałem zakończyły się wygranymi. Szczakowianka, Victoria 1918, Ciężkowianka i Górnik pokonały swoich rywali, a Zgoda otrzymała walkower za mecz z wycofaną z rozgrywek ekipą z Przytkowic.

Thriller w Siewierzu

Piłkarze Szczakowianki regularnie zapewniają swoim kibicom dodatkowe emocje i nie inaczej było podczas sobotniego spotkania w Siewierzu. Jaworznianie od początku spotkania prowadzili grę i szybko udokumentowali przewagę trafieniem autorstwa Jakuba Sewerina. Po przerwie Mikołaj Gądek skutecznie wykończył szybką akcję swojego zespołu i wydawało się, że łatwe trzy punkty trafią do Jaworzna. Zbyt duży luz w grze obronnej okazał się jednak zabójczy. Gospodarze w cztery minuty zdobyli dwie bramki, doprowadzając do wyrównania. Końcówka była już mocno nerwowa, ale Szczakowianka zdołała raz jeszcze trafić do siatki. W roli głównej znów wystąpił Jakub Sewerin, który po rogu nabił jednego z rywali, który niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki. Szczakowianka wygrała 3:2 i wskoczyła na 5. miejsce w tabeli IV ligi. Podopieczni trenera Pawła Cygnara spróbują w najbliższych tygodniach powalczyć nawet o ligowe podium. W Wielką Sobotę o 13:00 czeka ich kolejne wyjazdowe starcie – tym razem z Podlesianką Katowice.

Wygrana w Żarkach

Cały czas w lidze okręgowej dobrze radzi sobie Victoria, która znów zainkasowała komplet punktów. Tym razem Biało-Zielonym przyszło rywalizować na fatalnej grząskiej murawie w Żarkach. Złe warunki gry nie przeszkodziły podopiecznym trenera Piotra Pierścionka w rozgromieniu rywali. Pierwsza połowa nie zwiastowała jeszcze wysokiej wygranej gości. Victoria prowadziła co prawda po 1:0 po trafieniu Patryka Fahrenholta, ale tuż po przerwie miejscowi zdołali wyrównać. Potem jednak na murawie dominowali już jaworznianie. Przemysław Duda wyprowadził Victorię na prowadzenie w 54. minucie. W ostatnim kwadransie zaś prawdziwy popis dał Kamil Majka, który ustrzelił hattricka. Tym samym Victoria wygrała 5:1 i umocniła się na 3. miejscu w ligowej tabeli. Biało-Zieloni mocno naciskają na dwie czołowe ekipy i kto wie, czy na koniec sezonu nie sprawią swoim kibicom jakiejś miłej niespodzianki. W Wielką Sobotę Victorię czeka starcie na szczycie okręgówki. Jaworznianie o 14:00 zmierzą się na Stadionie Miejskim z liderem – Niwą Nowa Wieś, a to zwiastuje spore emocje.

Odnotujmy jeszcze, że trzy punkty bez gry zainkasowała grająca w tej samej lidze Zgoda. Byczynianie zajmują 12. lokatę, a w sobotę o 11:00 czeka ich wyjazdowe starcie z Fablokiem Chrzanów.

Wygrana ze stratami

Swój zwycięski marsz kontynuuje Ciężkowianka, która wygrała już piąty mecz z rzędu i cały czas pozostaje niepokonana w lidze. Tym razem podopieczni trenera Szymona Pieczki pokonali 1:0 ekipę SPRiN Regulice. W 26. minucie po stałym fragmencie gry oraz wybiciu głową piłki przez defensorów rywali Szymon Nowak kapitalnym uderzeniem z 18 metrów pokonał golkipera gości. Mimo kilku okazji więcej bramek już nie padło, a trzy punkty trafiły na konto LKS-u. Wygraną niestety przyćmiły wydarzenia z ostatnich minut meczu. W doliczonym czasie gry wychodzącego na czystą pozycję Jakuba Gędłka w sposób niezwykle brutalny sfaulował grający na stoperze Piekarzewicz, za co otrzymał zasłużenie czerwoną kartkę. Niestety taki przykład boiskowego bandytyzmu mocno odbił się na zdrowiu sfaulowanego gracza. Młody zawodnik doznał dwukrotnego złamania kości strzałkowej i nawet ukaranie rywala odsunięciem od kilkunastu meczów zdrowia mu nie zwróci. Trzymamy mocno kciuki za szybki powrót do zdrowia Kuby Gędłka, władze związku powinny zaś wyciągnąć surowe konsekwencje wobec tak bezmyślnie grającego przeciwnika. Ciężkowiczanie tymczasem cały czas pozostają liderem chrzanowskiej A-klasy i mają osiem punktów przewagi nad wiceliderem z Myślachowic. W Wielką Sobotę Ciężkowianka o godzinie 11:00 będzie podejmowała przed własną publicznością ekipę Victorii Zalas, która jest ligowym outsiderem. Przed świętami LKS będzie zapewne chciał zaaplikować rywalom prawdziwy worek bramek i po raz kolejny potwierdzić swoją siłę.

Górnicy na fali

Wiosną niepokonana pozostaje też ekipa Górnika Jaworzno. Górnicy tym razem na wyjeździe łatwo rozprawili się z zespołem JSP Warta Zawiercie. Do przerwy podopieczni trenera Artura Adamusa prowadzili 1:0 po trafieniu autorstwa Ksawerego Cupiała. W drugiej połowie jaworznianie rządzili na murawie i wypunktowali rywali. Na listę strzelców wpisali się Kacper Bąba i dwukrotnie Michał Kucharski. Górnik wygrał pewnie 4:0 i aktualnie zajmuje 6. miejsce w sosnowieckiej B klasie, systematycznie jednak pnie się w górę tabeli. Przed świętami zespół czeka jeszcze jeden wyjazd – w sobotę Górnicy zmierzą się z rezerwami Górnika Wojkowice.

Najnowsze

To Top